panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

nogi_tancerka

Andy i Rena.

| 0 comments

 

***

Rena wyszła z baru przed północą z młodym facetem za rękę.  Koleżanka Reny patrzyła w jak oddalają się w pośpiechu. Dobrze wiedziała, co teraz zrobią, dokładnie to, co powiedziała Rena kilka dni temu, pójdą do jej mieszkania i wskoczą do łóżka. Rena nie chodziła do łóżka z byle kim, facet musiał pasować do jej ulubionego wzorca. Otwarcie twierdziła, że z każdym może pogadać i pracować, ale partner do łóżka musi spełniać jej wymogi.

Tamten taki właśnie był, podobał się jej fizycznie, miał poczucie humoru i nie narzucał się jej. Rena  gadała o tym w kółko, czyli od kilku dobrych dni, tak jakby trzymała za niego kciuki, aby pozytywnie przeszedł jej test cierpliwości. Tak Rena, zawsze trzymała w niepewności przez kilka dni, nim pozwoliła facetowi ściągnąć majtki. Koleżanka odprowadziła ich wzrokiem do drzwi i wróciła do swojego drinka.

 

***

Gdy jechali windą Andy zastanawiał się jak to będzie, zauważył, że Rena jest kobietą, która dobrze wie, czego chce i barman ostrzegał go, że chodzą o niej dziwne plotki. Podobno miała w łóżku dziwne pomysły, ale nie zdradził żadnych szczegółów jakie. Podobno Rena dzieliła facetów na dwie kategorie ogierów i nudziarzy. Z pierwszymi puszczała się jak wysokiej klasy prostytutka, a nudziarzy wywalała nago na korytarz razem z betami, w wielkim krzyku, że męża nie potrzebuje tylko kochanka.

Generalnie Rena miała niezłe wzięcie, nic dziwnego figurę miała bez zarzutu, twarz sympatyczną o regularnych i ładnych rysach,  no i miała kobiecy wdzięk. W towarzystwie Rena była świetnym kompanem, ogólnie inteligentna i zadziorna sztuka. Było w niej coś, co zniewalało i przerażało jednocześnie. Andy nie należał do facetów, którzy zaliczali kobiety, ani nie zwrócił na Renę uwagi, dlatego, że robiono czasem zakłady i traktowano to niezły kąsek.

Andy spojrzał na Renę, nie potrafił określić, co go tak w niej pociągało. W sumie nawet nie była w jego typie, nie lubił blondynek, a najbardziej nie lubił jak kobieta była zbyt perfekcyjna, a Rena taka właśnie była. Od starannego makijażu, po wydatny biust i tak niesamowicie zgrabne nogi, jakich dawno już nie widział. Wahał się coraz bardziej, zastanawiał się, czy ona na pewno mu się podoba, czy po prostu przez tą chodzącą za nią famę, chce się sprawdzić.

Rena ucałowała go w policzek…

 

***

Namiętnie całowali się już w korytarzu budynku, a  gdy weszli do mieszkania ich ciuchy leciały w ekspresowym tempie na ziemię. Rena przejęła całkowicie inicjatywę, a Andy posłusznie podążał z nią.  Do sypialni dotarli zupełnie nadzy, w drodze do łóżka zaliczyli fotel.  Rena lekko popchnęła go w kierunku fotela, nim się obejrzał już podskakiwała na nim jak piłeczka. Andy patrzył jak zahipnotyzowany na jej podskakujące piersi i zmieniające się rysy twarzy.

Po chwili patrzył już tylko przez okno na światła miasta i próbował myśleć o czymś innym, w duchu powtarzał sobie, byle tylko się teraz nie spuścić i nie narobić sobie wstydu lądując nago na korytarzu. Po chwili mu ulżyło, Rena dość szybko krzyknęła głośno, zacisnęła dłonie na jego ramionach, a Andy poczuł jak gorąca i wilgotna jest jej cipka. Później z fotela zsunęli się na podłogę, Rena uśmiechała się kokieteryjnie i przyjęła postawę wyczekującą.

Powoli zaskoczony Andy przejął dominację. Rena zachowywała się jak zupełnie inna kobieta, jak kotka zupełnie poddana jego woli. Uśmiechnęła się ciepło gdy pochylił się nad jej ciałem i zaczął pieścić wargami jej piersi. Jego ręka zawędrował między nogi i delikatnie badała jej cipkę. W sumie nie wiedział, czego ona teraz od niego chce i co ma dalej robić. Spojrzał na nią, jej twarz nie wyrażała żadnych uczuć, ten blady i chyba sztuczny uśmiech zaczął go wkurzać.

 

***

Andy poderwał się na równe nogi, chwycił ją w ramiona i lekko rzucił na łóżka. Było mu wszystko jedno czy Rena wywali go na korytarz czy nie. Miał zwierzęcą ochotę przerznąć ja nim się to stanie i postanowił dopiąć swego. Wskoczył na nią z impetem i ostro posuwał. Rena pokrzykiwała, więc opuścił jej cipkę, ale zasłonił jej buzię ręką i wbił się kutaskiem prosto w tyłek.

Nie przeszkadzało mu, że Rena zwija się i bełkota między jego palcami. Przez moment czuł się, jakby ją gwałcił, zrobiło mu się trochę głupio, więc lekko odsunął rękę i zamarł w bezruchu. Rena nic nie powiedziała, przekręciła twarz i wciągnęła jego palce do buzi, poruszała ustami jakby doiła mu penisa. Andy wbił się głębiej i znów ochoczo ją rżnął.

Po chwili wszedł znów do cipki i mocno ściskał cycki Reny. Ona trochę sapała i pokrzykiwała, ale wciąż ssała jego palce. Było coś dziwnego w jej twarzy, albo oczach, coś co zdradzało zniecierpliwienie, albo nakazywało mu posłuszeństwo. Andy nie był pewien co to jest, na wszelki wypadek wyskoczył i klęknął nad jej twarzą i podał jej fiuta do buzi.

Andy chwycił się ramy łóżka i zamknął oczy. Rena zajęła się jego kutaskiem, ssała namiętnie i wciągała go coraz głębiej do buzi. Andy regularnie poruszał biodrami i czuł jak jego nabrzmiały penis z łatwością ślizga się po jej podniebieniu i wchodzi do gardła, a jajka zatrzymują się na jej brodzie. Wargi Reny okrężnym ruchem nawet pieściły jego worek… Tym razem Andy nie wytrzymał, nagłą eksplozja z impetem uderzyła w jej gardło…

 

***

Andy ześlizgnął się nisko i ukrył twarz w jej dorodnych piersiach, automatycznie chwycił za ciemną brodawkę i zaczął mymlać. Po chwili ssał cycka Reny i jak mały chłopczyk zaczął się tulić się w jej ciało. Ręka Reny poprowadziła jego dłoń między jej nogi. Andy dotykał jej na początku jakoś tak automatycznie, ale rozkręcał się z każdą chwilą.

Doił namiętnie jej pierś i głaskał coraz żwawiej jej wilgotną cipkę, po chwili zanurzył palce w jej dziurce. Rena jedną ręką przyciągał jego głowę i bawiła się jego włosami, a drugą ręką dotykała swojej cipki. Im szybsze były jej dłonie tym bardziej posuwiste były ruchy palców Andiego w jej szparce.

Po chwili Rena ostro dogadzała swojej cipce, masowała tak ostro, że zahaczała ręką o jego dłoń. Andy dalej doił, prawie gryzł jej cycka, a ręką rżnął jej cipkę. Po chwili Rena zaczęła pokrzykiwać z rozkoszy, a śliska substancja zalała mu palce. Popchnęła jego głowę w kierunku cipki, a on posłusznie przesunął się niżej i wsadził twarz między jej nogi. Zlizywał jej wilgoć i po chwili poczuł jak następna fala orgazmu przeszyła jej ciało, a między nogami zrobiło się bardziej mokro.

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .