panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

słoneczna_flara

112. NASA, Słońce i zdziwione gęby dziennikarzy! – cykl – Prawdy Zdumiewające.

| 0 comments

 

 

Wszystkie odcinki z cyklu – Prawdy Zdumiewające.

 

Dziwne zachowanie Słońca

W większości gazet od kilku dni alarmują o dziwnym zachowaniu Słońca, co godzinę przybywa artykułów i postów na blogach. Zrobiło się niezłe zamieszanie na Internecie. Nic nowego się nie dzieje, a na odgrzewanych kotletach sensacja rośnie. No to ja też napiszę, ale zupełnie w innym tonie, najpierw o tym o czym trąbią, a później o tym o czym powinni, a milczą!

Wyciągają z archiwum informacje, że 23 lipca 2012 roku Ziemia cudem uniknęła zagłady. O jejku jejku  przeżyliśmy kolejny szumnie zapowiadany koniec świata! Doszło wtedy do ogromnego wyrzutu materii z korony słonecznej, co miało unieruchomić wszystkie urządzeniem elektrycznym na świecie. Satelity ocalały, sieci telegraficzne i inne urządzenia też , ciemność nie zapadłą, a ludzkość ciągnie po staremu.

Gdyby Ziemia znalazła się na trasie tego wyrzutu materii w 2012 r, albo miał miejsce tydzień później, nie uniknęlibyśmy katastrofy. Odkryli nową Amerykę? W czasopiśmie Space Weather  pisali o tym w grudniu 2013 roku, a światowe media milczały na ten temat. Filmy umieszczone przez NASA na youtube goszczą od 2012, no podziwiam, ale mają refleks.

 

 

Co wzbudza największe zdziwienie to fakt, że Słońce powinno być w szczycie swojej aktywności, a wcale nie jest. Nie pasuje to do schematu okresów aktywności co 11 lat. Naukowcy spodziewali się wyrzutów energii, mnóstwa plam słonecznych i czują się zaniepokojeni, że ich nie ma. Ok, przysłowiowa  cisza na morzu zawsze zastanawia. Jednak takie rzeczy się zdarzały wcześniej np. minimum Maudera ( lata 1645-1717).

Jak Słońce będzie tak mało aktywne to pojawią się surowsze zimy i klimat się wychłodzi. Panika, bo nie będzie wypadało pisać o globalnym ociepleniu? Co zrobią politycy? Jak będą dalej kłapać bajki o globalnym ociepleniu jak Słońce stygnie od lat? O dziennikarzy nie ma się co martwić, oni, znajdą sobie inne tematy, może znów coś wielkiego niespodziewanie zamarznie, jak wtedy Bałtyk i Tamiza, przecież ostatnio zamarzła Niagara.

 

Wszystkim się teraz Słońce nie podoba.

Naukowcy mają sporo powodów do narzekania na zachowanie się Słońca. Nie dość, że jest nie aktywne, to ostatnio miewa bardzo dziwnie przebiegunowania magnetyczne. Normalnie Słońce powinno zmienić swą polaryzację podczas szczytu cyklu aktywności, pola magnetyczne powinny osłabnąć, osiągnąć wartość zera i zmienić w przeciwną polaryzację.

W obecnym cyklu słoneczne bieguny magnetyczne nie są zsynchronizowane. Słońce zmieniło biegun północny wcześniej i mieliśmy wszędzie tę samą polaryzację co biegun południowy. Słońcu okres się opóźnił i nie ma go jak wyleczyć! Jak wyglądał  ten „niezwykle długi okres opóźnienia odwrócenia pól magnetycznych” (określenie fizyka Karela Schrijver)

 

 

Tajemnice Słóńca, o których nie mówią głośno.

Mało kto pisze natomiast, że jądro Słońca maleje i dużo szybciej zużywa paliwo wodorowe niż do tej pory sądzono. Obawy, że się skończy i gwiazda zaczynie wykorzystywać do spalania hel są uzasadnione. Gdy to nastąpi, Słońce powiększy się i gwiazda może stać się czerwonym olbrzymem. Małe szanse są, że eksploduje w supernową, bo nie ma odpowiedniej masy. Co się stanie? Przypuszcza się, że spuchnie i pochłonie okoliczne planety.

NASA i inne ośrodki rządowe wolą od tego faktu odwracać uwagę, nie potrzebują rozgłosu, może boją się paniki. Lepiej siedzieć cicho jak o nieznanych cząsteczkach, które ostatnio emituje Słońce, powodujących mutacje na Ziemi. Przypominają one neutrina, chociaż na pewno nimi nie są. Wpływają one na okres połowicznego rozkładu izotopów. Nikt nie powinien o nich wiedzieć prawda? W końcu datowanie oparte jest na rozkładzie izotopu węgla C14. Lepiej niech ludzie dalej wierzą, że  wartości te są stałe, bo mogli by się zająć wykazywaniem błędów naukowcom i zaczęli by wątpić czy określanie wieku ma sens!

Najlepiej ukryć lub odwrócić uwagę od tego, co nie wygodne! Po co pisać np. o dziwnym obiekcie krążącym wokół Słońca? NASA i tak nie powie co to jest, pewnie jak zwykle będzie zwalać na problemy techniczne sprzętu. Co to jest? Nie wiem, jedni twierdzą, że to statek UFO, a inni, że NASA korzysta z technologii, o której nie chce mówić.  NASA i tak wszystko podaje z opóźnieniem, albo ukrywa przed opinią publiczną, więc trudno zgadnąć, co jest na filmie poniżej.

 

 

W końcu co to jest? UFO?  Jakiś pojazd, czy sonda kosmiczna? A czyje to? A może jednak znów problemy techniczne z gorącymi pikselami jak na zdjęciach z Marsa?

Mam nadzieję, że NASA i inni, a szczególnie media, darują sobie dalszą manipulację i nie będą nas straszyć kolejnym końcem świata, ani inwazją kosmitów. Nawet próbowałam znaleźć coś optymistycznego w mediach i necie na temat Słońca, ale niestety wszystko przywalone tymi opóźnionymi „nowinkami”. Ciężko było, więc może przynajmniej przypomnę coś mniej oklepanego np. kwadratową dziurę w Słońcu.

 

Kwadratowa dziura na Słońcu

Na Słońcu zaobserwowano dziurę, jej kształt rzeczywiście jest niezwykły, ale zachowuje się jak inne podobne dziury, z których wieją wiatry słoneczne w kosmos. Jest ciemna jak wszystkie, ponieważ w takich miejscach znajduje się mniej materiału do emitowania, korona słoneczna w tym rejonie jest mniej gęsta i chłodniejsza od otoczenia.

Co jest naprawdę dziwne, to NASA ujawniła również dziwne migotanie widoczne wewnątrz otworu. Widać też gigantyczne „nici” plazmy. Dziura pokryta jest jasnymi pętlami pola magnetycznego, mocno wystającymi ponad powierzchnię. Co najważniejsze ta kwadratowa dziura w Słońcu nam nie zagraża, NASA  twierdzi :”otwór jest umieszczony tak daleko na południe od Słońca, iż jest mała szansa, że strumień wiatru słonecznego będzie nam wpływać na Ziemi” Tak wygląda:

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*