panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

fraktale

3. Czy wolna wola to iluzja? ( część 1) – cykl – Fałszywa rzeczywistość.

| 0 comments

 

*Wszystkie odcinki serii Fałszywa rzeczywistość listuje z linkami pod koniec pierwszej części tego cyklu

 

Czy wolna wola to iluzja? – część 1

 

Wolna wola to iluzja, a świat  jest w pełni zdeterminowany?

Czy wolna wola to tylko iluzja? Dlaczego to czytasz? Akurat teraz przyszła Ci ochota poczytać o wolnej woli? Czy coś Cię sprowokowało, może jesteś zaniepokojony, czy na pewno ją masz? Dlaczego czytasz akurat na tym blogu? Wyszukiwarka podsunęła, czy sam zdecydowałeś? Czy każda decyzja ma jakąś przyczynę, czy jednak nie, a my na siłę się jej doszukujemy? Tak jak w starym powiedzeniu „nic nie dzieje się bez przyczyny”? A może jednak coś innego?

O wolnej woli uczono w k/Kościele, że nasza wola to wybór miedzy dobrem i złem, wolna wola jest darem bożym. „Człowiek został stworzony z woli Pana/Jahwe/Jehowy” (Obj. 4:11). To, co człowiek wg religii nie miał wolnej woli, ale b/Bóg zesłał dar/łaskę? Jak zwykle wszystko w religii musi pochodzić od b/Boga. Człowiek nawet nie może sam zbliżyć się do b/Boga, to b/Bóg wykonuje pierwszy krok i zsyła mu łaskę np. wiary.

Wolna wola rozpatrywana, jako dar traci sens, masz ją, nikt nie musi ją obdarować. Od samego początku jesteśmy niewolnikami? A nasza wolna wola, ten dar to tylko kwestia jak będziemy i czy będziemy wypełniać wolę b/Bożą? Co pozornie pozwala nam wybierać, bo jak nie wypełnimy j/Jego woli to piekiełko murowane. Mamy za przykładem Jezusa „na to przyszedłem, aby wypełnić Twoją wolę” i „Ojcze oddal ten kielich ode mnie, lecz nie moja a Twoja wola niech się stanie”.

Mylenie wolności z wolną wolą coraz bardziej mnie wkurza. Świat nie jest w pełni zdeterminowany jak to się niektórym wydaje. Masz wolną wolę, nawet jak stracisz wolność. To wolność mogą Ci zabrać lub podarować.  Masz wybór jak, czy chcesz zostać w danej sytuacji, czy nie i jak dokonać zmiany. Druga sprawa to wolność wewnętrzną możesz mieć mimo, że jesteś w niewoli zewnętrznej. Wolna wola wciąż istnieje nawet, jeżeli wybory są ograniczone i nie możemy robić totalnie, co chcemy, bo zdeterminowani jesteśmy nas np. prawo fizyki, naturę czy religie itd.

 

Wolna wola w religii.

W religii niby mamy wybór, ale jak nasza wola leży wbrew b/Bożej w/Woli to kara potępienia, życie w grzechu, rozróba na sądzie ostatecznym i ogień piekielny Cię pochłonie (no chyba, że b/Bóg okaże miłosierdzie, ale to opcja dla wybranych, albo j/Jego wola jak by na to nie patrzeć). Pan b/Bóg ma system postępowania iście ludzki, jak w prawie stworzonym przez człowieka i jak w etyce, wolna wola wiąże się z kwestią odpowiedzialności i kary co do czynu. Co do grzechu to czy był człowiek świadomy, czy nie jego popełnienia, tak jak człowiek rozpatruje, czy drugi człowiek może być odpowiedzialny za swe czyny.

Jesteś niewolnikiem b/Boga i systemu społecznego na ziemi? Jasne, w podaniach sumeryjskich człowiek powstał jako niewolnik do pracy. To by teraz nie przeszło, niestety inne czasy. Systemy nie tylko religijne znalazły inne, lepiej dostosowane sposoby, aby trzymać nas na kolanach i w strachu.  Nie chcesz daru od b/Boga to zobaczysz jak Cię rozliczy na sądzie ostatecznym, nie chcesz płacić podatków od własnego domu na własnej ziemi to zobaczysz za jakiś czas obciążenie hipoteki i w końcu zmiękniesz, albo nie będziesz płacił, bo nie będzie od czego jak Ci dom zabiorą.

Wg religii i filozofii prawdziwą i ostateczną wolność woli można uzyskać dopiero po poznaniu prawdy: „Poznacie prawdę i prawda was wyswobodzi”, tylko „którą prawdę”, czy „ta prawda jest prawdziwa”? Możemy popatrzyć na problem z dwóch najpopularniejszych punktów widzenia, ze strony religii i od strony nauki.

Z religii? Podobno dano nam wolność wyboru „nie bójcie się, nic wam uczynić nie mogą, zabijają ciało nie mogą duszy”. Kiedy nam dano tą wolność? W raju, bo Adam i Ewie aktem wolnej woli zadecydowali, że chcą poznać dobro i zło, a właściwie to czy mieli wolną wolę, czy było „dziadek za rzepkę” – Adama skusiła Ewa, a Ewę wąż, czy wąż w raju nie był przez kogoś podstawiony np. przez b/Boga? Pierwsze, bo stworzył s/Szatana, drugie, gdyby nie skusił to człowiek nie rozróżniał dobra i zła, to w k/Kościele uczą, że nasza wola to wybór miedzy dobrem i złem, to kto b/Bóg wykorzystując węza nas tą wolna wolą obdarował. Jeżeli s/Szatan nie był narzędziem w ręku b/Boga, to kto podarował nam wolną wolę b/Bóg, czy s/Szatan? Coś tu nie pasuje!

Adam i Ewa mieli wolną wolę, ale nie wygląda na to, że zależała ona od poznania dobra i zła, bo owoc zjedli później, pierwsze ich wybory polegały na tym, czy słuchać się pana b/Boga. Nie posłuchali i wiadomo, co nastąpiło, wszyscy za to rodzimy się z grzechem ciężkim, który możemy zmyć przez chrzest. Przynajmniej Adam i Ewa mieli „wolniejszą” wolną wolę przynajmniej w sensie: żadnej przeszłości, przodków, obciążeń społecznych : wychowania, narzuconych wzorców, hierarchii w strukturze, czynników zdrowotnych: byli wolni od chorób, genetycznych uzależnień,  itd. itp.

Wygląda na to, że ciało i cały świat odbierany za pomocą zmysłów to kolejne ograniczenie do wolności podejmowania decyzji. Nie polecę jak ptak mimo, że taka moja wola, bo nie mam skrzydeł, oczywiście mogę skorzystać z samolotu, ale samodzielnie nie da rady. Mój mózg reaguje na bodźce, najpierw obrabia sygnał, a później przekazuje mi interpretację tego, co mnie otacza. Nie mogę mu nakazać, aby czytał więcej sygnałów np. abym słyszała wszystkie dźwięki, bo mam wolę słyszeć wszystko to, co słyszy mój pies.

 

Co to jest wolna wola? – odwieczne problemy.

Wolna wola nie jest prawem do nieograniczonych wszystkich możliwości. Wolna wola to zdolność podejmowania wyborów w życiu. Teraz pewnie dostanę w łeb od kogoś, kto wierzy, że narodziny człowieka stały się poza jego wolą. Pominę kwestię, dlaczego ktoś nie chce żyć wbrew instynktowi życia, zostańmy przy pytaniu, dlaczego nie chciałby się urodzić? Istnienie może być złem z racji niemożności podjęcia osobistej decyzji „za” lub „przeciw” własnemu istnieniu, tak? Jak człowiek może świadomie odrzucać cokolwiek, czego nie zna np. swoje istnienie nie doświadczając go?

Nie będę filozofować, że może jedno życie nie wystarcza i czy reinkarnacja jak w ogóle istnieje, to musi być przymusowa, więc tylko wcisnę króciutko moje 3po3. Jest taka możliwość, że rodzimy się i będąc w ciele podejmujemy decyzję, czy zostajemy, czy nie. Teoretycznie można założyć, że nasz duchowy pierwiastek odmawia pozostania w ciele i popełniamy samobójstwo, czy uciekamy w chorobę. Są ludzie, którzy prawie nie chorują, a są tacy, co od początku mają problem ze zdrowiem.

Genetyczne obciążenie swoją drogą, a to, że duchowy aspekt nie mieści się w ograniczeniach ciała to drugi powód, dlaczego jeżeli nasza duchowa część chce uciec od ciała to może narzucić mózgowi takie, a nie inne przetwarzanie danych. Jak wmówisz sobie, lub inni Cię przekonają, że nie masz siły, to nie będziesz jej miał. Pytanie, czy choroba to nie szybsze pozbycie się ciała, aby uwolnić ducha?

Każdy się kiedyś uwolni, bo śmierć go dopadnie, starość to jakby guzik bezpieczeństwa, który coś naciska, na moment pomińmy co, czy to natura, Ty sam lub Twój indywidualny duch, świadomość globalna, czy b/Bóg, coś go naciska jakbyś chciał żyć za długo. Czasem jedyna szansa uwolnić ducha, który albo pozostanie bez ciała, albo zejdzie w ramach reinkarnacji drugi raz. Pytanie, czy wierzysz w Zbawienie i jedno życie, czy reinkarnacje. Jeżeli reinkarnacja istnieje to czy powtarzasz życie tyle razy, aż osiągniesz odpowiedni stopień rozwoju, czy schodzimy tu na ziemię, wtedy kiedy my uważamy, że jest nam to potrzebne i jest to nasza wolna wola kiedy i gdzie i ile razy.

Nie mamy pewności, co jest grane, a systemy filozoficzne, religia i nauka to propozycje jak to wyjaśnić, a my je przyjmujemy za słuszne lub nie. To czy wierzymy w wolną wolę, b/Boga, wielki wybuch czy reinkarnację i tak tego nie zmieni. Jeżeli coś z tego istnieje, to będzie istnieć bez względu czy nam się podoba i czy w to wierzymy. Jeżeli b/Bóg istnieje, to czy wierzysz w niego czy nie będzie dalej istniał, ale jeżeli wcale nie istnieje to nie pojawi się, bo wszyscy uwierzymy, że o/On jest.

tak_nie_może

 

Ciąg dalszy w „Czy wolna wola to iluzja? część 2

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*