panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

łóżki_pościel

7. Od piwka się zaczęło – cykl – Klatka stop

| 0 comments

 

Tak, sobie spokojnie popijamy to piwko, patrzysz na mnie takim nieprzyzwoitym wzrokiem, jakbym była naga. Pociągam kolejny łyczek i specjalnie kącikiem ust wypuszczam piankę, ciekawe czy ci się skojarzy ten biały strumyczek?  Przysuwasz się do mnie i patrzysz jeszcze bardziej nachalnie, powoli zbliżasz się i dotykasz końcówką języka mojej brody. Wolniutko zlizujesz piankę i namiętnie przesuwasz dolną wargą. Zamykam oczy, gdy docierasz do moich ust i uchylam je posłusznie pod naporem twojego języka.

Całujesz, obejmujesz, coraz mocniej napierając na moje ciało, ale robisz to strasznie wolniutko, przecież widziałam twoją napaloną minę. Chcesz mnie, a się boisz? Siedziałeś w samych dżinach, doskonale wiesz jak mnie twoja klata kręci. Ty draniu, zafundowałeś mi takie widoki, gadałeś jak  jeszcze możemy pozdziwiać i teraz tak się ślimaczysz! Pewnie dlatego, że nic ciekawego nie wymyśliliśmy!

Myśl babo, myśl jak przyśpieszyć to przyśpieszyć, nim się wkurzysz i skończy się tylko na pocałunkach, albo co gorsza na heblowaniu! Nie, dłużej tego nie wytrzymam! Zaraz cię chlusnę tym niedopitym piwem, to się postarasz! Ze złością wypuszczam szkło z ręki, patrzę jak zawartość rozchlapuje się po twoim brzuchu i jaśniutkich dżinach. Wstałeś tak gwałtownie, usłyszeliśmy brzdęk rozbitego szkła i spojrzałeś na mnie osłupiały. Nim zdążyłeś się ruszyć, nachyliłam się nad twoim pępkiem, liznęłam w przelocie i spojrzałam ci prosto w oczy.

No i co się głupio śmiejesz, nie stój tak, na szkle nie będę klęczeć, na sofce bezpieczniej. W pospiechu rozpinam rozporek, pomagasz z paskiem i nadal się uśmiechasz, ale już inaczej. Polizałam twoje wilgotne majtki, pewnie miały smak rozlanego piwa, nie jestem pewna, bo szybko je zdarłeś w dół. Teraz ja się z tobą podroczę, poliżę go trochę u dołu, trochę u góry, może jeszcze połaskotam cię po jajkach.

Pomrukujesz, patrzę ci prosto w twarz i liżę, po minach widzę, ze nie możesz się doczekać aż go wezmę do buzi. Zatrzymuje się i lekko ssam jego koniuszek. Palcami jeździsz mi po szyi, bawisz się końcówkami włosów. Twoje ruchy są takie niezdecydowane. Tylko mnie nie pociągnij za włosy, bo cię ugryzę, nie znoszę tego.

Patrzę ci głęboko w oczy, koniuszkiem języka delikatnie oblizuję usta. Patrzysz na mnie błagalnym wzrokiem, aż chyba dolna warga ci drży. Uchylam buzię i zbliżam ponownie do naprężonego członka. Chwytasz go w rękę i podsuwasz. Uśmiecham się zachęcająco i uchylam usta mocniej.  O jak chętnie wpychasz do buzi! Lekko dociskasz głowę i patrzysz jak całkiem znika. Nie krępuj się, przecież nie będziesz tak stał, nic ci nie powiem, nawet jak bym chciała to on chyba sięgnął chyba gardła.

Powolutku zaczynasz się ruszać, wyciągasz go wolniutko i ręką ustawiasz moją głowę. Zaczynasz niepewnie, ale twoje ruchy są coraz płynniejsze. Chwytasz moje ramię i naciskasz, abym się obniżyła, w końcu siadam tyłkiem na piętach. Znów ręką manewrujesz moją głowa, szukasz lepszego nachylenia i co chwilę, odsuwasz moje włosy do tyłu.  Coraz mocniej pieprzysz moją buźkę, coraz ciężej mi się oddycha nosem, ale ty nawet tego nie zauważyłeś, tylko coraz gwałtowniej ślizgasz mi się po podniebieniu.

…uf, omal się nie zakrztusiłam! Przepraszasz i rozcierasz kutaskiem spermę po policzku, wkładasz go z powrotem do buzi. Ględzisz, że za bardzo się napaliłeś i obiecujesz dopieścić. Poniosło cię mój drogi, zawsze bawimy się przynajmniej dwie godzinki, a dzisiaj, co? Kilka minut i taki numer? Nie wytrzymuje i krzyczę na cały pokój: Wiesz,  teraz to się napracujesz! Teraz to zamawiam sobie bardzo długi masaż, zajebistą minetkę, zajebistą palcówkę… Dłużej gadałeś niż … niż… I wiesz jeszcze co. nigdy ci go już nie wezmę do buzi na początku. Jak będziesz miał ochotę na lody to na deser, na sama końcówkę… chwytaj za tą oliwkę, bo jak się za bardzo nakręcę to do rana będziesz mnie smyrał, nim nim…  nim … nim… weź tą rękę z mojej twarzy, bo cię ugryzę!

 

Wszystkie odcinki z cyklu „Klatka stop”

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .