panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

Roswell_katastrofa_ufo

Co się stało w Roswell? – katastrofa pojazdu Ufo, czy porażka tajnego programu rzadowego.

| 0 comments

 

W lipcu 1947 r. na pewno coś dziwnego zdarzyło się podczas burzy na pustyni w okolicach Roswell. Nagle miasteczko zasłynęło z odwiedzin obcych, nie wszyscy w to wierzą, ale cokolwiek tam się zdarzyło, czy Ufo tam się rozbiło, czy doszło do tajnych eksperymentów wojskowych, owiane jest wojskową tajemnicą tonąca w setkach publicznych spekulacji na ten temat.

W lipcu 1947 r. Mac Brazel odkrył na terenie rancha Fostera szczątki przedziwnego, bardzo dziwnego pojazdu, natychmiast zawiadomił szeryfa George’a Wilcoxa. Na miejscu zdarzenia błyskawicznie pojawiło się wojsko i samochody rządowe, a teren zamknięto na kilka dni. Na początku w mediach wybuchła sensacja, że pojazd Ufo rozbił się i na jego pokładzie znaleziono ciała kosmitów.

W gazetach pojawiły się nagłówki tego typu „RAAF zdobyła latający spodek na rancho w Roswell”, „Armia ogłasza znalezienie latającego talerza”,”Armia znajduje latający talerz na rancho w Nowym Meksyku”. Skąd i jak rozpętała się ta Ufo-wrzawa? Dowódca bazy lotnictwa w Roswell pułkownik William Blanchard zlecił porucznikowi Walterowi Hautowi, oficerowi prasowemu podanie niesamowitego oświadczenia do wiadomości publicznej.

„Liczne pogłoski dotyczące latającego dysku zostały potwierdzone, kiedy służby wywiadowcze Dywizjonu Bombowego 509 przy współpracy jednego z okolicznych farmerów i biura szeryfa w Chaves County weszły wczoraj w jego posiadanie” (…) „Natychmiast podjęto odpowiednie działania i dysk został zabrany z farmy. Badano go w bazie wojskowej w Roswell”, „przekazano go do naczelnego dowództwa”.(naczelnego dowództwa, czyli do Wright-Patterson Field w Dayton w Ohio? Czy do dziś ukryte są szczątki rozbitego pojazdu Ufo?)

 

ufo_w_roswell_gazeta1

 

W kilka godzin później Roger Ramey, komandor z lotniska Fort Worth w Teksasie, całkowicie zdementował te informacje twierdząc, że poprzednia wiadomość była wielką pomyłką – nie było to bowiem UFO, a rozbił się najnowszy balon pogodowy – „spadł balon meteorologiczny typu Rawin i to jego szczątki odnalazł rolnik” (skrót Ra-win, czyli „radar wind target” – radarowy cel powietrzny)

 

ufo_w_roswell_gazeta2

 

Nagle mocno zaprzeczano wcześniejszym doniesieniom, a gazety chciały przekonać wszystkich, że to nie Ufo, a rozbił się zwykły balon meteorologiczny, chociaż a „Washington Post” napisał o tuszowaniu informacji.  Na długie lata zapadła cisza o tym wydarzeniu, aż do 1978 r., gdy w stacji telewizyjnej w Luizjanie wypłynęło nazwisko Jesse Marcel. Słysząc je fizyk Friedman skontaktował się z Marcelem i rozpoczął śledztwo, co naprawdę stało się w Roswell.

Jesse Marcel był oficerem wywiadu w RAAF, kiedy latający spodek rozbił się na farmie owiec w pobliżu Corony, 120 kilometrów od Roswell. Marcelowi nakazano zebrać jego szczątki i dostarczyć do Wright Field w Ohio, gdzie armia amerykańska składowała zdobyte od wroga wyposażenie, co zgadza sie z tym, co wcześniej powiedział pułkownik William Blanchard.

Friedman podzielił się informacjami z badaczem UFO Williamem Moorem, który wspomógł śledztwo. Przeprowadzono rozmowy z 62 świadkami wydarzenia m.in. z Billem Brazelem – synem farmera, który odnalazł wrak, czy sąsiadami jak Loretta Proctor i innymi, którzy widzieli szczątki wraku. Odnaleziono porucznika Waltera Haut – oficera prasowego, który informował o wydarzeniu w Roswell i ku zdziwieniu wszystkich nadal jeszcze mieszkał w Roswell. Na podstawie jego księgi raportów odnaleziono jeszcze 92 osoby.

