panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

dziecko_w maciny_płód_1

4. Jak to właściwie jest z aborcją? – Aborcja w Anglii, USA i innych krajach.

| 0 comments

 

Jeżeli w Anglii aborcja jest legalna to ciśnie mi się na usta, że jest to likwidacja żywych istot ludzkich w imię prawa. To boli, a dziecko czy płód jak kto woli przeczuwa co się dzieje, odczuwa strach i ból. Nie będę tłumaczyć, ani jak na zasadzie zmian pH płód wyczuwa zagrożenie, ani jak się przed nim nie broni, ani jak wygląda ten proces likwidacji dzieciaka, chcecie to obejrzyjcie stary film Niemy krzyk (The sillent scream) jest powszechnie dostępny na youtube i nie dajcie sobie wmówić, że wstrząsające zdjęcia małych ludzi, brutalnie skatowanych i powrzucanych do wiaderek zostały spreparowane – one niestety są autentyczne! Można też na youtube wpisać hasło Aborted Fetus i zobaczyć bardziej drastyczne, nowocześniejsze filmy.

Poniżej szczątki płodów po aborcji ( zdjęcia klatka-stop z filmu „Niemy krzyk”)

 

aborcja_martwe_płody_niemy_krzyk_1 aborcja_martwe_płody_niemy_krzyk_2

 

Mówi się, że co sekundę na świecie rodzi się dziecko i co sekundę umiera człowiek, ja dodaję co sekundę na świecie przeprowadzana jest aborcja. Dlaczego nienarodzone dzieci nie zalicza się do ludzi? To wygląda tak, że najpierw nazywa się je płodem i próbuje się je zabić, a jak się to nie uda, to  one jadą pogotowiem z kliniki aborcyjnej do szpitala i się je ratuje, bo takie jest prawo. Czyli ratuje się tylko tych, którzy wbrew woli matek i lekarzy urodzili się żywi, tak jak ostatnio 22- tygodniowa dziewczynka wycięła im numer i przetrwała cały ten zbrodniczy proceder i powiedziała NIE dla aborcji rodząc się żywa!

Tu na wyspie można nawet pogadać z abortion survivor, sporo takich, ostatnio nawet usłyszałam, że żyją, bo ten co przeprowadzał aborcję, najwyraźniej spieprzył robotę, skoro dziecko narodziło się żywe podczas aborcji. Nawet mi się tego komentować nie chce. Już kiedyś wspominałam Gianna Jessen z Australi też urodziła się podczas zabiegu w klinice aborcyjnej,  można posłuchać na youtube co ma do powiedzenia.

Myślę, że warto posłuchać też Melissy (youtube Melissa Ohden: An Abortion Survivor – CBN.) Ona narodziła się też podczas aborcji, dowiedziała się o tym w wieku 14, będąc sama w ciąży, od „drugiej” matki przez którą była adoptowana. Nie może od razu zacznijcie od Claire Culwell, jej matka była dwukrotnie w klinice aborcyjnej, kurde dwa razy próbowano się jej pozbyć! Pewnie dlatego, że jej matka miała 13 lat będąc w ciąży i babcia uparła się, że wnuczka się nie narodzi!

 

płód_8_tygodni płód_USG_2

 

Takie wypowiedzi abortion survivor, czy Lia z Toronto, czy film „Niemy Krzyk” mogą wzbudzić spore emocje, ale „emocje są bardzo ważne. Samym intelektem i chłodną kalkulacją nie opowiemy całej prawdy o człowieku.”(Grażyna Barszczewska). „Emocje wyewoluowały po to, byśmy mogli szybko i bez zastanowienia podejmować decyzje w sytuacjach, w których nie ma czasu na namysł.” (Jerzy Ventulani) Macie wątpliwości, że czasu zostało nie wiele to zastanówcie się nad depopulacją, albo nad obecnym wychowaniem seksualnym, albo zastanówcie się, czy aborcja obecnie nie jest brana jako metoda antykoncepcyjna, bo ja mam wrażenie, że tak, a przecież nią nie jest. Ale może to wina zbyt wczesnego wprowadzania wychowania seksualnego do szkół?

