panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

pudełko2

75. Nocne szepty na czacie. – Nowela – Szkocka krata.

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki cyklu – Szkocka krata – nowela erotyczna.

 

– prosto w Twe słodkie usta… a może jeszcze szyje

– też całuję cię gorąco

– po szyi i dekolcie… zsuwając się niżej by nosem zawadzić o

– ale mi pomarzyć tylko o nich……..

– całowałbym je tak mocno

– i ssał suteczki stwardniałe

– całuj mocno, rozpal mnie trochę to ja też cię pocałuje tam gdzie lubisz

– oblizywał je językiem i lekko kąsał zębami

– zataczał językiem okręgi

– tak lubię

– dłonią ściskając takie jędrne kuleczki

– całowałbym to lewy to prawy

-przesuwając się na brzuszek

– i possał byś troszkę?

– possałbym każdego

– lekko i delikatnie niekiedy cię mocniej kąsając

– uwielbiam suteczki

– jak są twarde i sterczące

– a ja uwielbiam facetów, którzy wiedzą jak im dogodzić

– jak są takie że można je złapać ząbkami i językiem pieścić

– obejmując jednocześnie Twe plecy

– i zsuwając dłonie na pośladki

– przesuwając dłonie na wewnętrzną stronę ud

– czując tam lśniącą wilgoć

-tak, ja też wysłałam swoje ręce miedzy twoje uda

-i zobaczysz uśpionego węża, którego pocałunkiem obudzisz do życia

-odsuń skórkę z żołędzia i pośliń go

– niech ślina z Twych ust na niego niczym kropla deszczu opadnie

– robię to i delikatnie dotykam cię języczkiem

– przesuwasz po sztywnej żołędzi

– przesuwam czasem czubkiem języka a czasem szeroko całym

– i delektujesz się główką

– wsuń go głęboko w usta

– trzymając na nim zaciśniętą dłoń

– trzymam dłoń zaciśniętą wokół jąderek i twojego nabrzmiałego członka i biorę głębiej w usta

– taaaaaaaak jak to lubię

– możesz jeszcze polizać jajeczka

– poliże i possam delikatnie

– mmmmmmmmmmm

– uwielbiam to kiedy to robisz

– będę cię lizać i ssać tak jak lubisz

– możesz go utopić w moich ustach znowu

– włożę ci go głęboko

– byś poczuła każdy jego cal w ustach

– tak włóż chcę go czuć, chcę czuć każdy jego ruch i nawet ten głęboki aż pod same jajeczka

– bym cię mógł nadziać taką nagusieńką na moją sztywną męskość

– bym mógł jajeczkami smyrać Twoje wargi

– mmmmm

– tak wkładaj, dopchnij i smyraj

– jesteś cudowna

– będę ci patrzyć głęboko w oczy

– całując Twe czerwone usta

– wycałowałbym Cię od stóp do głów

– ssał od malutkiego paluszaka Twej stopy

– po łydkach kolanach i udach całował

– pisz tak dalej to może kiedyś skusisz mnie na więcej…

– by w końcu do zroszonego kwiatuszka się dostał język jak koliber w kielichu kwiata

– ssał by tą rozkosz i bawił się dzwoneczkiem

– tak aż byś rumieńców dostała

– i wyprężyła się niczym struna

– róża by się otworzyła a ty byś zlizywał rosę z jej płatków

– delektowałbym się jej każdą słonawą kroplą

– a ja twoją

– podgryzać ją z pożądania

– lizać i ssać go zachłannie

– doprowadziłabyś mnie do obłędu tak aż bym cię załapał

– za pośladki

– i nadział na siebie

– do samego końca

– całując Twe piersi

– i byłoby przyjemniutko tylko trochę głośno

– więc zrobilibyśmy to np. na spacerze po lesie

– wtedy mogłabyś wykrzykiwać

– jęczeć z rozkoszy

– w ustronnym miejscu w szumie traw

– tak jęczałabym, trochę krzyczała i wsłuchiwała się w ciebie

– obmacywałbym Twe ciało przez obcisłą podkoszulkę

– i rozpinał guziki Twych spodni

– tak abym nie mogła wytrzymać i zadarłabym ją do góry

– wkładając rękę właśnie między Twe nogi

– skąd wiesz ze prawie zawsze nosze spodnie?

– dotykając kwiata rozkoszy

– wiem…….

– dotykałbym ich

– intuicja albo nie rozmawiamy pierwszy raz…

– ściskał mocno

– ściskaj, ja też cię pościskam

– wylewał słodki likier na suteczki

– zlizywał go i całował Cię mocno z języczkiem, prawie do utraty tchu

– tak zlizuj ten likier chcę do utraty tchu

– myślę że kiedy bym cię obrócił na siebie i zdjął Twe majteczki to dałbym ci klapsa w nagusią pupcie, nie powstrzymałbym się

– bym ją wypięła jeszcze bardziej

– i wsunąłbym w nią paluszka

– a później drugiego

– uwielbiam całować

– dotykać ust

– czuć jak prąd przez nie płynie

– wnika w głąb ciała

-rozluźnia

– i nawilża……

– jesteś seksowna

– ty też

– Twój czubek nosa wodzi po mym policzku

– słyszę ciepły przyśpieszony oddech

– czujesz mój lekki zarost

– tak i całuje cię u dołu policzków

– łapiesz mnie za włosy

– ja ciebie za biodra i turlamy się po trawie

– słońce jeszcze lekko ogrzewa nasze półnagie ciała

– turlamy się w uścisku

– motyl przepiękny siada na kocu na którym leżymy

– i zsuwam się niżej

– całując okrąglutkie piersi

– brzuszek

– i pachwiny

– całuj mnie tam

– wewnętrzne strony ud

– by wsunąć język w pofałdowany krajobraz cipeczki

– jest gładziutka jak bułeczka, a pękniecie różowe i wilgotne

– uważaj, bo ją za bardzo rozpalisz… chcesz wiedzieć jaka jest?

– taaaaaaak

– jest mocno pogolona u dołu gładziutka a na górze krótka zadbana fryzurka

– ściskać ją delikatnie ząbkami i ustami

– cudownie

– kwiat lotosu pachnący rozkoszą

– mmmmmmm kocham ten moment kiedy mogę się nią rozkoszować

– dotknij jej teraz i obliż paluszka i powiedz jak to smakuje

– ty to zrób

– mam włożyć…powoli w ciasną cipkę

– tak włóż

– mojego palucha ?

– a nie chcesz?

– i dotykać cię od środka, pragnę tego

– tak samo mocno jak cię zobaczyć

– jestem taki napalony

– kiedyś może zobaczysz

– chciałbym cię tak mocno zerżnać………..serio

– poczułabyś każdy mój cm

– a ładnie tryska?

– lubisz na twarz……

–  jak zacznie na policzek i kącik ust

– wtedy część spadnie na moje piersi

– mniiiiiiiiiiiiiam mniam

– lubię jak w połowie wraca do buzi

– zrobiłbym tak dokładnie jak napisałaś

– lubię sobie popatrzyć i posmakować

– dałbym ci jeszcze dzisiaj

– posmakować białego nektaru z olimpu

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .