panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

chip2

100. Jak mówię prawdę to nikt mi nie wierzy, a i tak nam wsadzą chipa – cykl – Prawdy Zdumiewające.

| 6 Comments

 

Wszystkie odcinki z cyklu – Prawdy Zdumiewające.

 

Już kiedyś wspominałam o microchipach i planach wszczepienia ich pod skórę całej populacji. Wiele osób niedowierza, że będziemy zmuszeni do noszenia chipa. Wiadomości z ostatnich miesięcy są mocno niepokojące, do 2017 wszyscy Amerykanie mają zostać ochipowani, w Europie też mają podobne plany, ale oficjalnej daty jeszcze nie podano. Dąży się do tego, aby wszyscy ludzie na świecie nosili pluskwę pod skórą, czyli mieli wszczepionego chipa.

W Anglii Chipy RFID są już w powszechnym użyciu w paszportach, kartach Oyster stosowanych w sieci londyńskiego transportu, powszechnie zakłada się chipa zwierzętom domowym, coraz wiecej chipów noszą też ludzie,  a od 2016 rząd zamierza w ten sposób śledzić ludzi i zezwolić innym np podmiotom gospodarczym na ten preceder. Przynajmniej tak podają gazety, np. Washinghton http://www.washingtontimes.com/news/2014/jan/22/human-microchipping-rise-researchers-warn-surveill/ To nie dzieje się tylko tutaj w Anglii, czy w Stanach , ten problem już  nie dotyczy tylko emigrantów, ale wszystkich, rozpoczęto nawet chipowanie pacjentów w Polsce.

A pamiętacie o ambicjach firmy VeriChip, może ten diagram Wam przypomni!

 

Plany VeriChip

Plany VeriChip

(Schemat pochodzi z ciekawego artykułu na temat gromadzenia danych zdrowotrnych, wydolności kredytowej i innych danych personalnych http://www.cbsnews.com/news/microchip-implant-to-link-your-health-records-credit-history-social-security/)

 

Po kolei…Wszystko zaczęło się od chipowania zwierząt, głównie psy i koty, w ramach zapobiegania kradzieżom i na wypadek ucieczki czy zagubienia pupila. Teraz dotyczy to również ludzi, nosi je coraz więcej dzieci na życzenie rodziców i coraz więcej chorych np. na cukrzycę, Alzheimera i demencję starczą. Wszystko to w ramach pomocy, gdy zostaną porwani, stracą przytomność na ulicy albo kiedy się zgubią. Chipy mają umożliwić policji znalezienie delikwenta, a lekarzom sprawdzenie stanu zdrowia pacjenta, gdy jest nieprzytomny i nie może odpowiadać na pytania. Statystyki rosną z dnia na dzień i do tej pory wszczepiono już kilka tysięcy takich mikrourządzeń.

Trudno uwierzyć, propaganda i powszechna manipulacja robi swoje, a czasem pojawiają się na necie absurdalne plotki i zaciemniają obraz, tak jak bzdurna sensacyjka, że wszystkie niemowlaki w Europie podlegają chipowaniu od maja 2014. Owszem chipuje się, ale tylko za zgodą rodziców, a nie tak jak podawano w necie z urzędu! Swoją drogą to dla mnie trochę poroniony pomysł – Jeśli dziecko jest śledzone, to kto je śledzi, czy na pewno tylko ci co mają twoją zgode? No cóż, niektórzy chcą, aby inni mogli śledzić dziecko, najlepiej współmałżonka i może innych też!?

 

microchip_implanty_na depresję

 

Taki mikrochip używany do chipowania zwierząt kotów i psów, a na fotografi poniżej (źródło: Chris Hall) podobny implant w ciele człowieka. Zdjęcie rentgenowskie wykonane zostało jednemu z pacjentów leczonych na depresję. Organizacje wojskowe, takie jak DARPA (Defense AgencyResearch Projects Agency – zaawansowane projekty badawcze) podjęły projekt badawczy nad ludźmi z symptomami depresji.Jego koszty sięgnęły powyżej 26.000.000 dolarów.

Celem tych  badań jest zwiększenie wydajności i możliwości mikroprocesorów, ich bezpiecznieństwa implementacji u człowieka. Oficjalnie DARPA  w tym projekcie podjęła próbę zwiększenia życia weteranów i ofiar wojny, pomagając ustabilizować warunki, takie jak zespół stresu pourazowego. Ponieważ zastosowanie implantów z mikroprocesorem zostało uznane za ogromny sukces,  zainteresowano się tą metodą w celu leczenia zwykłych obywateli.

Specjaliści są teraz w stanie wskazać te obszary mózgu, które są dotknięte chorobą. Oznacza to, że przy leczeniu depresji implantami RFID zamiast ukierunkowywać się na cały mózg w procesie leczenia, można skupić wszystkie medyczne działania na konkretnych częściach mózgu dotkniętych zmianą. (źródło informacji  http://www.seriouswonder.com/using-microchip-implants-to-erase-depression/

Zasada działania chipów bardzo przypomina kod kreskowy na opakowaniach produktów, mają kilkunastocyfrowy numer, który umożliwia lekarzom i służbom mundurowym dotarcie do informacji na temat właściciela urządzonka. Większość z nich wyposażona jest w nadajnik radiowy umożliwiający identyfikację miejsca jego pobytu. Oficjalnie chipy służą bezpieczeństwu chorych i wygodzie. Są wykorzystywane do niektórych badań medycznych np. kolonoskopii (czyli badania jelita grubego), czy zgodnie z modą jako zbliżeniowe karty kredytowe. Pamiętacie tą reklamę z przed lat o przyszłości zakupów wypuszczoną przez IBM? Obecnie to już rzeczywistość!

 

 

Największym zwolennikiem tych urządzeń jest Kevin Warwick, profesor cybernetyki z Uniwersytetu Reading w Anglii, pierwszy człowiek, któremu zainstalowano specjalny mikroprocesor, aby był rozpoznawalny przez sieć komputerową w laboratorium. Cybernetyk Dr Mark Gasson z Uniwersytetu w Reading, stał się pierwszym człowiekiem zainfekowanym wirusem komputerowym w celu kontroli urządzeń elektronicznych w jego biurze.

Później dokonano replikacji wirusa na swipecards pracowników korzystających z jego budynku i w ramach eksperymentu naukowego zainfekowano bazy danych uniwersytetu. Niemniej Gasson i inni naukowcy mówią, że świat masowych ludzkich populacji komputerowych jest bliski i nieuchronny.

W ubiegłym roku Stanford University ogłosił stworzenie pierwszego tranzystora czysto biologicznego, który został wykonany w całości z materiału genetycznego. Bioinżynier Dr Drew Endy, opisał przełom w końcowej fazie składnika potrzebnego do komputera biologicznego, aby mógł działać w żywych komórkach i dokonać przeprogramowania systemów życia.

Kevin Warwick, profesor cybernetyki na Uniwersytecie w Reading potwierdził obecność tego urządzenia w jego ciele. Łączy się  ono z jego systemem nerwowym, a nowa wersja wszczepiona została do ramienia jego żony. Teraz jest możliwa komunikacja elektroniczna ich ciał, a dokładniej mówiąć pomiędzy dwoma ludzkimi układami nerwowymi. Specjalne, sztuczne ramię dodatkowo pozwala panu Warwick używać dodatkowych rąk, czyli za pośrednictwem łącza komputerowego może zagonić do pracy ramię robota na innym kontynencie. Ramię robota potrafi imitować ruchy ramion  i ręki właściciela ramienia.

Cuda elektroniki opisane wyżej nie są powszechnie dostępne. Powiedzmy sobie szczerze póki co implanty, powszechnie stosowane mogą wysłać unikalny numer identyfikacyjny, który może być używany do uruchamiania urządzeń, takich jak telefony i zamków np domu, garażu, włączać ogrzewanie itp, a może także zawierać link do baz danych zawierających informacje, w tym nieograniczony dostęp do danych osobowych, takich jak nazwiska, adresy i pełna dokumentacja medyczna.

 

RFID chip

Obecnie powszechnie stosuje się inny RFID chip, jak widać na zdjęciu dużo mniejszy.

Nie wiem jak wam podoba się to metkowanie i opisywanie ludzi, mnie kojarzy się z naruszaniem prywatności przez władze, ale może dlatego, że nie lubię w/Wielkiego b/Brata i coraz częściej słyszy się o śledzeniu w ten sposób różnych osób. Proszę się nie dziwić mamy już w pełni działający system, który skanuje etykiety w różnych publicznych miejscach, identyfikując ludzi, tworzy statystyki odwiedzin i dane dotyczące gustów i ich upodobań.

Na pewno słyszeliście o wielkich światowych korporacjach, które korzystają przecież z technologii RFID, nadajniki są wbudowane nie tylko w karty wejścia (aby otwierać coś szybciej zamiast wstukiwać kody czy używać tradycyjnych kluczy), firmy teraz już wpadły na pomysł umieszczania ich w odzieży! A gdzie anonimowość klientów?! Jeśli kupujesz firmową i drogą kurtkę czy buty lepiej nie płać kartą kredytową, bo globalny system komputerowy łatwo będzie mógł cię odnaleźć i zidentyfikować. Możesz też zaprzestać kupowania z górnej półki! Ja osobiście coraz częściej odcinam podejrzane metki, niech im dziadostwo pika z wysypiska śmieci!

 

RFID chip

 

Coraz częściej sprzedawane są „inteligentne domy”. Są odpowiednio naszpikowane chmarą sensorów, aby reagować na nasze zachcianki, ale prawda jest taka, że obecnie nie tylko ściany mają uszy, podłogi też! Coraz więcej przecieków, że wiedzą wszystko o mieszkańcach: rutyna dnia, zwyczaje, upodobania kulinarne czy choroby to najczęściej sprzedawane dane marketingowe.

Systemy te są z powodzeniem wykorzystywane w przypadku buntów politycznych czy rozruchów ulicznych, to dlatego tacy w obecnych czasach są szybko identyfikowani i „unieszkodliwiani”. Jak widać prztydatność chipów dla władzy, agentów rządowych, telemarketerów i kryminalistów rośnie, coraz bardziej bardzo ułatwiając zdobywanie informacji.

Ostatnio głośno było o alergiach na chipa jako ostrej reakcji na obce ciało umieszczone pod skórą, a dr Keith Johnson, emerytowany patolog-toksykolog, twierdzi, że chipowane psy, myszy i szczury laboratoryjne z tego powodu dostały raka. Oczywiście coraz więcej zarzutów mają przeciwnicy tego procederu np. chip może też zakłócać pracę defibrylatora czy rezonansu magnetycznego pacjenta. Plus powszechnie znane argumentacje o znaku bestii z Apokalipsy św. Jana i dehumanizacji ludzi.

Mnie zastanawia najbardziej jedna sprawa – urządzenie może przemieścić się i wędrować po całym ciele, a w związku z tym trudno będzie ją usunąć. Jeśli nosisz RFID Microchip mogą śledzić każdy twój ruch, co robisz, z kim się spotykasz, kontrolują pieniądze i co kupujesz jesz, na co chorujesz żywności i można cię nawet zabić za jego pomocą! Poniżej film pokazujący Chip RFID mózgu, – PLUSRFID Microchip może zawierać śmiertelną dawkę cyjanku i być aktywowany w każdej chwili. Posłuchaj uważnie co mówi dziennikarz w filmie poniżej:

 

 

W niektórych krajach odbywa się przymusowe chipowanie ludzi, jak np na Filipinach

 

 

Nadal trudno uwierzyć to poczytaj HR 3962 Bill (w sumie jest dokładną kopią projektu ustawy HR 3200 tylko kilka słów zostało usunięte). Zwróć uwagę na strony 1501 do 1510 (http://housedocs.house.gov/rules/health/111_ahcaa.pdf) Możesz też przewertować specjalne wytyczne dla personelu FDA (http://www.fda.gov/MedicalDevices/DeviceRegulationandGuidance/GuidanceDocuments/ucm072141.htm ). Jak nadal niedowierzasz zbadaj sprawę we własnym zakresie! Może zacznij od stron oficjalnych jak np. http://obamacarefacts.com/obamacare-microchip-implant.php , albo kup sobie parę książek np. „How Major Corporations and Government Plan to Track Your Every Move” (Katherine Albrecht, Liz McIntyre) albo „The Resistance Manifesto” (Mark Dice wydana pod  jego pseudonimem John Conner)

 

 

 

 

 

Udostępnij na:

6 Comments

  1. tak niewinnie zaczynaj leczenie, na potrzeby biznesu, a później zrobi się to obowiazkowe i nic nie kupisz bez chipa, do pracy też cię nie przyjmie nikt i bedziesz człowieku z głodu zdychał

  2. admin

    Dzięki za komentarz. Też mam czasem takie obawy, ale mam też cichą nadzieję, że tak się nie stanie, bo ludzie się opamiętają i nie dadzą się w to wrobić.
    Pozdrawiam Jagoda

  3. admin

    W Ameryce zaczęło się czipowanie ludzi na siłę? Okazuje się, że bezdomni są wywożeni do obozów FEMA i forsowani do wszczepienia chipa RFID.


  4. I like the valuable info you provide in your articles.

    I’ll bookmark your weblog and check again here regularly.
    I’m quite certain I will learn many new stuff right here!
    Good luck for the next!

  5. Nice respond in return of this question with real arguments and explaining the whole thing about
    that.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*