W Wielkiej Brytanii i podejrzewam na całym świecie jest wiele organizacji, udzielających bezpłatnie informacji oraz wsparcia dla kobiet rozważających aborcję i borykających się z wątpliwościami. Niektóre z nich starają się być neutralnie nastawione do problemu i przedstawiają plusy i minusy za takim rozwiązaniem, niektóre są tendencyjne i postulują wręcz namawiają do aborcji, a niektóre mają przechył w inną stronę. Mnie osobiście najbliżej tych, które za wszelką cenę chcą chronić życie i nie przeszkadza mi, że w tej sprawie mam takie, a nie inne zdanie.

„Sprawa aborcji dotyka fundamentalnych koncepcji antropologicznych i etycznych: zwłaszcza koncepcji człowieka, jego życia i statusu osoby ludzkiej, kwestii wolności człowieka, prawa do życia nienarodzonych, itp., które wydają się decydować o sensie lub bezsensie ludzkiego życia, jak również dalszym trwaniu i rozwoju ludzkości”. (Tadeusz, Rzeczpospolita komentarze)

 

narz+¬dzia_do_aborcji zabieg_aborcji

 

„Czy jest w ogóle możliwa tolerancja między zwolennikami a przeciwnikami aborcji w Polsce? Czy ludzie, którzy uważają, że aborcja jest świadomym morderstwem są w stanie akceptować tych, którzy dokonują aborcji, promują jej dopuszczalność w prawie i działają na rzecz jej promocji w społeczeństwie? I odwrotnie, czy ludzie, którzy z różnych przyczyn i w różnym stopniu dopuszczają aborcję jako ważny wymiar wolności kobiety lub dramatyczną konieczność i nie uważają jej za morderstwo, ale za konieczny, choć przykry i moralnie niejednoznaczny zabieg medyczny, są w stanie tolerować tych, którzy uważają ich niejednokrotnie za winnych morderstwa, a przynajmniej popełnienia wielkiego zła i ograniczania wolności kobiet jako osób?”. (Tadeusz, Rzeczpospolita)

 

aborcja_szczątki_dziecka

 

Nie wiem, nie osądzam kobiet, które to zrobiły, ani lekarzy, ani propagatorów takiej idei, szanuję ich prawo wypowiedzi, czy prawo do wyboru skoro ustawodawca im takie dał, dla mnie to jest zabijanie nienarodzonych dzieci. Oczywiście nie nazywam nikogo w tym procesie mordercom czy współudziałowcem, bo wykreśliłam te terminy z mojego słownika, bo już się pogubiłam co one znaczą, bo jeżeli zabójstwo jest czasem morderstwem, a czasem nie, to nie ma sensu ich używać. To tylko słowa, które i tak straciły już jakiekolwiek odnośniki do dzisiejszej rzeczywistości.

Słyszę wciąż argumenty, że leki bada się na zwierzętach, bez pytania ich o zdanie czy chcą żyć czy nie i czy mają ochotę przyczynić się do odkryć naukowych, potem litanie jak to człowiek wywyższa siebie ponad zwierzęta i końcowy wniosek „życie samo w sobie dla mnie nie jest powodem do jego obrony”. Dzisiaj po raz kolejny przeczytałam, że skoro b/Bóg „jest w każdym żywym stworzeniu, ścinając drzewo, więc też zabijamy”, parę dni temu „ bo przecież naturalne poronienia są i nikt nie płacze nad losem nienarodzonych”.

Ok miejcie sobie argumenty takie jakie tylko chcecie. Ubolewam nad brakiem poszanowania dla drzew i wycinaniem lasów tropikalnych, ale nie nazywam tego zabijaniem drzew tylko zabijaniem natury, do tego prawdopodobnie jestem wg was zabójcą, bo opalam drzewem w kominku, ale wolę być mordercom drzew niż ludzi.

