panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

pudełko2

35. Nagły wyjazd. – Nowela – Szkocka krata.

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki cyklu – Szkocka krata – nowela erotyczna.

 

Spotykali się już dobrych kilka miesięcy, między czasie dzwonili do siebie i pisali maile. Ninie odpowiadał taki układ, spotkania na kilka godzin lub 2 dni w jakimś hotelu i Szkot wracał do rodziny. Włóczyli się po całym kraju, zatrzymywali w motelach na prowincji, albo w centrum wielkich miast. Lubili podobną muzykę i jeździli na koncerty różnych zespołów, czasem Szkot nawet załatwiał bilety na występ kapeli, która nie bardzo grała  to co on lubił, ale Nina za nią przepadała. Był dobrym przyjacielem i jeszcze lepszym kochankiem w łóżku.

Seks był długi i dość urozmaicony, mimo, że Szkot nie miał polotu do wymyślania niespodzianek i był trochę zbyt przewidywalny. Nina czasem próbowała powydziwiać czy pofantazjować, ale nie zawsze udawało się jej go do tego przekonać. Jednak nie miała powodu do narzekań, bo dopieszczał ją tak jak lubiła najbardziej. Umiał o wszystkim pogadać, nie przynudzał, humorek mu dopisywał, do tego był wysoki z świetną kondycją i miał nieskazitelne maniery, a to w sumie w facecie było dla Niny najważniejsze.

Ostatnio tylko lekko ją drażnił, tak jak dziś, starała się to ukryć, bo sama ideałem nie była, a mieszkając tak długo sama nie raz odkrywała, że wyrobiła sobie nawyki starej panny. Dzisiaj jednak, aż ją nosiło. Spojrzała na niego, Szkot siedział na łóżku oparty o ścianę i trajkotał do komórki już od paru minut.

Powoli Nina zaczęła się pakować „najwyższy czas zwiać do domu” – dzwoniło jej w głowie. Szkot chwycił ją za rękę.

– Co ty robisz?

– Pakuje się i wyjeżdżam. – odparła Nina.

– Nie wygłupiaj się! Przepraszam, to bardzo ważny klient… – zaczął się tłumaczyć.

– Ok, rozumie, nie mam pretensji, ale będzie lepiej jak wyjadę…

– Nina, o co chodzi?

– Nic, po prostu mi nie pasuje tak jak jest, zmieniłeś się  za bardzo!

– Zmieniłem się? – zapytał zdziwiony Szkot

– Tak złotko jesteś taki … nie ważne…

– Jaki?… skończ jak zaczęłaś!

Nina siadła obok niego na brzegu łóżka i cichutko zaczęła – Dawniej bardziej się mną przejmowałeś i zabiegałeś o mnie, a teraz wydaje ci się, że już mnie usidliłeś… już za bardzo przywykłeś… Nie mogę być z facetem, który mnie nie adoruje… chyba nie umie być  już z tobą… dobre łóżko to nie wszystko… – Szkot spojrzał wymownie na bukiet na stole, który wręczył jej dziś rano…

Nina skwitowała to gorzko – nie patrz na te kwiaty, nie podobają mi się… nie lubię ciętych bukietów, jedyne kwiaty, które naprawdę kocham to róże… powinieneś się domyśleć, mam taki tatuaż, breloczki do kluczy i lubie olejek różany do wanny… Właśnie o to chodzi złotko… za mało zwracasz uwagi na szczegóły… ostatnio za bardzo jest po twojemu, jeździmy do miast w których masz interesy do załatwienia, zamawiasz obiad, nawet nie pytając co bym zjadła… Nie umie tak… dla seksu i dla kilku koncertów…

Szkot milczał i patrzył na Ninę, z resztą i tak by go do słowa nie dopuściła… Nina kończyła powoli – Nie mam zbyt dużo czasu, praca i wystawy psów, nauka riverdance… jesteś bardzo dobrym kochankiem, ale ja chcę mieć faceta na te parę  godzin tylko dla siebie, a ty nie umiesz już zapomnieć tego świata na zewnątrz, nawet czasem przy mnie dzwonisz do domu i rzucasz czułe słówka do słuchawki… mam tego dość… Jak mamy być razem to bądźmy jak para kochanków niecierpliwie oczekujących na spotkanie, tak jak dawniej…

Nina wstała, pogłośniła muzykę w radiu – Jessy J. właśnie śpiewała: „If this is a dream, won’t open my eyes, Am I asleep? No, I’m alive, I just can’t believe that this is my life
In my fantasy we’re running wild, In my fantasy we’re running wild…” (Jeżeli to sen, nie otworzę moich oczu, czy ja śpię? Nie, wcale nie śnię, tylko nie mogę uwierzyć, że to moje życie. W moich fantazjach w dzikim szaleństwie… W moich fantazjach w dzikim szaleństwie…). Nina wzięła swoją torbę i podeszła do drzwi, odwróciła się na moment, spojrzała na oniemiałego Szkota i rzuciła na pożegnanie – przepraszam, ale nie umie być dublerką twojej żony.

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .