Krakow
Facebook

Proza życia, opowiadania, reportaże i wiersze

Witam tu Jagoda, poezja i proza życia to właśnie moje3po3, znajdziesz tu głównie opowiadania i reportaże, odrobinę poezji i satyry. Moje3po3 pezentuje losy zwyczajnych-nad-zwyczajnych ludzi, opowiada różne historie o ich życiu, w rodzinie i w pracy, ich przygody i zainteresowania, ich wielkie i małe dramaty, porusza również wątki erotyczne. Tematy tekstów dyktuje samo życie, pomysły czasem są zaczerpięte z własnych doświadczeń i znajomych, pojawiają się także przypadkowo usłyszane plotki i pomysły całkiem „wyssane z palca”. Wszystko to skrzętnie pozbierane i ułożone w mniej lub bardziej prawdopodobne historie. Zbieżność miejsc, osób i wydarzeń oczywiście czysto przypadkowa…

Brama_Floriaska_Kraków

5 listopada 2013
1 Komentarz

Jeszcze tu wrócę!

… Żarówka w lampie zamrugała i zgasła, czarna sylwetka przesunęła się w stronę okna, którego szyba nagle pokryła się szronem. Andrzej próbował chwycić natrętnego gościa za płaszcz, ale jego ręka bezradnie zawisła w powietrzu.

Nagle coś go popchnęło do przodu i pociągnęło ze sobą, docisnęło do parapetu i uniosło w górę jego dłoń.  Czarna postać chwyciła mocno jego wskazujący palec i zmusiła go, aby napisał coś na oszronionej szybie. Gdy wypuściła jego rękę Andrzej upadł na podłogę. Leżał przez chwilę nieruchomo, jego zesztywniałe ciało nie miało siły podnieść się z dywanu. Długo patrzył na napis na szybie – Jeszcze tu wrócę!

 

To fragment krótkiej nowelki, lubisz opowiadania z dreszczykiem i chcesz poznać całą historię?

Znajdziesz ją tutaj:   Dary, czary i Cezary – wszystkie odcinki noweli.

 

Pozostałe opowiadania są tutaj

 

pasy-dla-pieszych

26 października 2013
2 Komentarze

Wszystko na lewo, czyli ciekawostki o życiu w Anglii

 

W UK jak powszechnie wiadomo panuje ruch lewostronny, wszyscy myślą, że tylko na ulicach, ale ja mogę zapewnić, że w życiu też wszystko działa na lewo.

W UK można przebywać i swobodnie żyć na lewo, czyli bez dokumentów.  Nie mam tu na myśli tylko  przebywających nielegalnie, chociaż tych też jest wielu. Po prostu nie musisz mieć ze sobą żadnych dokumentów, dowodu osobistego czy paszportu, nawet papierów od auta.  Tzn. jest tu takie prawo, że jak cię poproszą o dokumenty, to masz obowiązek dostarczenia ich do siedmiu dni, ale kto ma niby to zrobić? Na ulicy nikt cię nie zatrzyma po to, aby ci sprawdzić tożsamość!

Wszystko zależy, po której stronie ulicy się znajdujesz, czy na chodniku, czy na jezdni…

 

To fragment reportażu o życiu emigrantów w UK, czytaj dalej o angielskich niespodziankach w  reportaż – Wszystko na lewo

 

 

Pozostałe „Prawdy Zdumiewające” tutaj