panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

pudełko2

34. Szkocja. – Nowela – Szkocka krata.

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki cyklu – Szkocka krata.

 

Szkocja bardzo się Ninie podobała, była dzika i malownicza, a ten hotelik w górach bardzo wygodny i nastrojowy. Chodzili na spacery trzymając się jak małolaty za ręce, gadali o wszystkim i o niczym zwiedzając okoliczne puby, a w hotelu …

Szkot brał Ninę ostro. Dużo się lizali, w sumie to on dopieszczał  ją zawsze przed, rzadko dając kutaska do buzi, chociaż lubił jak od czasu do czasu wygramoliła się na niego i obciągała mu  fiutka namiętnie, wtedy ssał jej palce stóp, łaskotał przeokropnie, aż czasem Nina nie mogła powstrzymać się histerycznego śmiechu.

Generalnie rżnął ją bardzo tradycyjnie od przodu i od tyłu, pod koniec zawsze pchał się do dziurki w tyłku. Najbardziej lubił przełożyć ją na wpół przez łóżko, albo oparcie fotela, albo popychał ją na stół. Układał ją tak, aby leżała na cyckach i mocno stała stopami na podłodze, z lekko rozszerzonymi nogami i bardzo wypiętym tyłkiem.

Wchodził w nią bardzo gwałtownie, więc Nina zaciskała palce na blacie lub na pościeli i pokrzykiwała, co rozpalało Szkota jeszcze bardziej. Często powtarzał „tak drzyj się malutka” i prosił aby kołysała  biodrami, albo zaciskała pośladki, ale wtedy nie raz, nie dwa przywalił jej klapsa i walił jeszcze mocniej. Często wbijał swoje wielkie dłonie w jej biodra, albo tylko jedną, bo palce tej drugiej wpychał Ninie do buzi.

Na początku często próbował ustawiać ją na pieska, ale z czasem przyzwyczaił się, że Niny ręka nie wytrzymuje więcej niż kilka pchnięć i dziewczyna opada na łokcie. Rżnął ją więc, tak jak się układała, z głową ukrytą  w dłoniach i połową rąk na łóżku. Szkot często błagał aby prężyła się jak kotka i mocniej wypinała dupkę.

Wbijał się mocno, gwałtownie popieprzył  i co jakiś czas sprawdzał czy dupcia Niny odpowiednio się otwiera. Później znów nacierał, zasypując lawiną bardzo szybkich uderzeń i wychodził. Strasznie go to rajcowało, szczególnie jak kakaowa dziurka mrugała radośnie lub przez chwilę zostawała szeroko otwarta.

Ninie to nie przeszkadzało, w sumie albo jej się podobało, więc dochodziła do orgazmu, wtedy gdy hujek pluł jej do dupci lub na drżące pośladki. Jak ją to mniej podniecało, to za każdym razem gdy Szkot  ją klepnął w tyłek i pokrzykiwał , aby zacisnęła pośladki, krzyczała w jego stronę, „ a później wyliżesz mi tak pięknie cipkę”, a on rzucał w jej stronę, że wszystko dla niej zrobi i będzie lizał jak tylko mu rozkaże tylko, żeby krzyczała, jęczała, ściskała i dała rznąć swoja okrąglutka dupcie tak jak on lubi.

Gdy Szkot skończył, zawsze dotrzymywał słowa, chwilę patrzył na jej otwartą dziurkę i kapiącą z niej spermę i albo Ninę odwracał na plecy, albo przenosił na łóżko, albo podnosił wysoko do góry opierając jej ramiona o ścianę lizał długo i zawzięcie. Tak długo jak chciała…

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .