panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

sprawiedliwość_odszkodowanie

Anglia – Odszkodowanie za zwolnienie z pracy lub zmuszenie do odejścia, część 2

| 0 comments

 

Pozostałe odcinki w cyklu Deszcz Pieniędzy

 

Ten odcinek specjalny o odszkodowaniach składa się z 3 części:

część 1 (Angielscy pracodawcy pozbywają się emigrantów; tendencja do krytyki i prześladowań; bulling i inne formy dyskryminacji)

część 2  (Odszkodowanie, gdy Cię zwolnią, albo zrezygnujesz; powody do rezygnacji; za co odszkadowanie; jak załatwiać i przykładowe kwoty) poniżej

część 3. (Jak to rozwiązać problem – przykład z życia) 

 

Anglia – Odszkodowanie za zwolnienie z pracy lub zmuszenie do odejścia, część 2

 

Odszkodowanie, gdy Cię zwolnią, albo sam zrezygnujesz.

 

W angielskim prawie pracy jest coś takiego jak „konstruktywne zwolnienie”, czyli constructive dismissal nazywane czasem constructive discharge.  Możesz się na to powołać w  sytuacji, gdy jako pracownik sam zrezygnujesz z pracy z powodu zachowania pracodawcy. Musisz wykazać, że byłeś zmuszony, bo nie miałeś warunków, aby kontynuować dotychczasową pracę i podać powody dlaczego.

Powód może być tylko jeden, ale może to być cały ciąg zachowań i incydentów jakie miały do tej pory miejsce, wszystko zależy od sytuacji. Może to być jedno zdanie  np. sławny obecnie „fucking Pol” („pieprzony Polaczek”), a może to być cały proces degradacji, czy przeładowania obowiązkami w pracy, nękanie itp.

Jeżeli pojedyncze wydarzenie to pamiętaj, że musisz działać szybko, tego typu sprawy przedawniają się błyskawicznie np. dyskryminacja to kwestia 3 miesięcy. Jeżeli to ciąg wydarzeń  to ostatnie z nich musiało się przytrafić w 3 miesiącach, abyś mógł wykazać, że działo się to w sposób ciągły przez miesiące, a nawet lata.

Chcąc wykazać „konstruktywne zwolnienie”, a oni Cię nie wylali, to musisz zrezygnować z efektem natychmiastowym. Szczególnie ważne, gdy to nie jest pojedynczy wypadek, tylko  ciąg wydarzeń, bo sąd, czy Trybunał Pracy może Twoje pozostanie w pracy przez dłuższy okres uznać za akceptację niewłaściwego zachowania pracodawcy.

Możesz zrezygnować bez wypowiedzenia, ale szkoda by było, najlepiej wysłać list za potwierdzeniem doręczenia. Masz wtedy potwierdzenie daty konstruktywnego zwolnienia itd. Wzór listu znajdziesz bez problemu na Internecie, a najbardziej popularny list wygląda tak.

 

 

Powody do natychmiastowej rezygnacji

 

Muszą być wystarczająco poważne, ale nie ma znaczenia, czy firma złamała warunki umyślnie czy  nie umyślnie np. brak wypłaty lub obniżenie Twojego wynagrodzenia, nawet o małą kwotę, czy dyskryminacja, okropna  atmosfera w pracy itp. Tutaj w Anglii, pracodawca nie może tłumaczyć się trudną sytuacją ekonomiczną za brak wynagrodzenia, albo przeniesienie na gorsze stanowisko bez uzgodnienia. Inne częste powody to łamanie zasad bezpieczeństwa pracy, czy brak awansu. Czasem zdarza się, ze kilka tych spraw dzieje się równolegle.

Powiem tak, sprawa  rezygnacji dotyczy wielu aspektów m.in. odszkodowania za utratę zarobków (w przeszłości i w przyszłości) i za utratę ustawowych praw, ale także  odszkodowania za złamanie warunków w umowie nawet domyślnych tzw. zaufania.  Co ciekawe, odszkodowanie za obrazę uczuć jest przyznawane nawet gdy nie ponosisz strat finansowych, a może się wahać od £600 do £30,000. Kwota maksymalna za niesłuszne zwolnienie wynosi £ 74 200, więc jeżeli masz wątpliwości, czy zostałeś słusznie czy niesłusznie zwolniony warto to skonsultować z doradcą prawnym.

Co najważniejsze to kiedy i jak długo byłeś zatrudniony. Jeśli zacząłeś pracę przed 6 kwietnia 2012 r. to musisz mieć przepracowany przynajmniej 1 rok w danym miejscu pracy, a gdy po 6 kwietnia 2012 roku,  to musisz przepracować dwa lata, aby domagać się odszkodowania z tytułu niesłusznego zwolnienia, lub przymusowej rezygnacji.

 

 

Co robić, aby starać się o odszkodowanie w Anglii

Jak najwięcej dowodów, notatki, wiadomości, listy, emaile i świadków, wszystko co się da, bo wszystkiemu będą próbować zaprzeczyć i wymigać się. Możesz próbować otrzymać wsparcie od kolegów, ale licz się, że oni się od Ciebie odsuną (gdyż nie chcą się paprać w kłopoty, bo oni tam zostaną, a Ty nie, a może nawet sami są zastraszeni, zmanipulowani czy zupełnie obojętni, nie widzą problemu, wolą nie wtykać nosa w nie swoje sprawy).

Idź do lekarza, bo prześladowanie/utrudnienia w pracy mogą być przyczyną trwałych uszczerbków na zdrowiu psychicznym i fizycznym, a nawet jest przyczyną samobójstw, a mówiąc bez ogródek musisz mieć podkładkę, a nawet za załamanie nerwowe płacą. Pierwsze 3 dni sam sobie możesz usprawiedliwić, na resztę potrzebujesz specjalnego druczku z przychodni (do 7 dni), wszystko powyżej 7 dni pokrywa zwolnienie od lekarza.

Odchodząc z roboty, poinformuj pisemnie swojego pracodawcę o prawdziwych powodach Twojej rezygnacji, mówiąc wprost masz kolejny dowód na papierze i zabezpieczenie pozytywnych referencji w przyszłości (wspomniany wyżej list rezygnacyjny)

Skontaktuj się z odpowiednimi ludźmi  np. działami w Twoim miejscu pracy typu Human Resources, Occupational Health, dzwoń na infolinię ACAS (www.acas.org.uk), albo leć do prawnika, czy doradcy.

 

 

Gdzie, jak i do kogo po odszkodowanie, plus przykładowe kwoty odszkodowań

Sprawy o konstruktywne zwolnienie są skomplikowane, po złamaniu umowy o pracę przez pracodawcę rezygnujesz, albo idziesz na zwolnienie lekarskie i w jego trakcie składasz rezygnację i szukasz pomocy. Okoliczności każdej sprawy w Sądzie Pracy są inne, więc trudno gdybać, co będzie.

Za niesłuszne zwolnienie maksymalne odszkodowanie to £236,147, a średnia to £10,127, za dyskryminację rasową £65,172, ale średnia to £8,945. Prawnik Ci powie na co możesz liczyć, gdy zapozna się z Twoją sprawą, chociaż wiadomo, że zagwarantować nic nie może, ale przynajmniej w przybliżeniu wiesz, o ile i czy warto się bić.

Prawnik z reguły nie kosztuje dużo na etapie samego sprawdzenia, czy opłaca się walczyć. Zależy od kancelarii, najczęściej pierwsze 15 lub 30 minut za darmo, a  stawka godzinowa to 40- 70 funtów. Kancelaria z renomą ma dość wysokie stawki, płacisz od £150-260 za godzinę, za równo za czas spędzony u nich jak i doliczają ile trwały rozmowy przez telefon. Można mieć prawnika za darmo jeżeli sprawa dotyczy dyskryminacji, albo ze względu na niskie dochody, trzeba powędrować do Neighbourhood Office i popytać.  Sprawdź polisy ubezpieczeniowe auta i domu, tam dość często uwzględnione jest ubezpieczenie za obsługę prawną, możesz z tego skorzystać i od nich mieć prawnika za friko.

Jeżeli masz mocną sprawę to chętnie prowadzą ją za darmo, a od wygranej ściągną prowizję. Prowizja zależy od ryzyka, a im ono większe, czyli bardziej skomplikowana sprawa (w uproszczeniu im bardziej na zasadach „słowo przeciwko słowu”) tym prowizja prawników wyższa. Najwyższa prowizja to 30-35% wartości wygranej.

Gdy sprawa ich nie kreci, bo np. szanse wygrania są 50 na 50 lub mniej to prawnicy nie ugadają się na prowizję. Wtedy płacisz za ich pracę z góry, a oni mogą zaproponować opłatę stałą np. 3 tysiące, albo płacenie według cennika za każde pojedyncze działanie, czyli ryzykujesz od 700 funtów do 15 tys., zależy jak długo sprawa będzie się ciagła i jakiej pomocy będziesz potrzebował.

Generalnie, gdy prawnicy sprawy nie poprowadzą za darmo, to nie paraj się w ryzykowną grę, jeżeli masz podstawy to składaj papiery do Trybunału, zapłacisz £ 250 jako opłatę za wniosek i śpisz spokojnie, wygrasz to dobrze, nie wygrasz to wiesz, że nic poza tą kwotą nie stracisz, chyba, że płacisz za rozprawę to wtedy  ryzykujesz dodatkowy tysiąc. Nie płacisz za pomoc prawną itp. Opłata za sprawę wynosi £950, ale można starać się o redukcję lub zwolnienie, jeżeli  przedstawisz trudną sytuację materialną. Generalnie inwestujesz od £250-1200 i możesz spokojnie pracować, gdzieś indziej i czekać, czy Ci coś wpadnie.

Jeżeli nie pracujesz to zwiększa się odszkodowanie, ale musisz wykazać, że nie udało Ci się znaleźć pracy. (Za pozostawanie bez pracy należy się £ 430 tygodniowo dla każdego roku zatrudnienia x 0,5 lub 1 lub 1,5 w zależności od wieku pracownika)

W Trybunale jest ograniczenie, sprawy mają swój finansowy limit. Odszkodowania za rozwiązanie stosunku pracy są ograniczone przez ustawę kwotami maksymalnymi np. odszkodowanie za niesłuszne konstruktywne zwolnienie, o ile pracownik nie zdecyduje się na roszczenia przed Sądem Pracy, są one ograniczone do £ 25.000.

Zgodnie z Ustawą o Prawach Zatrudnienia, odszkodowania za rozwiązania stosunku pracy składają się z dwóch elementów: podstawowego i przyznania nagrody wyrównawczej. Podstawowa jest ograniczona do maksymalnej całkowitej zapłaty (stan na 06 kwietnia 2014) £ 13.920, a wyrównawczej ograniczona do £ 76.574.

Możliwe jest również, że sąd / trybunał przyzna dodatkowe odszkodowanie, w których mówimy o dodatkowych kwotach, na przykład akt bezprawnej dyskryminacji przez pracodawcę, który zmusił pracownika do rezygnacji (np. dyskryminacja z wg na płeć, czy narodowość.)

PS. Na wszelki wypadek: nie jestem prawnikem, to nie porady tylko luźne informacje, a forma ET1 do Trybunału pracy jest dostępna tutaj https://www.gov.uk/government/publications/employment-tribunal-claim-form

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*