 

płód_USG

 

Co do naturalności poronień, właśnie o to chodzi, aby zostawić ten proces naturze, a nie sztucznie podejmować za nią decyzję. Poza tym, jeśli matka nie będzie chronić życia dziecka, to kto je będzie chronił? Oczywiście zaraz ktoś krzyknie – to zlikwiduj inkubatory i pozwól naturze działać. Lepiej nie, bo na tej zasadzie to ludzie chodzili by do lekarza, albo dzwonili by na pogotowie tylko po to, aby ich odwieźć do umieralni.

Może wróćmy się do zwyczajów ze Sparty, obejmijmy nakazem unicestwienia wszystkich słabych i chorych, nawet tych z grypą i niech pogotowie zawozi na ubój. Na wszelki wypadek jak zrzucą ze skały i delikwent przeżyje to na dole trzeba wystawić obóz koncentracyjny i ekologiczne krematorium. Ocaleńcy mogą przecież zwłoki do spalarni pakować…

Generalnie to nie obciążam winą nikogo, jeżeli nie ma świadomości tego co robi. Wg mnie to wina jest wtedy, jeśli świadomie przykłada się rękę do śmierci innego człowieka. W związku z tym nie nazwę nikogo mordercom dopóki nie wiem czy zrobił to świadomie, a tego się nie dowiem i nie będę tracić czasu, aby zastanawiać, kto z premedytacją a kto bez, od tego są sądy ludzkie lub boskie, a my nie mamy zbyt dużo pewności, czy dożyjemy jutra.

 

płód_we_wnątrz_macicy

 

Ktoś na forum napisał „wmawiając sobie, że to chodziło tylko o jakąś zygotę, blastulę, zlepek, proszę wstawić coś dowolnego co kto tam wyznaje. Taki mechanizm obronny, żeby jednak pod czaszką nie zryło. Zresztą fachowcy tu chyba są, to mogą coś na temat podobnych zachowań u morderców „prawdziwych” ludzi w fazie poczwarki dorosłej. Też odpersonalizują ofiary, bo wtedy łatwiej im zabić. Ba, to stary zabieg stosowany w każdej armii.

Najpierw uczysz żołnierza strzelać do okrągłej tarczy i dopiero stopniowo wprowadzasz tarcze w kształcie sylwetki ludzkiej, bo do myśli o zabiciu trzeba przygotować. A najlepiej kiedy już się naprawdę zaczyna strzelać przedstawić cel jako nie człowieka lecz bestię w ludzkiej skórze. Propaganda nazistowska przygotowała cały arsenał argumentów tłumaczących dobrym Niemcom, że Żydzi, ale też Polacy, Cyganie, to tak naprawdę nie są prawdziwi ludzie ale takie coś dużo gorszego co można zabić i nie tylko nie mieć wyrzutów sumienia ale odczuwać wręcz radość i ulgę.” Uważam, że warto to przemyśleć.

Podobnie jak to, że Hitler to taki specjalny przypadek, bo był zwolennikiem aborcji, kiedy dotyczyła Żydów, Cyganów, Polaków, Słowian itd ogólnie mówiąc osób objętych planem eksterminacji… a o ile dobrze pamiętam to 9 marca 1943 roku wprowadził prawo, przewidujące karę śmierci za przeprowadzenie aborcji w przypadku Niemek. Co robi w takim razie w?Wielki b/Brat?

Na koniec tego odcinka chciałabym zacytować Janet Jakson, która kiedyś powiedziała na wstępie do jakiejś płyty:
„In complete darkness we are all the same, it is only our knowledge and wisdom that separates us, don’t let your eyes deceive you.” („W całkowitej ciemności wszyscy jesteśmy tacy sami, to tylko nasza wiedza i mądrość, która nas dzieli, nie pozwól  twoim oczom cię oszukać.”)

 

aborcja_r

 

 

Wszystkie artykuły dotyczące aborcji.

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .