panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

pudełko2

33. Przed koncertem. – Nowela – Szkocka krata.

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki cyklu – Szkocka krata.

 

Spotkali się w centrum miasta, w którym oboje byli pierwszy raz, umówili się na kilka godzin przed koncertem. Chwilę zwiedzali, rozmawiając generalnie o życiu, ale szybko znudzeni przysiedli w maleńkiej restauracji, aby coś zjeść. Zamiast myśleć o jedzeniu, po głowach plątały im się nieprzyzwoite myśli, więc pojechali do hotelu. W sumie nie było daleko, może z 10 minut piechotą, ale Szkot przyjechał pierwszy i już się rozpakował, a Nina jak zwykle wpadła na ostatni moment i zaparkowała na piętrowcu w centrum, więc trzeba było ściągnąć Niny samochód pod hotel.

Nina wręczyła mu kluczyki, była ciekawa jak jeździ i wolała jak facet robi za szofera. Szkot jeździł bardzo pewnie, chociaż nie zbyt szybko, ale Nina była miło zaskoczona, że jest na tyle odważny, aby bez słowa prowadzić wózek bez ubezpieczenia. W UK nie jak tak w Polsce, gdzie ubezpiecza się auto i nie ma znaczenia, kto prowadzi. Na wyspach polisa dotyczy kierowcy, więc trzeba zgłaszać, więc trzeba zgłaszać każdego kto kreci kółkiem.

W hotelu sprawy potoczyły się już szybko, kilka mokrych pocałunków, kilka uścisków, kilka szybkich ruchów i ich ubrania leżały porozrzucane na podłodze. Nina zasłaniała okno, gdy się do niej dorwał, więc pieprzył ją z jedną nogą na fotelu, a jedną na stoliku, rękami uczepioną kurczowo okiennej klamki. Wysokość była w sam raz, nawet jak Nina po chwili zaczęła się chylić ku dołowi i jej ręka wsparła się na parapecie. Szkot rżnął jak należy, mocno, głęboko i długo. Pamiętał, ze jedna jej ręka jest słaba i nie wytrzymuje obciążenia, więc spodem podstawiał jej swoje szerokie ramię…

Nadzy, wtuleni w siebie turlali się po podłodze, kochając się tradycyjnie, zmieniając tylko kto jeździ na górze. Leżała pod nim, gdy podciągnął jej nogi i pupę wyżej, rozpieścił jej drugą dziurkę, tym razem nie tylko paluszkami i śliną, pamiętał jak go opieprzyła za pierwszym razem, więc przygotował oliwkę przy łóżku. Przekonał się, że się opłacało, bo Nina była mniej spięta, bardziej podatna, a może nawet chętna, a co najważniejsze nie wyrzucała go do przodu co kilka pchnięć.

Tym razem oboje  mieli frajdę z zabawy w obu dziurkach. Chociaż Szkot wyraźnie miał coraz większe upodobanie do jej tyłka, nawet się do niego spuścił. A później zrobił coś co Ninę wyjątkowo ujęło, zabrał się języczkiem za jej cipkę. „Dobrze panie Szkocie, jak nie jesteś pewien czy popłynęłam czy nie… to na wszelki wypadek się bardzo starasz… Nie wiedziałam, że potrafisz tak pięknie lizać… jak tak będziesz pieprzył mocno cipkę i tak pięknie ją lizał, to mogę ci często dupki dawać…” – pomyślała Nina i zamknęła oczy.

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .