panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

pudełko2

63. W pubie. – Nowela – Szkocka krata.

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki cyklu – Szkocka krata – nowela erotyczna.

 

U ciotki panowała wyjątkowo miła atmosfera, Nina na początku łudziła się, że ciotka wyczuła jej podły nastrój i dlatego nie zasypała ją wścibskimi pytaniami, ale gdy kuzynka wróciła z pracy, sprawa się rypła, dlaczego ciotka tak przymilała się do Niny. Kuzynka chciała ją wyciągnąć do klubu wieczorem, więc ciotka starała się poprawić Ninie nastrój, aby łatwiej ją było namówić.

– Tak taniec mi dobrze zrobi – pomyślała Nina – zawsze poprawia mi humor, tylko po co do cholery ona zaprosiła tego, tego… a nie ważne jak on ma na imię i tak go nie lubię. Mam nadzieje, że mnie nie będą próbowali znów zeswatać! I to jeszcze z kim! Pieprzony bawifiutek, przystojny, ale ja nie bardzo lubię rozwodników, a tym bardziej jednorazowych chłoptasiów! A to pieprzony kolekcjoner przygód!

Weszli do klubu, mąż kuzynki miał wyśmienity humor, jego rozwiedziony brat również, usadzili Ninę obok niego i próbowali rozmawiać w lekkim tonie. Nina mało co zwracała na nich uwagę, raczej rozglądała się po Sali. – Będzie trudno tu się zabawić, w Polsce nikt nie wyrwie dziewczyny od stolika jak siedzi obok faceta! Cholera z nim tańczyć nie będę! No może jeden taniec, z braku laku… no i po co ja tu przyszłam! – spojrzała na rozbawioną kuzynkę – masz kobieto dar przekonywania!

Niny komórka co chwilę się odzywała – oby to znowu nie był Szkot! – pomyślała Nina i na początku ignorowała telefon, ale ten stawał się coraz bardziej upierdliwy, więc przeprosiła i poszła do łazienki sprawdzić co się dzieje. To jej chłopcy przesyłali jej wiadomości, że Szkot jest u niej w domu i pije, próbuje starasować drzwi do jej sypialni, a psy są bardzo niespokojne, wyją na ogródku i nie wiadomo co z nimi zrobić, ani z psami, ani z pijanym Szkotem.

Nina wysłała wiadomość, żeby poczekali chwilę w jej domu, że zaraz coś wymyśli i za kilka minut zadzwoni. – No i co ja do cholery mam zrobić?! Jestem  dwa tysiące kilometrów od domu, a ten wariat, chce mi zdemolować dom… – Nina wyszła z łazienki i szła w kierunku kuzynki, aby jej wytłumaczyć, że ma kłopoty na wyspach i musi wyjść na parę minut i podzwonić, aby je rozwiązać… – Wtedy  Nina zobaczyła uchachanego bawifiutka z kuzynki mężem przy barze… – A cóż go tak rozbawiło?

Nina podeszła do nich powoli i chwilę przysłuchiwała się ich rozmowie.

– To teraz mam ją w garści…zaraz zobaczycie jak ta wasza tancerka dla mnie zatańczy! – napuszył się jak indor i przełknął kolejny kieliszek.

– Oj, oj ja dla ciebie zaraz zatańczę, oj kurde zobaczysz jak pięknie! – Nina krzyknęła mu do ucha tak niespodziewanie, że aż podskoczył! Nina spojrzała na przerażonego brata i spokojnie zapytała – mogę pożyczyć twojej żony na parę minut?

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .