panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

łańcuchy_niewolnictwo

3. Masowe działania psychotroniczne – eksperymenty nazistów i ich spadkobiercy – cykl – Kontrola umysłu

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki w cyklu – Kontrola umysłu.

 

Ludzki mózg pracuje na różnych falach w szerokim spektrum częstotliwości, w zależności od aktywności fizycznej i psychicznej człowieka, pewien zakres częstotliwości staje się dominujący.

Poziom BETA (częstotliwość 25-14 Hz)  przy z normalnych codziennych zajęciach

Poziom ALFA (częstotliwość 14-7 Hz) poziom powiązany z wizualizacją i szeroko pojętą kreatywnością człowieka

Poziom THETA (częstotliwość 7-4 Hz) poziom głębokiej relaksacji związany najbardziej z medytacją i intuicją

Poziom DELTA (częstotliwość 4-0,5Hz) częstotliwość podczas snu.

Generalnie można wytworzyć fale sztucznie, a nasz mózg dostroi się do nich, nasza świadomość chętnie przyjmie iluzję i potraktuje ją jako rzeczywistość. Możesz nie wierzyć, ale dla mózgu bez różnicy jest to, czy dane zdarzenie miało miejsce w rzeczywistości, czy je tylko sobie wyobraziłeś. Wiedząc o tym naukowcy i wojsko pracuje nad wykorzystaniem tego zjawiska dla własnych celów, czasem są to cele medyczne, czasem militarne, ale nie oszukujmy się można użyć takich rozwiązań do ingerowania w życie społeczne, czy do osiągnięcia „pożądanego” wpływu na pojedynczych ludzi.

Większość badań objęta jest tajemnicą, a doświadczenia są przeprowadzane bez naszej wiedzy, do tego czasem okazuje się wielką niewiadomą – kto i kiedy padł lub padnie ich ofiarą. Powstało wiele programów wojskowych, które za przyzwoleniem jednostek rządowych wykorzystały niewinnych i nieświadomych ludzi, aby wypracować jak najbardziej skuteczne sposoby kontroli i wymuszania posłuszeństwa wśród wrogów jak również niechętnie nastawionych przeciwników politycznych i niezadowolonych obywateli.

Badania nad możliwościami kontrolowania mózgów, rozpoczęto ponad sto lat temu, ale bardzo aktywnie zajmowano się nimi w okresie II wojny i utrzymuje się ich priorytet do dziś. Naziści rozpoczęli swoje eksperymenty w obozach jenieckich, z nich też zasłynął „Anioł Śmierci”, czyli doktor Josef Mengele. On i inni próbowali przejąć kontrolę umysłów doprowadzając pacjentów do szoku, chemikaliami, torturami, psychologicznymi manipulacjami wymuszając zaszczepienie traumatycznych przeżyć i odpowiednią na nie reakcję.

W obozach koncentracyjnych zaczęto zabawiać się falami elektromagnetycznymi i przeprowadzono pierwsze doświadczenia na ludziach, których poddano różnym eksperymentom i wypracowano pierwsze metody stymulacji osobowości, np. jak zaszczepić pożą­dane wzorce zachowań. Od tego czasu możemy mówić o dwóch sposobach wprowadzenia kontroli umysłu, pierwszy oparty na urazie fizycznym i przeżytej traumie, a drugi rodzaj to wywołanie odpowiednich skutków za pomocą zastosowania farmaceutyków i urządzeń elektronicznych.

Metody oparte na urazie stosowano przede wszystkim w europejskich obozach koncentracyjnych i japońskich obozach jenieckich, ale także w ramach programu Montanuk (przecież kontroli umysłu nie zostali poddani tylko „Montauk Boys” na Long Island , ale prowadzono co najmniej 25 różnych podprogramów Mantauk w innych obiektach), czy podczas programu Mk-Ultra  (podobnie miała swoje swoje podprogramy tylko działała aż na 250 frontów). Oczywiście w tych eksperymentach kontroli umysłu lecieli na dwa fronty i wiadomo, że w nich wykorzystano także narkotyki i urządzenia terapii szokowej.  Szczegóły tych tajnych przedsięwzięć kontroli umysłu znajdziesz w poprzednich odcinkach z cyklu „Kontrola umysłu”.

Dr Joseph Mengele z Auschwitz skutecznie rozwijał techniki oparte na traumie, tego samego typu, co zastosowane przez CIA w programach kontroli umysłu Monarch , Bluebird i MK Ultra . Dr Mengele, Warner Von Braun i 5000 innych nazistów zostało przecież po wojnie w wielkim sekrecie przetransportowanych do USA i Ameryki Południowej i zostali oni wykorzystani do operacji „Paperclip” (Projekt Spinacz), co tylko przyśpieszyło rozwój różnorakich technik do kontroli umysłu.

Wyprodukowano zaprogramowanych zabójców, którzy posłusznie wykonywali powierzone im zadania, realizowali zamachy polityczne, strzelali do niewinnych na ulicach i w szkołach. Podejrzewa się, że lista „samotnych strzelców” poddanych kontroli umysłowej jest bardzo długa, a najbardziej znani za nich to Ted Bundy, „Son of Sam”, David Berkowitz, Oswald, Timothy McVeigh, czy Sirhan Sirhan itp. itd.

Wielu ludzi poddanych manipulacji psychicznej w ramach kontroli umysłów mogą być tzw. „śpiochami”, czyli osobami, które zostały zaprogramowane, chociaż są tego nieświadome, mogą być wprowadzeni do akcji, kiedy zachowanie wtłoczone im podczas szkolenia MK-ultra czy Montauk, kiedy ono będzie pożądane, czyli w niejaki sposób powołani do akcji. Mogą to być politycy biznesmeni, prawnicy, czy personel medyczny, policjanci, wojskowi, nawet dziennikarze i gwiazdy Hollywood, zresztą większość z nich działa jakby byli już pod „odpowiednim” wpływem i wykonywali tylko nakazy odgórne. Wybaczcie, ale nie będę tu wymieniać, ani marionetek politycznych, ani systemowych autorytetów lekarskich ani hipnotyzerów z branży muzycznej, ani seksualnych kociaków świata celebrytów.

Poddanie zabiegom kontroli umysłu polega na rozszczepieniu osobowości (pojawia się druga dokooptowana przez oprawcę osobowość lub zostaje odkryta „poprzednia” osobowość) i polega na wymuszeniu reakcji na wyzwalacze (np. dźwięki czy słowa wpojone za pomocą hipnozy).  Sposobów na modyfikację jest wiele, można zmienić  lub w razie potrzeby usunąć niepotrzebne wspomnie­nia, wszystko co nie pasuje zastąpić lub wzbogacić je nowym zestawem przeżyć.

Wystarczy dowiedzieć się co kto myśli i wiadomo, kogo trzeba poddać procesowi naprawy, aby był lepiej dostosowany do panujących warunków lub oczekiwanych zachowań. Do zaglądnięcia w nasze światopoglądy i odczytywania co nam siedzi w głowie służą nie tylko powszechne systemy inwigilacji, generalnie podglądania naszego życia w każdym aspekcie, notorycznego śledzenia nas przez w/Wielkiego b/Brata, a nawet własnych krewnych i składania raportów na ten temat do odpowiednich baz centralnych, mają już dużo bardziej wyszukane i skuteczniejsze sposoby.

Denis LeBihan, członek Francuskiej Komisji Energii Ato­mowej, oświadczył, że technika mo­delowania procesów mózgowych jest tak daleko zaawansowana, że „jesteśmy niemal zdolni do czytania ludzkich myśli”. Jean-Pierre Changeux, neurolog z Instytutu Pa­steura stwierdził: „chociaż niezbędny do tego celu sprzęt jest wysoce specjalistyczny, niedługo stanie się powszechnie dostępny i bę­dzie można używać go na odległość. Otwiera to drogę do takich nadużyć, jak wkraczanie w dziedzinę osobistej prywatności, kontrolo­wanie zachowań i pranie mózgu”. Nie wiele wiemy o tej technologii możemy się domyślać, że chodzi o SSSS (Silent Sound Spread Spectrum – Poszerzone Spektrum Cichego Dźwięku), czy Zdalne Monitorowanie Neu­ronowe.

Technologia SSSS to wynalazek  dr Olivera Lowery, naukowcy dzięki komputerom rozpoznają częstotliwości fal mózgowych,  za pomocą odtwarzania odpowiednich nagrań mogą wywołać odpowiednią ich zmianę np. wywołując pożądane emocje , nawet nie wiesz, że tego słuchasz, bo te ciche dźwięki mogą być ukryte w zwykłej muzyce.

Zdalne Monitorowanie Neu­ronowe? Każdego z nas otacza pole bioelektryczne, które powstaje w skutek re­akcji elektrycznych zachodzących w ciele. Są urządzenia, które loka­lizują to pole i odczytują elektryczną dzia­łalność mózgu z dużej odległości, a jego dane przetwarza kompu­ter i już wiedzą, o czym myślimy.  W razie potrzeby „informacje modyfikacyjne” mogą być przesyłane do delikwenta, nawet można przesłać obrazy do mózgu śpiącej osoby i zaprogramować jej sny.

Coraz łatwiej taki sprzęt kupić na rynku, a w Japonii urządzenia do odczy­tu pola bioelektrycznego są obecnie bardzo modne np. tele­wizory, czy komputery sterowane „siłą woli”. Odpowiednie elektrody odczytują elektryczną działalność mózgu, a Tobie się wydaje, że sterujesz urządzenie np. telewizor  za pomocą swoich myśli.

W 1961 roku Allen Frey odkrył, że człowiek może słyszeć mikrofale, promienie mikrofalowe o częstotliwości od  1310 do 2982 MHz i średnim natężeniu od 0,4 do 2 mW/cm2 , co rejestrujemy jako dźwięki przypominające brzę­czenie lub pukanie. Później na podstawie jego prac stwierdzono, że za pomocą odpowied­nio modulowanych mikrofal można przekazy­wać całe słowa wprost do mózgu odbiorcy.

Zwolennicy teorii konspiracyjnych z niepokojem wskazują na anteny HAARP, GWEN, przypominają o rosyjskim dzięciole i przenośnych urządzeniach typu LIDA, ale powiedzmy sobie szczerze, nikt nie kwestionuje, że mogą być wykorzystane do kontroli populacji i manipulowania umysłami, natomiast pojawia się pytanie, czy to właśnie robią? Nie mamy dowodów, ani nie mamy na to wpływu i sposobów kontroli jak i kiedy działają, a bez względu na to, w jakie ich zastosowanie wierzymy, nie zmienia to faktu, że robią swoje.

Może rozejrzyjmy się wokół, ile jest anten do emisji ELF, ile wciąż powstaje, co dzień, tych małych „osiedlowych” możesz wierzyć, ze to na potrzeby telefonów komórkowych, w/Wielki b/Brat i „elementy” biznesu tego oczekują od Ciebie i będą zadowolone. Możesz tak jak ja zastanawiać się, czy na pewno służą do tego i dlaczego akurat nadają na tym paśmie częstotliwości? Ciekawe, czy ich natchnęły odkrycia z końca lat 40-tych? Przecież Wilhelm Reich uznał je za fale drugiej kolejności, do przekazywania sygnałów pozwalających manipulować umysłem ofiary bez jej wiedzy… Przypadek, czy celowe działanie?

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*