panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

pudełko2

43. Polski czat. – Nowela – Szkocka krata.

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki cyklu – Szkocka krata – nowela erotyczna.

 

Nina powiedziała Szkotowi, że szuka sobie kochanka w Polsce, bo jeździ tam coraz częściej i chciałaby z kimś spędzać miło czas, a nie tylko w gronie rodziny i starych przyjaciół. Szkot był zaskoczony, próbował jej to wybić z głowy, ale Nina zamknęła mu usta wypominając żonę i dzieci. Nie wracali do tematu, a Nina wchodziła na czata coraz więcej, miała już swoich ulubionych stałych bywalców i już prawie nie rozmawia z obcymi.

Pan z biura nieruchomości, był fajniutki, nawet jak rozrabiał i się zapędzał, Nina wszystko traktowała pół żartem – pół serio, bardzo podobał się jej jego bezpośredni sposób bycia/ pisania, nawet jak popełnił gafę to wracał skruszony i albo ja rozśmieszał, albo rozczulał. Polubiła jego zdjęcia i jego głos w telefonie, często z nim świntuszyła, tylko on za bardzo lubił anal, a Ninie już trochę się przejadło ze Szkotem.

Znajomość powoli się kończyła, bo Nina zawsze wybierała facetów, którzy w żaden sposób nie przypominali jej męża, teraz jeszcze nie mogli być podobni do Szkota.  Nina zamyśliła się – Szkoda, bo masz cechy i dobrego przyjaciela i rasowego kochanka… Wiesz, kiedy musisz odejść i wracasz, kiedy jesteś potrzebny, umiesz dawać, ale i swoje też umiesz wziaść. Szkoda, że tak bardzo przypominasz mi Szkota…

Szczególną uwagę Niny przykuł młody i Wysoki. Miły, grzeczny, ciepło uśmiechający się na zdjęciu, trochę zbyt nachalnie proszący ją o fotkę, ale robił wrażenie sympatycznego i normalnego faceta. W sumie to bardzo się Ninie podobał, tylko przerażało ją, że był od niej młodszy i do tego był kawalerem. Doskonale nadawał się na przyjaciela, ale czy na kochanka? Nina miała wątpliwości i nie bardzo chciała niedoświadczonego w łóżku faceta, a on nie robił wrażenia wyrafinowanego kochanka. Do tego bała się takich mężczyzn, młodzi i wolni, bywali upierdliwi i za szybko się przywiązywali, a ona już miała tego typu kłopoty ze Szkotem.

Gdyby nie był taki młody, gdyby był cudzym mężem, z pewnością by go nie odpuściła, ale prawda była jak była. Nina odbierała jego zaproszenia, bo nie mogła się oprzeć i ciągle się łudziła, że da rady przekonać samą siebie i zaryzykować. Rozmowy im nie wychodziły, pewnie dlatego, że próbowała go trzymać z dystansu i uwielbiała się z nim droczyć. Pogadanki o seksie tym bardziej im nie wychodziły, i Nina wtedy bardzo szybko zamykała jego okienko. Myślała jednak czasem o Wysokim i była zła na siebie, że nie ma odwagi spróbować…

Zawsze zostawał jeszcze jeden intrygujący kandydat. Był młody, prawdopodobnie ciut po trzydziestce tak jak ona, ciągle zaskakiwał ją swoimi wypowiedziami. Bardziej pytał ją o generalne życie niż o seks, chociaż czasem wyciągał od niej coś o jej intymnym życiu, o kochanku, albo mężu. Często sprawiał wrażenie, tajemniczego i zazdrosnego, nawet o swoich netowych rywali.

Rozmawiało się z nim inaczej, jakoś tak z wielkimi manierami, chociaż bez dystansu i zwracali się do siebie na pan – pani, co tylko dodawało uroku i pikanterii, Nina szybko nazwała go panem Pachnącym. Uwielbiała z nim świntuszyć, bo miał słabość do oralu i pięknie o tym pisał, o tym, co by z nią zrobił jakby się języczkiem dorwał do jej cipeczki.

Czasem jak tak opisywał, jak wylizuje jej muszelkę, to robiło jej się gorąco i Nina szybko kończyła rozmowę. Za bardzo go chciała i czuła się trochę nie fair w stosunku do Szkota. Zastanawiała się wtedy czy to wypada tak zdradzać kochanka, ale w sumie ten kochanek zdradzał ją, co noc z żoną… Czasem związki bywają skomplikowane… – stwierdzała wtedy Nina i szukała zajęcia, aby odpędzić natarczywe myśli.

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .