panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

pudełko2

77. List do nowego znajomego. – Nowela – Szkocka krata.

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki cyklu – Szkocka krata – nowela erotyczna.

 

Cześć

Fajnie mi się z tobą klikało, więc nie będę obwijać w bawełnę…

Nie jestem takim chojrakiem, jakby mogło się wydawać.  Lubię ryzyko, ale bardzo je kontroluje, bo od życia nie raz dostaje po łapach, nawet jak nie pcham palców miedzy drzwi…

Obecnie za dużo wokół mnie się działo, prywatnie i zawodowo, i kochana rodzinka tez dołożyła swoje. Musze wrzucić na luz, więc rozglądam się bardziej za wirtualnym przyjacielem i kochankiem, a do realu na razie daleko, chociaż jest bardzo możliwy.

Nie potrzebuje rasowego przyjaciela takiego, któremu można się wygadać i zapytać o radę, a raczej takiego staroświeckiego, no wiesz takiego w stylu: ty sobie po prostu bądź, miej otwarte serce i ramiona, aby można było pogadać o wszystkim i o niczym, pożartować i pomilczeć… Co do kochanka to wiesz, że lubię mocno poświntuszyć…

W sumie to dobrze ci poszło, bo ja z reguły mam otwarte 2-3 okienka i za szybko zamykam, albo za długo milczę, a twoje było otwarte dość długo, to pozostałe zmieniały się jak w kalejdoskopie, pewnie umiałbyś sprawić, aby było otwarte tylko jedno, a w sumie to oto chodzi, aby facet umiał mnie/ moją uwagę zatrzymać… na czacie lub na skype.  Powinno to działać w drugą stronę oczywiście też…

Najlepiej prawdopodobnie układa się jak facet jest 40++, dlatego rozglądam się za rocznikiem 67-71, nie wynika to z kalendarza, a raczej mojego przekonania, że najfajniejsi są jak przeżywają tzw. drugą młodość, bo są dojrzali i odpowiedzialni, a jednocześnie krew się w nich burzy jak w młodych… młodsi są cudownie szaleni, ale tracą głowę i często im rozsądku brakuje, a starsi są zbyt rozsądni aby być na tyle szaleni, ile trzeba…

Ty z tego, co mówisz jesteś młodszy, w sumie to cię lubię i chętnie zaryzykuje. Pytanie tylko czy ty tego chcesz i jak bardzo sie z realem śpieszysz, bo ja nie, a jak ty tak…  to nie chce ci zawracać głowy, czy marnować  twojej energii i czasu.

Pozdrawiam cieplutko.

 

Na drugi dzień przyszła odpowiedź. Facet przyznał się, że jest dużo starszy od Niny, poświntuszyli okropnie na necie. Ninie się podobało i na początku była zadowolona, że trafiła wreszcie na kogoś z jej ulubionego przedziału wiekowego, że ten ktoś ma bardzo bujną wyobraźnię, albo bardzo rozbudzony temperament, tylko dziwnie się czuła z tym oszukiwaniem co do wieku.

W głowie jej chodziły dziwne pytania – co jeszcze ukrywasz? …niby jak mam ci zaufać, wtedy kłamałeś,  to jak teraz mam by pewna tego co mówisz? Czy podobają się ci nasze rozmowy i czy kłamiesz teraz, czy nie? Znów mi coś nie pasuje, chyba cię odpuszczę, za dużo mam już kłopotów… Cholera za bardzo wyposzczona jestem i nie myślę racjonalnie…

Nina próbowała jeszcze trochę klikać na czacie, ale nie szło jej najlepiej, po woli przestawało ja to bawić, a ciągle powtarzające się pytania: jak wyglądasz?, mężatka? jaki seks lubisz?, co masz na sobie? i natrętne prośby: wyślij fotkę, włącz kamerkę, pogadajmy na skype… Powtarzający się schemat, pośpiech i wulgarne słowa, wkurzały Ninę coraz bardziej!

– To chyba nie mój czas, nie umie już wyluzować… albo sama chołota na tym czacie, albo ja się zmieniłam! Pewnie tu nie pojawia się zbyt dużo fajnych facetów, a ja i tak na początku miałam do nich szczęście, widać teraz mnie ono opuściło!… nic na siłę, trzeba wyłączyć to pudło i przeczekać! Może za tydzień, może za miesiąc… a może nigdy…

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .