panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

łóżki_pościel

13. Szybki numerek – cykl – Klatka stop

| 0 comments

 

 

Zapach Twojej skóry i ciepły oddech, całuj mnie jeszcze, chcę się nasycić wilgocią Twoich ust, nim wpadniemy w wir wyuzdanych pieszczot. Wilgotne wargi chciwie wbijają się w moje usta, roztańczone języki, chociaż tutaj prawie już nie słychać muzyki, za daleko.

Ciała splecione nagłym pożądaniem coraz bardziej się kołyszą, gdy Twoja gorąca dłoń spływa w dół, wzdłuż bioder. Kolejny raz sięga ud i wraca na pośladki, skrzętnie zwijając spódnicę wokół pasa. Obce miejsce, cudze meble, dziwna lampa, chyba jakiś gabinet, a co to za różnica! Całuj mnie jeszcze!

Przypierasz mnie do ściany, gwałtownie unosisz ciało w górę, tulisz głowę w nagich piersiach ostentacyjnie wystających z rozpiętej bluzki. Wilgotne usta, początkowe zaczepki szybko przeradzające się w namiętne pieszczoty.

Biust faluje, przez dłuższą chwile obserwuje Twoje wargi, to one odpowiadają za te pojawiające się na moment dołki w piersiach. Podniecające, tylko nie wiem, co bardziej, patrzenie jak je pieścisz, czy miętoszenie brodawek i sposób, w jaki teraz ssiesz moje piersi.

Obejmuję dłońmi Twoją głowę, błądząc wargami we włosach, nie odrywając rozcałowanych ust oplatam nogi na Twoich biodrach, wyczuwając twardy kształt w spodniach. Rozpinasz portki, w pośpiechu zdzierasz ciuchy w dół, słyszę szmer gdy uderzają o podłogę. Rozchylasz bieliznę odsłaniając wilgotna cipkę, już wiem, że mnie nie rozbierzesz, wpakujesz się natychmiast i bardzo dobrze!

Przyparłeś mnie mocniej do ściany i wszedłeś. Nasze ciała falują, kutasek wpycha się coraz głębiej, odchylone majtki przesuwają się zabawnie łaskocząc, jakby pocierając z boku chciały Ci pomóc dodatkowo rozgrzać cipkę. Te Twoje wędrówki z wilgotnymi pocałunkami po szyi, bokiem szczęki, aż pod same ucho!

Przy każdym pchnięciu przesuwam się wzdłuż ściany, rytmicznie w górę i w dół. Oparłeś dłonie o ścianę i posuwasz mnie zaciekle, instynktownie kurczowo zaciskam ręce na Twojej szyi. Ciało samo podskakuje w górę przy każdym głębokim wbiciu kutaska, jak na jego rozkaz! Gwałtownie podrzucasz w górę i po sekundzie precyzyjnie opadam w dół, ześlizgując się po zimnym tynku nabijam się ponownie na kutaska.

Nagle odrywam się od ściany, czuje jak mnie ciągniesz, gdzie tak kroczysz do tyłu? O kurczę fotel! Opadamy swobodnie, słyszę mlaśnięcie Twojego gołego tyłka o skórzaną tapicerkę fotela, przez moment wydawało mi się, że sztywniak wyleci, ale wbiłeś ręce w moje pośladki i przyciągnąłeś mnie tak mocno, że kutasek tylko wbił się głębiej do wnętrza.

Chwilkę kręcę się na Twoich kolanach, kradnąc gorące pocałunki, ale szybciutko chwytam rękami za oparcia fotela i zaczynam podskakiwać, równiutko nabijając się na naprężonego do maksa kutaska. Wciąż trzymasz dłonie poniżej moich bioder, ostro wbijasz palce w pośladki, podrzucasz mną i nadajesz prędkości ruchom mojego tyłka. Przestań!

Na siłę ściągam Twoje dłonie i prowadzę je na oparcia fotela, dociskam rękami, abyś się porządnie chwycił. Nareszcie! Teraz mogę Cię zerżnąć po mojemu! Chwytam się szyi i galopuję, tak szybko jak chciałeś, tylko nabijam się na niego pod ciut innym kątem, widzę po Twojej twarzy, że też Ci się podoba.

Przyspieszone oddechy, nieartykułowane dźwięki i poskrzypywanie fotela wypełniły pokój. Sapiemy bardzo głośno, ale nie przestaje Cię ujeżdżać, jest mi za dobrze, Tobie chyba też… Na moment w górę i szybki powrót, ciągnę skórkę kutaska w dół i opadam na Twoje uda, aby znów się unieść wysoko.

Zatrzymałeś mnie tak gwałtownie, wysadziłeś obok, a właśnie, że nie przestanę! Teraz przesuwam się po kutasku zupełnie na zewnątrz, nadal bardzo szybko, dociskam go i rozcieram na nim cipkę. Przez moment zazdroszczę Ci, że już pryskasz, a ja wciąż na granicy, ale…

Widok fontanny, gorące kropelki spermy uderzające o skórę, intensywny masaż łechtaczki, cipka mocno przywarta do kutaska zwija skórkę w wałeczek i rozwija pędząc w dół, wszystko robi swoje… Schodząc kolejny raz w dół, zatrzymuję się mocząc Ci jajeczka, cipka drży i trzęsą mi się uda, widzę ostanie wylatujące z Ciebie kropelki, Twój uśmiech, opadam bezwładnie na Twoją klatę.

 

Wszystkie odcinki z cyklu – Klatka stop

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .