panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

smugi_na_niebie_chemtrails_1

90. Pokreślone niebo (chemtrails) – cykl – Prawdy Zdumiewające

| 4 Comments

 

 

Wszystkie odcinki z cyklu – Prawdy Zdumiewające.

 

Podejrzane smugi na niebie (contrails czy chemtrails?)

Wszyscy widzimy na niebie te smugi. Co to jest? Może to zwykłe ślady samolotów odrzutowych, w końcu one często pozostawiają smugi kondensacyjne. Może jednak te samoloty są wykorzystywane do rozpylania w atmosferze związków, aby odwrócić promienie słoneczne i przeciwdziałać globalnemu ociepleniu? Może zupełnie inny cel? Czy zwolennicy teorii spiskowych mają rację, komuś chodzi o depopulacje i kontrolę umysłu? Coś nie jest tak…

Niebo nie zawsze wygląda tak jak by chciała natura, oczywiście najbardziej znane próby manipulacji pogoda, głównie dotyczy to cloud seeding i  projektu HAARP, a najmniej mówi się o zrzutach chemicznych – chemtrails (od angielskiego wyrażenia chemical trails – chemiczne ślady). Pytanie tylko komu wierzyć, tym co nas zapewniają, że wszystko w porządku, czy tym co ostrzegają, iż tak nie jest.

Na początku zrzuty substancji chemicznych dotyczyły sytuacji podbramkowych np. opanowania pożaru, czy pomocy rolnikom w walce ze szkodnikami. Rozpylania chemikaliów dokonywano również podczas prób testowania broni biologicznej w ramach projektów wojskowych. Coraz więcej ludzi wierzy, rządy na całym świecie skumały się w tajemnicy i za pomocą samolotów wzięły się do rozpylania trucizn w atmosferze.

Początkowo wykorzystywano tylko helikoptery i samoloty, przeznaczone do tego celu, teraz trują nas z czego się tylko da. Obecnie liniowe samoloty pasażerskie, wyposażone we wbudowane systemy opróżniania zbiorników też podobno zrzucają codziennie z nieba: tlenek aluminium, bar, stront, suszone czerwone krwinki,  wirusy i odpady toksyczne np. związki aluminium dodawane są wprost do paliwa lotniczego.

Wszyscy widzimy na niebie smugi. Może to zwykłe ślady samolotów odrzutowych, w końcu one często pozostawiają smugi kondensacyjne. Może jednak te samoloty są wykorzystywane do rozpylania w atmosferze związków, aby odwrócić promienie słoneczne i przeciwdziałać globalnemu ociepleniu. Może zwolennicy teorii spiskowych o Illuminati i poczynaniach w/Wielkiego b/Brata mają rację i chodzi o depopulacje i kontrole umysłu? Zbiorowa manipulacja, czy bezpodstawna panika?

Zwyczajne smugi kondensacyjne, powstałe podczas lotu samolotów odrzutowych, składają się jedynie z pary wodnej i bardzo szybko ulegają rozproszeniu. Nie stanowią one zagrożenia. Natomiast białe smugi chemiczne rozpylane są przez samoloty po osiągnięciu wysokości przelotowej. Utrzymują się na niebie znacznie dłużej, ułożone w różnych kombinacjach, np. przecinają się nawzajem.

 

 

Film poniżej pomaga zrozumieć różnicę między śladami normalnych silników odrzutowych w ramach „kondensacji” i „trujących ścieżek tzw. chemtrails”

 

 

Niebo okaleczone, wszędzie pocięte trującymi smugami

Smugi chemiczne na szeroką skale zaczęły się 10 lat temu. Wielu twierdzi, że rok 1999 miał być przełomowym okresem, ale eksperymenty były przeprowadzane już w 50-tych latach. Uznaje się, że w 1998 roku  chemtrails zaczął przybierać na sile, gdyż wtedy  armia amerykańska wprowadziła nową grupę chemikaliów do paliwa lotniczego o nazwie JP-8+100. Nowe paliwo oznaczało wielkie oszczędności dla armii, bo nowe dodatki zwiększyły cieplną stabilność podstawowego paliwa JP-8, zmniejszając jego zanieczyszczenie i koksowanie. Dociekliwi badacze ciągle pobierają próbki substancji rozpylanych z samolotów. Badania mikroskopowe i spektralne wskazują na to, że jest to koktajl substancji biologicznych (np. ciałka krwi), ciężkich metali i innych substancji.

„Te długie, białe, mgliste, długo utrzymujące się, chmuropodobne smugi rozpylane najczęściej na bezchmurnym niebie przez nieoznakowane samoloty nie są typowymi smugami kondensacyjnymi” (przywódczyni Partii Zielonych w Szwecji, Pernilla Hagberg). „Te niezwykłe smugi, które nie rozpraszają się tak jak normalne smugi kondensacyjne, są w rzeczywistości toksyczną mieszanką chemikaliów, wirusów oraz metali, które nazywa ona ogólnie chemicznymi smugami” (szwedzka gazeta „Katrineholms Kuriren”)

 

samoloty_na_niebie smugi_na_niebie_chemtrails_Anglia

Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) i Fundacje Billa & Melindy Gatesów potwierdziły, że takie opryski rzeczywiście mają miejsce, a emitowane cząsteczki nie są normalnymi smugami kondensacyjnymi, tylko jest to mieszanka aerozolowa zawierająca różne składniki chemiczne, wirusy, fragmenty wirusów oraz metale, takie jak aluminium i bar, ma to na  celu ocalenie planety przed katastrofalnymi skutkami globalnego ocieplenia. Pytanie tylko, czy globalne ocieplenie zostało wykorzystane jako pretekst do rozsiewania na naszym niebie trucizn.

Resztę zawiera tzw. ”europejski program przeciwko ociepleniu klimatu”, według którego z samolotów pasażerskich rozpyla się substancje odbijające promienie UV. Ciekawe, bo smugi te mogą zmienić pogodę! Przed laty w Rosji rozpylano chemtrails nad Moskwą, aby zrobić ładną pogodę na koncert Michaela Jacksona! W latach 70 i 80-tych siły zbrojne Wielkiej Brytanii testowały chemtrails nad Szkocją, jako rodzaj broni chemicznej, czego efektem był olbrzymi wzrost zachorowań na nowotwory w tym rejonie UK.

 

smugi_na_niebie_chemtrails_a1 smugi_na_niebie_chemtrails_a2

 

Obserwatorzy i świadkowie twierdzą, że spryskiwania dokonuje się najczęściej z samolotów wojskowych, ale również z maszyn rolniczych i odrzutowców pasażerskich. Smugi chemiczne pojawiają się najczęściej nad zagęszczonymi populacjami miast i metropolii w godzinach szczytu, kiedy ludzie wracają do domu z pracy, lub pod przykryciem nocy.

Tylko jak w to uwierzyć, że cała flota samolotów na świecie została wciągnięta do projektów, aby nas masowo truć. Na prawdę trudno wyobrazić sobie miliony samolotów na niebie potajemnie zrzucających środki chemiczne. Za każdym razem, gdy patrzę przez okno samolotu, podnoszę głowe w górę na spacerze, zastanawiam się czy dojrzę zrzut chemtrails, bo jeżeli ta teoria konspiracyjna jest prawdziwa to coraz częściej powinnam widzieć „pokreślone niebo”. A Ty też je widujesz?

 

 

 

Udostępnij na:

4 Comments

  1. Trzeba było też napisac o pomarańczowych opryskach w Wietnamie, jak już piszesz o rolnictwie i broni biologicznej.
    Post całkiem-całkiem, nawet mi się podobał, nastomiast flimy rewelacyjne.
    Widzę takie smugi często, ale mieszkam w USA to chyba wszystko wyjaśnia!

  2. admin

    Dzięki za komentarz i link, ta sprawa z orange agent to temat rzeka, może kiedy o tym napiszę osobny artykuł. Cała ta operacja miała kolory tęczy, wchodzac na pomarańczowy nie można pominąć zrzutów trucizn innych kolorów, najpierw rozpylali różowy i zielony, a dopiero później biały i pomarańczowy. Dzięki za podpowiedz o czym napisać kolejny artykuł.
    Pozdrawiam . Jagoda

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*