panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

pudełko2

39. W lesie. – Nowela – Szkocka krata.

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki cyklu – Szkocka krata – nowela erotyczna.

 

Szkot rzeczywiście się starał i coraz bardziej Ninę rozpieszczał, unikał rutyny w łóżku,  zaczął kupować coraz fikuśniejsze majtki, jak widział, że nie bardzo ma ochotę dać mu drugą dziurkę, to lizał jej cipkę tak namiętnie, aż mu pozwoliła i wtedy razem mieli uciechę. Z resztą jak się już do jej dupki dorwał, to pieprzył jak najęty i radośnie pokrzykiwał „ shake your ass, baby… shake it… shake it baby” ( potrząsaj tyłkiem… trzęś nim malutka”)

Z czasem zaczął unikać wielkich miast i wynajdywał romantyczne miejsca, na wpół dzikie i zapomniane przez nowoczesny świat. Często dobierał się do niej gdzieś na łonie natury i cieszył się jak mały chłopiec, gdy rozmarzona Nina spełniała wszystkie jego analne zachcianki, pewnie dlatego coraz częściej nosił w kieszeni marynarki oliwkę.

Dziś Szkot pieprzył Ninę przełożoną przez powalone w lesie drzewo. Nawet nie zdążyli się rozebrać tak mu się nagle zachciało, więc rznął ją przez odchylone majtki. Nina jeździła na brzuchu po jego marynarce rozłożonej na drzewie, raz po raz spływała w dół i prawie spadała z grubego pnia. Kora była chropowata jak tarka, ale Szkot trzymał marynarkę pod rękami wbitymi w jej biodra. Nina prawie stawała na rękach, gdy ją przesuwał do przodu i prawie wisiała w powietrzu na jego kutasku, gdy podciągał ja w górę.

Strasznie napaleni byli oboje, więc w sumie skończyło na szybkim numerku, ale to tylko zapowiadało lepszą zabawę na wieczór. W końcu zawsze jak facetowi wstanie drugi raz to może już pieprzyć bardzo długo, tylko musi się umieć zebrać, ale Nina właśnie takich panów lubiła. Zawsze musieli mieć dobrą kondycje i tą ogólną i tą miedzy nogami. Jak fiutek nie stał długo na baczność, to nie miała ochoty się za niego zabierać, a najbardziej ją kręciło jak facet pryskał po kilku godzinach ponownie.

Dzisiaj Szkot zaskoczył Ninę na maksa nie dość, że pierwszy raz zaprosił Ninę na wieczór na tańce, to dopytywał się czy może przyjechać do niej w przyszłym tygodniu. Szkot o dziwo pamiętał, że to dzień zawodów i chciał wiedzieć w jakim mieście Nina wystawia psy i w którym  hotelu się zatrzyma.

– Przecież nie lubisz ani moich psów, ani moich chłopców, a oni będą w pokoju obok…

– …ale za to bardzo lubię ciebie…

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .