panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

sprawiedliwość_odszkodowanie

Anglia – Odszkodowanie za zwolnienie z pracy lub zmuszenie do odejścia, część 1

| 0 comments

Pozostałe odcinki w cyklu Deszcz Pieniędzy

 

Ten odcinek specjalny składa się z 3 części:
część 1 (Angielscy pracodawcy pozbywają się emigrantów; tendencja do krytyki i prześladowań; bulling i inne formy dyskryminacji) poniżej

część 2  (Odszkodowanie, gdy Cię zwolnią, albo zrezygnujesz; powody do rezygnacji; za co odszkadowanie; jak załatwiać i przykładowe kwoty)

część 3. (Jak to rozwiązać problem – przykład z życia)

 

Anglia – Odszkodowanie za zwolnienie z pracy lub zmuszenie do odejścia, część 1

 

Angielscy pracodawcy masowo pozbywają się emigrantów

W obecnych czasach emigranci coraz bardziej są zagrożeni zwolnieniem z pracy, traktuje się ich inaczej, dość często dyskryminuje, próbuje wylać pod byle pretekstem lub sprowokować, aby sami odeszli. Problem ten nasila się w związku z sytuacją gospodarczo-polityczną w Wielkiej Brytanii.

Warto sobie uświadomić, co powoduje takie, a nie inne zachowanie tutejszych pracodawców.  Nie chodzi bynajmniej o to, że ktoś jest złym pracownikiem, mają satysfakcję z dokuczania innym i dyskryminują Polaków. To też może się zdarzyć, ale głównie chodzi o wszystkich tzw. unijnych emigrantów.

Anglia szykuje się do wystąpienia z Unii Europejskiej, większość pracodawców obawia się tego momentu, więc wygodniej im na raty pozbyć się unijnych pracowników nim Wielka Brytania opuści UE. Dlaczego? Nie wiadomo jak będą wtedy będzie. Na jakich zasadach emigranci z Unii będą pracować, czy to się firmie opłaci i czy zwolnienie wtedy pracownika nie będzie oznaczać wypłaty należnego mu odszkodowania.

Tendencja do nadmiernego krytykowania i wręcz prześladowania emigrantów w Wielkiej Brtanii rośnie z miesiąca na miesiąc.

Prześladowanie i znęcanie się psychiczne nad kimś w pracy najczęściej określenia się jako „bullying”, natomiast nękanie to „harassment”. Generalnie każda forma psychicznej manipulacji mająca na celu zastraszanie i degradowanie pracownika, czy przez dyskryminowanie, nękanie, ubliżanie, krytykowanie, jest traktowana jako wywieranie nacisku psychicznego i podpada pod „bullying”.

Jest to działanie prawnie zakazane, dlatego dość rzadko pojawia się w czystej formie, z reguły jest to tzw. dyskryminacja pośrednia, aby jak najtrudniej było wykazać ataki  ze względu na płeć i narodowość, a także inne sprawy związane z bezpośrednią dyskryminacją.

Najczęściej wyczuwamy instynktownie, że coś jest nie tak, ale pozostajemy bez dowodów, że ktoś nas nie traktuje jak powinien. Proponuję zaufać swojej intuicji i przyjrzeć się sprawie bardziej krytycznie, z dwóch powodów, szkoda nerwów i można wywalczyć sobie odszkodowanie, które w jakiś sposób załagodzi/wynagrodzi straty. Tkwienie w miejscu w którym nie jesteś dobrze widziany, ani nie jest przyjemne, ani nie wiadomo jak długo się uda tam pozostać.

Najczęstsze sposoby „bullingu” i przygotowywania firmy, czy pracownika do wylotu.

Krok pierwszy: Zaczyna się niewinnie, wytykane są trywialne sprawy, małoznaczące niedociągnięcia są łapane jakby, ktoś tylko czekał na Twoje potknięcia. Po jakimś czasie zaczynasz  widzieć, że to nieustanna i bezpodstawna krytyka,  może masz wrażenie, że ktoś się czepia, albo się uwziął na Ciebie.

Krok drugi: Zauważasz, że Twoje wypowiedzi są przekręcane i zniekształcane, na swój sposób zaczynasz się zastanawiać, czy nie jesteś ignorowany, izolowany, wyłączany z tego, co dzieje się w zespole np. masz ograniczony dostęp do informacji. Jesteś traktowany trochę inaczej niż pozostali pracownicy np. ty nie możesz wyjść 3 minuty wcześniej lub spóźnić się, a pozostałym nikt nie robi wymówek nawet za kwadrans czy więcej.

Krok trzeci: Masz utrudnioną komunikację, nie traktuje się serio tego, co mówisz, do Ciebie mówi się coraz mniej, a coraz więcej pisze np. sms czy emaile, pisemka. Nie udziela Ci się wszystkich informacji niezbędnych do wykonania zadania i atakuje natychmiast, gdy coś nie idzie dobrze. Wiesz doskonale, że jesteś coraz bardziej kontrolowany, a każde zadanie podlega szczegółowemu sprawdzeniu, na każdym etapie działania.

Jeżeli to się dzieje wokół Ciebie, jesteś ofiarą lub będziesz nią lada moment. Na tym etapie ludzie jeszcze niedowierzają i łudzą się, że wszystko da się wyprostować. Z reguły dojrzewają do walki o swoje, najczęściej posuwają się do skargi. Jeżeli ją złożysz to po reakcji możesz przewidzieć, czy jesteś skazany do odstrzału, czy tylko trafiłeś na kogoś np. szefa, który mniej Cię lubi, bo coś tam.

Co będzie dalej?

Skarga, czy inna forma samoobrony pozwoli na unormowanie stosunków, albo je pogorszy. Zakładając pesymistyczny scenariusz, doświadczysz więcej problemów, a zachowanie pracodawcy będzie jeszcze bardziej wskazywało na „bulling”.

Zacznie Ci się odmawiać urlopów lub utrudniać jego wzięcie. Twoje zadania się diametralnie zmienią, karze Ci się wykonywać inne zadania, wyższe lub niższe niż do tej pory. Będą próbowali Cię zdegradować i w tłamsić w pracę poniżej dotychczasowego stanowiska, albo dowalą zadania, których nie miałeś w przydziale np. przełożony będzie się Tobą próbował wyręczyć. Będziesz miał w zakresie pracy więcej lub coś, czego nikt na tym stanowisku nie wykonuje.

Mechanizm prosty i wygodny dla Twojego pracodawcy. Nie zdążysz lub będziesz starał się odmówić, czy prosić o pomoc, a wszystko będzie obrócone przeciwko Tobie, zawsze będziesz winny, chociażby za to, że nie potrafisz się dostosować do zmian. Pora sobie uświadomić, że postawione przed Tobą zadania są nierealistyczne, wyższe niż zajmowane stanowisko lub niższe niż do tej pory, jest tego za dużo, a bez informacji, dostępu do narzędzi, czy szkolenia nie masz szans tego zrobić dobrze i na czas.

Skrajne sposoby bullingu

Poniżej sposoby żadziej są stosowane, bo zbyt mocno wskazują na dyskrymionację emigrantów i jest dość łatwo jest udowodnić. Nie każdy pracodawca sie do nich posunie, nawet jeżeli tak to zrobi to w tzw. „białych rekawiczkach, aby zatrzeć ślady. Listuje, bo mimo wszystko sie to zdarza:

– jesteś ignorowany, albo izolowany
– Twoje zdanie jest podważane w obecności innych,
– jesteś obiektem docinków, zaczepek i ośmieszania,
– ktoś krzyczy, grozi lub poniża,
– jesteś obiektem niedwuznacznych sytuacji i propozycji seksualnych,
– ktoś np. przełożony czy kolega nie odzywa się do Ciebie,
– Twoje działania są nadmiernie kontrolowane,
– odmawia Ci się urlopu,
– jesteś o wszystko obwiniany,
– pojawiają się nieuzasadnione ostrzeżenia i groźby

 

Etap końcowy: Straszą Cię zwolnieniem lub wszczęciem postępowania dyscyplinarnego bez wystarczającego powodu, wzywają na rozmowy mające na celu udowodnienie, że coś poszło źle i zostawienie śladu w papierach np. pisemne ostrzeżenie, nagany, spis tego co nie zdążyłeś wykonać.

Nadchodzi ostateczny czas się pożegnać, jeżeli nie czujesz się winny, to chyba „nie ma znaczenia” jak, a niech Cię zwolnią, albo sam złóż rezygnację – Twój wybór jak to rozwiążesz, prawdopodobnie długo tam nie wytrzymasz. To pewnie kwestia czasu kiedy Cię wyleją i pod jakim pretekstem, pytanie czy chcesz czekać, aż do tego momentu.

część 2

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*