panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

woda_kolorowa

34. Pic na wodę. – cykl – Prawdy Zdumiewające.

| 3 Comments

 

Wszystkie odcinki z cyklu – Prawdzy Zdumiewające.

 

Woda jest niezbędna do życia, najlepiej aby była zdrowa i krystalicznie czysta, ale gdzie ją znaleźć? Obecnie to już bardzo ciężka sprawa, aby mieć w zasięgu ręki naprawdę dobrą wodę.  Powszechne lanie wody na ten temat, co w wodzie siedzi i jak sobie z tym radzić, która niby zdrowsza, a która na pewno nie dobra, w efekcie końcowym nie zmienia faktu, że nie możemy mieć pewności, jaką wodę pijemy.  Poniżej przegląd opcji dostępnych na rynku, a na koniec posta o tym, czego powinniśmy unikać w składzie wody . Sprawdź jaki wpływ na człowieka ma  fluor  i arsen.

 

woda

 

Woda butelkowa.

Przyznam szczerze dość często kupuje. Nie mam zamiaru nikogo zachęcać do jej kupowania i wnikliwego czytania etykiet, na połowie z nich informacja jest niepełna i niezrozumiała dla przeciętnego obywatela, więc tylko tak wspomnę o tym najważniejszym.

W wodach podziemnych spodziewam się występowania promieniotwórczości tej powstałej naturalnie np. w skutek przenikania ze złoża. Zbyt duże ilości takiej wody kojarzą mi się z wysoką radioaktywnością. Najczęściej w wodzie pojawia się Ra226, który kumuluje się w kościach i praktycznie nie jest wydalany na zewnątrz.

Nie ma wątpliwości, że w każdej wodzie będą składniki korzystne i szkodliwe dla organizmu, nie mam recepty na cud, ale można minimalizować niebezpieczeństwo. Pierwszy sposób nauczyć się porządnie chemii, studiować etykiety przed zakupem i świadomiej wybierać, chociaż nie wierzę, że sprzedają gdzieś ideał. Drugi sposób, nauczenie się na pamięć 2-3 najgroźniejszych składników i unikanie ich obecności, lub wysokiego stężenia w składzie, może to nie genialne wyjście, a tylko recepta na mniejsze zło, ale coś robić trzeba.

Osobiście stosuję tą drugą metodę w połączeniu z próbą nie przyzwyczajania się do picia jednej wody, tylko wybieraniem różnych tak dla równowagi. Na razie działa nieźle, ale może to taki wybieg, aby nie dać sobie wmówić bezradności wobec niebezpieczeństw tego świata. Tak samo jak usiłuję przekonać siebie, że woda którą kupuję to nie zwykła kranówa z dodatkiem smakowym i piękną etykietą! Staram się uwierzyć, że to co napisali na opakowaniu jest zgodne z zawartością. Na etykiecie interesuje mnie: ph, zawartość radioaktywną (Ra226, Ra228 oraz uranu) i zawartość substancji niekorzystnych i toksycznych (azotany, azotyny, amon, żelazo, bar, fluorki).

Na koniec jedna sprawa, staram się mimo wszystko kupować wodę w szklanych butelkach. Woda mineralna obecnie sprzedawana jest w większości w plastikowych butelkach, a te wytwarzane są z różnych substancji, niepokoi mnie obecność bisfenolu, bo przypomina estrogeny, co może wywoływać różne problemy zdrowotne np. ma powiązanie z rakiem i może zakłócać funkcjonowanie układu rozrodczego. Poza tym bisfenol wywołuje zmiany nastroju i wybuchowe reakcje.

 

woda_butelkowa

 

Kranówa.

Do herbaty i gotowania używam zwykłej kranówy, rzadko ją piję prosto z kranu, ale zdarza się. Jak sobie przypomnę, co leci do oczyszczalni, to mnie odrzuca na następne kilka tygodni. Generalnie to są jakieś normy składu i procesów czyszczenia, obecnie są dużo wyższe i sama woda jest lepiej monitorowana niż dawniej. Woda już tak często chlorem śmierdzi! Chlor wspiera trawienie i przyspiesza wchłanianie witaminy B12, a niedobór chloru może skutkować osłabieniem pamięci, zaburzeniami trawienia. Tylko, że jego nadmiar skutkuje odwodnieniem, nadciśnieniem tętniczym, a nawet niewydolnością nerek. Wedle starej reguły, co za dużo to nie zdrowo.

Jeżeli mam kupować w butelce tą samą wodę to szkoda pieniędzy i dodatkowego zanieczyszczania środowiska butelkami PET. Jak mam kupić wodę od producenta, który nie wzbudza mojego zaufania np. poprzez agresywną politykę reklamową opartą na półprawdach i mitach, krążących w  świadomości społecznej to zdecydowanie wolę pić kranówę.

Oczywiście, że woda z kranu nie zawsze jest taka sama jak ta, która opuszcza oczyszczalnię, bo niestety leci rurami i coś tam z nich wypłukuje. Dawniej stare rury często nadawały jej rdzawy kolor, teraz już rzadziej, ale też się zdarza. Chociaż wygląda paskudnie o dziwo nie jest taka szkodliwa. Szczerze mówiąc bardziej boję się rur azbestowo – cementowych, których nadal sporo leży pod ziemią.

Ludzie najbardziej boją się kamienia w wodzie, patrząc na grzałki w czajnikach i pralkach, wzbraniają się przed piciem kranówy i dźwigają jak wielbłądy tony plastikowych butelek i baniaczków. Ja kamieniem wcale się nie przejmuję, przecież on świadczy tylko, że w tej wodzie zawarte są minerały wapnia i magnezu, a organizm człowieka ich potrzebuje.

W sumie to twarda woda jest zdrowsza niż miękka. Miękka woda wywołuje choroby układu krążenia. Ci co piją twardą wodę są mniej narażeni na choroby serca i miażdżycę, ale o tym proponuje poczytać u fachowców, może warto zacząć od badań Juliana Aleksandrowicza?

Od czasu do czasu czytam na temat uzdatniania kranówy i jak ona jest monitorowana. Wiecie, że jako systemy alarmowe wykorzystywane są ryby i małże, podobno jak pstrągi są niespokojne, albo małże za często zamykają skorupę to jest sygnał, że z wodą nie tak. Mogą one pracować przy monitorowaniu wody w oczyszczalniach tylko ok pół roku, bo po tym czasie się dostosowują do warunków i nie reagują już jak należy na zanieczyszczenia.

 

woda_z_kranu

 

Woda filtrowana.

Do filtrów jakoś nie mam zaufania, ani tych dzbankowych, ani tych montowanych pod zlewem. Prawdą jest, że filtr pomaga pozbyć się zanieczyszczeń, poprawić smak i zapach wody. Powtarza nam się , że dzięki nim można usuwać z wody niebezpieczne dla zdrowia związki chemiczne, chlor, żelazo, osady, a także ją zmiękczyć. Faktem natomiast jest, że filtr eliminuje zanieczyszczenia – metale ciężkie, pestycydy, azotany, żelazo i inne związki, ale pozbawia wodę również soli mineralnych.

Co do zmiękczania…Twarda woda – tak atakowana przez producentów filtrów oraz producentów zmiękczaczy do wody oraz magnetyzerów i różnych odkamieniaczy. Przecież wapń i magnez są niezbędne w diecie, są znacznie łatwiej przyswajalne z wody, niż pożywienia, a miękka woda – pozbawiona tych pierwiastków, bywa większym zagrożeniem dla organizmu, niż woda twarda.

 

szklanka_wody_2

 

Mit, który pokutuje w społeczeństwie?

Dwutlenek węgla – powtarzający się slogan o jego szkodliwości,  a jednak zawartość CO2 szkodzi jedynie osobom cierpiącym na schorzenia gastryczne i stany zapalne gardła (nadkwasica, zaburzenia trawienia). Osobom zdrowym nie szkodzi, a CO2 poprawia smak wody, ma działanie bakteriostatyczne, przyspiesza trawienie, ponieważ pobudza on żołądek do wydzielania soku. Dodatkowo woda gazowana bardziej orzeźwia, jest to związanie z podrażnianiem kubków smakowych na języku – wybór należy do ciebie.

 

szklanka_woda_gazowana

 

Jakich składników unikać?

Fluor jest składnikiem kości i zębów, wzmacnia szkliwo, zębinę, zapobiega występowaniu próchnicy, zmniejsza rozpuszczalność szkliwa. Wpływa na gospodarkę wapnia i fosforu w organizmie. Niedobór fluoru powoduje demineralizację kości oraz kruchość i podatność zębów na próchnicę. Stałe spożycie wód o zawartości fluoru ponad 1,5 dm3 sprzyja rozwojowi fluoroz, choroby objawiającej się plamami na szkliwie zębów i ich kruchości.

Fluorek sodu jest główną przyczyną chorób układu krążenia, powoduje zwapnienie naczyń krwionośnych. Fluorek sodu powoduje to u ludzi spadek ilorazu inteligencji i wzrost bezpłodności. Nadal bywa dodawany do wody, bo niektórzy nadal wierzą, że podobno zapobiega psuciu się zębów i poprawie higieny jamy ustnej, a przecież na to o wiele lepsza jest witamina D, która nie powoduje efektów ubocznych.

Na pastach z fluorem widzimy jednak tekst: „Jeśli przypadkowo połknie się więcej pasty niż porcja używana do mycia zębów, należy natychmiast zwrócić się o pomoc medyczną lub skontaktować się z ośrodkiem toksykologii”. Czyżby można się było zatruć? No właśnie.

Jak wiadomo fluor jest antypsychotyczną substancją. Dodaje się go do prawie 25% środków przeciwbólowych. Fluor jest jednym z głównych składników leków psychotropowych, bo wzmacnia ich działanie. Gdy do popularnego leku uspokajającego Valium dodanofluor, powstał środek o silniejszym działaniu, Rohypnol. Stelazinum następny lek, jest używany w domach opieki społecznej i w szpitalach psychiatrycznych na całym świecie. Fluor jest też stosowany w takich lekach jak: Atorwastatyna, Deksametazol, Ezetymib, Nebiwolol, Riluzol, Sparfloksacyna, Triamcinolon.

Dzięki  hitlerowcom wiemy, że fluor powoduje niewielkie uszkodzenia pewnych regionów mózgu, co sprawia, że ludzie są bardziej posłuszni wobec władz i można go stosować do chemicznej kontroli umysłu.

„Fluor powoduje przedwczesne starzenie się tkanek, skóry i tętnic. W miastach niemieckich, gdzie fluoryzowano wodę, częściej występowały choroby takie jak stwardnienie tętnic, arterioskleroza. Ostatnio naukowcy amerykańscy zwrócili uwagę na fakt iż fluor powoduje zmiany genetyczne. Uszkadza kod genetyczny ingerując w jądro komórkowe. Jest też przyczyną zablokowania funkcji wielu enzymów w organizmie, bez których organizm nie może prawidłowo funkcjonować. Ostatnie doniesienia naukowców wskazują na to, że fluor osłabia system obronny organizmu upośledzając funkcje białych ciałek krwi.” (doktor Johna Yiamoyiannisa -„Fluor przyczyną wczesnej starości”)

To, że fluor jest obecnyny w wodzie, to nie nowość. Fluor dostaliśmy w spadku od Hitlera, pierwiastek ten był on powszechnie stosowany w obozach koncentracyjnych.

 

fluor

Arsen

Szczerze mówiąc to muszę się douczyć na ten temat, ale jego obecność w wodzie mnie niepokoi. Arsen pobudza aktywność krwiotwórczą szpiku kostnego, wpływa hamująco na przemianę materii – intensyfikuje przyrost wagi. Nadmiar arsenu powoduje schorzenia skóry, płuc i serca.

 

 

 

Udostępnij na:

3 Comments

  1. Moze tak naprawde nas nie truja tylko oglupiaja aby cos ukryc lub odwrucic uwage od czegos najwazniejszego .

  2. Najgorsze jest zmuszanie się do wypijania 2 litrów wody dziennie, ale ludzie słuchają tych bzdur i rozcieńczają sobie płyny fizjologiczne i szkodzą sobie w przekonaniu, że sobie pomagają.

  3. admin

    Dziękuję za komentarze, Jagoda

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*