panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

gołąb_na_drzewie

Anglia – niechciany dom

| 0 comments

 

Wielkie poszukiwania domu

Wydawałoby się, że jak chcesz mieć własny dom w dzisiejszych czasach, to najbardziej decydującym czynnikiem jest tu kasa. Nie jest, kasa dotyczy tylko jednej sprawy – czasu, pieniądze tylko wyznaczają, kiedy postanawiasz kupić dom w Anglii, czy w jakimkolwiek innym zakątku tej ziemi. Owszem, trzeba mieć odpowiedni stosik pieniążków, albo pomysł jak zdobyć fundusze, prawdopodobnie odłożone na pierwszą wpłatę i zaklepany kredyt w banku. Nikt o tym nie myśli, gdy ma puste kieszenie.

Jeśli mieszkasz na emigracji w Wielkiej Brytanii i jeszcze nie kupujesz to się zastanów, szczególnie jak płacisz za wynajęcie, co miesiąc dokładnie tyle ile wyniosłaby rata do banku i spłacasz kredyt inwestycyjny kogoś innego – właściciela tej nieruchomości. Dylematy czy kupić, czy wynająć tu dom i co się bardziej opłaca, znajdziesz w innym tekście.

Najgorsze przed Tobą, gdy wyruszasz na poszukiwanie wymarzonego domu, bo tu najczęściej zaczynają się kolejne schody. Co kupić? Współczesne budownictwo, czy może coś stylowego? Współczesne budownictwo to box-rooms (pudełkowe pokoje), nazwa bardzo adekwatna, gdyż po wstawieniu łóżka i szafy musisz wybierać czy dołożysz telewizor czy biurko z komputerem, bo oba raczej się nie zmieszczą. O większych pokojach w nowoczesnych domkach możesz pomarzyć, łatwiej Ci będzie kupić mieszkanie czy dom z większą ilością klitek niż z dużymi pokojami.

Chcesz przestrzeni to lepiej zacznij szukać starego domu, też będzie trudno, ale możliwe do zrealizowania. Anglia to mały kraj, tu prawie wszystko jest małe w przeciwieństwie do Ameryki, nic dziwnego, że są małe mieszkania, małe ogródki, małe pokoje i to co w nich, wystarczy spojrzeć na pół-poduszki (tak poduszki w Anglii mają rozmiar połowy polskiej poduszki). Wszystko tutaj jest małe, samochody też są mini i nie powiem, co jeszcze bywa tu małe, kto ma się domyśleć to już się śmieje pod nosem.

 

Wszyscy marzą o małym zameczku i na siłę próbują kupić „Wiktoriana”

Wiktorian to domu w stylu wiktoriańskim, kiedyś były budowane dla nowobogackich i teraz są masowo kupowane przez nowobogackich, historia naprawdę lubi się powtarzać. Wiktorian to dom z pogranicza dwóch światów: bogatych rezydencji i rozwijającego się przemysłu i techniki. Wiktoriany rzeczywiście bywają piękne, ale sporo z nich to podjedzony grzybem kicz, więc nim o nim zamarzysz przemyśl dobrze i poznaj trochę więcej szczegółów.

Nie mam zamiaru robić wykładu z historii, więc tylko jedno zdanie na ten temat. Styl wiktoriański nie jest jednorodny i najczęściej dzieli się go na 3 okresy: faza wczesna zdominowana przez neogotyk i neoklasycyzm (1837-50), faza środkowa eklektyzm i przesadne zdobnictwo (1850-1875) i faza późna przesiąknięta przez Johna Ruskina i ruch Arts and Crafts.

Generalnie dom w stylu wiktoriańskim to dom z pogranicza dwóch światów: bogatych rezydencji i rozwijającego się przemysłu i techniki. Te domy są stylowe, mają bogato zdobione elewacje i wielkie okna, stąd kojarzą się z rezydencją bogacza, natomiast do epoki przemysłowej nawiązują poprzez sposób i czas budowy. Masowa produkcja, większa dostępność materiałów budowlanych i zniesienie podatku na szkło, zmieniły warunki i styl budowania. Ornamenty, które dawniej były kosztowne i wymagające odpowiednich umiejętności pod koniec XIX wieku można było wykonać już łatwo i tanio. Nagle nie potrzeba było już zdolnych i odpowiednio wykwalifikowanych rzemieślników, każdy dorobkiewicz mógł zbudować efektowną rezydencję, kupując materiały w fabryce innego dorobkiewicza.

Tak narodziła się tutaj wiktoriańska tandeta, czasy sztuki przeminęły, a przepych pomieszał im w głowach tak samo jak oni pomieszali wszystkie elementy sztuki, robiąc ozdóbki (łuki, wykusze, wieżyczki, ganki i witraże), gdzie się tylko udało je wepchnąć, aby pokazać, na co ich stać. We wnętrzach było nie lepiej, pstrokate kolory i tkaniny, multum mebli, obstawionych bibelotami i posadzki jak tureckie dywany. Styl i gust przestał się liczyć, a kasa i szpanerskie szaleństwo opanowało głowy nowobogackich.

 

gołąb_na_drzewie gołąb

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*