Śledztwo doprowadziło do wielkiego rozgłosu sprawy. W 1979 roku publicznie wystąpił Jesse Marcel z 509 grupy bombowej, który był na miejscu katastrofy i zdradził szczegóły katastrofy w Roswell. Generał Thomas Dubose przed śmiercią przyznał się, iż dostał rozkaz likwidowania wszelkich pogłosek na temat UFO w okolicach Roswell.

Informacje o obcych potwierdził w 1990 roku generał Arthur E. Axon. W czasie zdarzenia w Roswell generał stacjonował w Wright Field, ale oblatywał teren tuż po katastrofie. Axon stwierdził: „W Roswell wydobyto szczątki pojazdu kosmicznego”. Potwierdził on między innymi gdzie w okolicy doszło do dwóch katastrof.  Wtedy mniej więcej amerykański fizyk profesor Robert Saurbacher publicznie ogłosił, że rząd Stanów Zjednoczonych rzeczywiście w 1947 roku odnalazł wrak statku kosmicznego i szczątki UFO na jego pokładzie. Zrobiono z niego wariata, i naukowiec nigdy już nie miał okazji wystąpić publicznie.

Sprawy nabierały zawrotnego tempa. Z czasem doszło do podziału w kręgach UFO, jedni badacze uważali, że była tylko jedna katastrofa, czyli ta na rancho Fostera, a inni ( wśród nich Friedman), zapewniali, że były dwa wypadki do drugiej katastrofy doszło na Pustyni San Augustin w Nowym Meksyku).

W 1990 r. Friedman spotkał się z przedsiębiorca pogrzebowym Glennem Dennisem, zakład Ballarda, w którym pracował obsługiwał bazę wojskową. Glenn świadczy o tym, że w szpitalu bazy wojskowej latem 1947 r. armia miała „małe obce ciała” i potrzebowała trumien na długość tylko 1 metra.

roswell_kosmici

Podobno pielęgniarka opowiedziała mu o „cuchnacych ciałach, które widziała podczas sekcji zwłok dokonywanej przez dwóch lekarzy”. „Ciała miały brązowo-szare skóry, wielkie głowy, z otworami na nos, uszy i usta oraz cztery szczupłe palce bez kciuka, nie miały włosów.” Pielęgniarka zniknęła, nie udało się jej odnaleźć, ani Dennisowi, ani innym. Dennis podaje, że poczta wysłana do niej wróciła z adnotacją: „adresat nie żyje”.

Władze rządowe powiedziały, że pielęgniarka Naomi Marii Self to bujda, ponieważ kobiety o takim nazwisku nie było ani w spisie kadry szpitala w Roswell, ani w spisie mieszkańców miasteczka Roswell. Dennis stwierdził, że musi ukrywać jej tożsamość, ale po co wymyślił fałszywa postać? To podważa jego zeznania i wiarygodność.

Na wszelki wypadek to sławne zdjęcie powyżej „cuchnących ciał Ufo”, wywożonych po katastrofie w Roswell, chociaż wszyscy zapewniają, że przeciekło od rządu w 2011r., owszem robi wrażenie, ale to niestety kolejna ściema – jest to dzieło znanego artysty od „specjalnego makijażu” Mike Fields. Pracował dla takich produkcji jak Stargate SG-1 , X-Men, The Last Stand, The Cabin in the Woods … Sorki,to tylko taka mała prowokacja.

Fields04-300x261

Faktem natomiast jest, że w 1990r. Friedman spotkał fotografa Wojskowych Sił Powietrznych (inicjały FB), jednego z dwóch fotografów, którym  polecono zrobić zdjęcia dla RAAF. Twierdzi on „Widziałem cztery ciała”. W styczniu 1995r. wyemitowano w telewizji, w ponad 30 krajach zdjęcia z rzekomej sekcji zwłok obcych. Materiał został nakręcony 31 Maja 1947 Roku niedaleko Soccoro w Nowym Meksyku, co może oznaczać, że miała miejsce trzecia katastrofa?

Co się naprawdę stało w Roswell? Oficjalnie to władze USA nie ukrywały żadnego UFO, a chroniły tylko swoje działania w obrębie ściśle tajnego programu wojskowego Mogul, za pomocą którego szpiegowały ZSRR. Wojsko w okresie zimnej wojny wysyłało specjalne balony zwiadowcze, do wykrywania prób jądrowych prowadzonych przez ZSRR.

Oczywiście rząd amerykański jest tu podejrzewany o wymyślenie „wiarygodnego” kłamstwa, aby ludzie nie domagali się prawdy o katastrofie i ujawnienia dokumentów o latających talerzach i znalezionych ciałach kosmitów. Ludzie chcą zobaczyć wyniki autopsji ciał, które przetransportowano do bazy lotniczej w Ohio. Dodatkowo zainteresowani są dalszymi działaniami militarnymi po wydarzeniu np. te z 24 września. Niestety, jak zawsze w takich przypadkach, utajniło wszelkie materiały, a ludziom nakazano całkowite milczenie.

I znów na wszelki wypadek – 24 września – wtedy na naradzie wojskowej podjęto decyzję rozpoczęciu tajnej operacji pod kryptonimem Majestic 12. Na polecenie prezydenta Harry’ego Trumana powstała tajna organizacja Majestic-12, która prowadziła dochodzenie w sprawie UFO i utajniała wszelkie pojawiające się na ten temat informacje. 6 grudnia 2010 r. FBI odtajniło archiwalne dokumenty dotyczące Majestic-12, ale miały one stempel „bogus”, czyli „podrobione”.

W 1991 roku pojawiło się kolejne oświadczenie wojska w sprawie Roswell, które miało wyjaśniać, co widzieli świadkowie. Otóż widzieli elementy tajnej operacji wojskowej, opublikowano raport z informacjami o projektach sił powietrznych, m.in. operacji „Pułap”, do testów spadochronów stratosferycznych z wykorzystaniem antropomorficznych manekinów. Ach tak, testowano nowoczesne spadochrony i na miejscu były manekiny, a nie ciała kosmitów. Hmmm, manekiny pakowane przez żołnierzy do foliowych worków na zwłoki?

roswell_ciało_ufo

Wyciągnięto także raporty z programu „Excelsior”, prezentując pierwsze załogowe próby balonami stratosferycznymi, w trakcie których badano wpływ skoków ze stratosfery na organizm człowieka. W ramach programu „Excelsior” piloci opadali na testowanym spadochronie z wysokości 30 km. W 1959 r. doszło do wypadku i pilot uderzył o ziemię głową, od uderzenia po prostu głowa mu spuchła. A ćwiczenia o których mowa prowadzono w 1954 roku, 7 lat po katastrofie! Pytanie czy to były rządowe manekiny, czy kolejna wizyta Ufo?

A może inne wyjaśnienie wielkich głów? Amerykańska dziennikarka Annie Jacobsen pisząc o sekretach Area 51 w 2011 r. doszła do wniosku, że to wcale nie kosmici. Uważa, że Josef Mengele, niemiecki oficer Schutzstaffel i lekarz w Auschwitz, został zwerbowany przez  Stalina do produkcji „groteskowych małych lotników ” i wysłał ich do Ameryki, aby wywołać histerię (na wzór  „Wojny światów” Wellesa z 1938 r.) Przypadkowo samolot rozbił się, a wg Jacobsen ciała znalezione na miejscu katastrofy to dzieci w wieku 12 lat z dużymi głowami i wielkimi oczami w wyniku eksperymentów wg zaleceń doktora Mengele.

Inni też tłumaczą, że wszystko zaczęło się w  Auschwitz, tylko odrobinę inaczej, twierdzą. że to Ufo w Roswell zostało wykonane na zamówienie Hitlera. Nawet byś sie niespodziewał, że po niebie latały Nazi- Rakiety wyglądające jak spodki Ufo. Jedna rakieta poniżej, wg Discovery Channel nazywa się „Nazi Bell” i snuje domysły, że jest nadal produkowana, tyle że obecnie w technologii stealth, więc nie możesz zobaczyć! Szokujące, ale na Disovery Channel cytują opisy polskiego historyka Igora Witkowskiego dotyczące nazistowaskich pojazdów latających w ksztłcie dzwonów…

Roswell_ufo_czy_nazi_rakieta

Teorii ciągle przybywa zarówno tych konspiracyjnych jak i prezentowanych czy  popieranych przez ośrodki rządowe. Oficjalnie czasem mówi się o istnieniu ciał i o rozbitym obiekcie, w kształcie dysku, nie mówi się tylko jakie ciała i jaki „dysk”, dlatego powstała teoria, że w Roswell doszło do wypadku supertajnego, eksperymentalnego pojazdu rządowego, pilotowanego przez ludzi.

Jednak Siły Powietrzne, jak i Generalne Biuro Śledcze (prowadzące dochodzenie w imieniu Kongresmana Schiffa) w roku 1995 stwierdziły, że z raportów dotyczących wypadków lotniczych wynika, iż żaden wypadek lotniczy w okolicach Roswell nie miał miejsca w analizowanym okresie. Może to tajny wypadek, albo  wojsko nie odnotowało katastrofy własnego pojazdu albo to jednak było Ufo i takich wypadków nie zaliczają w ziemskich raportach?

ufo_katastrofa_w_roswell

 

W odtajnionych w 2011 r. aktach FBI była notatka informatora sił powietrznych, że w Nowym Meksyku odkryto 3 rozbite obiekty wyglądające jak latające talerze z trzema ciałami w środku, które przypominały ludzi bardzo niskiego wzrostu i miały kombinezony.  Jednak w 2013 r. FBI oświadczyło, że ta notatka powielała plotkę, a doniesienia tej plotki nigdy nie zostały sprawdzane.

Cokolwiek powiemy to okolica Roswell, a właściwie cały Nowy Meksyk, chyba jest ulubionym miejscem odwiedzin obcych. W roku 1897, w miejscowości Aurora, także w Nowym Meksyku też zanotowano odwiedziny Ufo. 19 kwietnia 1897 rozbił się tam lecący niezidentyfikowany obiekt w posiadłości sędziego Proctor. Z pojazdu wyleciało ciało, przy którym znaleziono kartki z nieznanymi hieroglifami. Zwłoki pilota pochowano.Oficjalnie nigdy nie odnaleziono rzekomego grobu pilota i maszyny, sprawa UFO z Aurory nadal nie została wyjaśniona, podobnie jak katastrofa Roswell, Aurora została objęta tajemnicą wojskową.

ufo

O Ufo ciągle się mówi i nie do końca wiadomo o co chodzi, ale takie dokumenty jak wspomniana „plotka” = notatka FBI, wydają się potwierdzać istnienie obcych. Jednocześnie patrząc na dokument musimy uczciwie powiedzieć, „FBI niczego potwierdza”, tylko publikuje opis informatora, można powiedzieć: spisali, i tyle. Niedowiarkom, że statki obcych są widywane, można polecić np. na filmy nagrywane z pokładów wojskowych samolotów radzieckich, amerykańskich, duńskich itp. goniących obiekty UFO.

 

Notka_FbI_z_1950_1

Chcesz zobaczyć tego oryginał? To skocz na stronę FBI, sorki nie chcę dawać aktywnego linka, ale wpisz http://vault.fbi.gov/Roswell%20UFO i już możesz zaczynać swoje własne śledztwo.

Wracając do 1947 r., czyli czasu katastrofy w Roswell, wojsko dysponowało całą furą doniesień o dziwnych latających obiektach. 24 czerwca w okolicach Mount Rainer w stanie Waszyngton – Kenneth Arnold informował o 9 dyskach lecących  z prędkością ponad 1900 km/godz., wykonujących niezwykłe akrobacje . 26 czerwca w rejonie Wielkiego Kanionu w Arizonie lekarz Leon Oetinger z Lexington i inni świadkowie widzieli obiekt przypominający srebrną kulę lecącą z dużą prędkością. 28 czerwca kapitan F. Dvyn w okolicy Alamogordo w Nowym Meksyku też dostrzegł ognistą kulę.

W czerwcu i lipcu 1947 r. pojawiło się ponad 100 informacji, dlatego 10 lipca Wywiad Sił Powietrznych w Pentagonie zwróciło się do wszystkich jednostek wojskowych i FBI o pomoc w zbieraniu danych o niezidentyfikowanych latających obiektach. Już 30 lipca porucznik George Garrett z Pentagonu po przeanalizowaniu doniesień sporządził raport o zaobserwowaniu przelotów zawansowanych technicznie obiektów. FBI zwróciło się do lotnictwa o maszyny nowej generacji, ale odpowiedź brzmiała: nie, nie mamy nowych pojazdów lotniczych.

30 grudnia 1947 r. rozpoczęto projekt „Sign”, który miał sprawdzić informacje o niezidentyfikowanych obiektach latających (unidentified flying object – UFO). wg czterech kategorii: dyski, obiekty w kształcie cygara, balonu i świetlistych kul. Po dwóch latach program „Sign” zastąpił projekt „Grudge” i też go zamknięto, a w 1952 r. projekt „Blue Book” i ponownie uznano nie ma dowodów na Ufo. Skoro ich nie ma, to dlaczego ciągle wojsko w sekrecie szpera w tej sprawie?

 

katastrofa_ufo

Co jest najbardziej intrygujące w sprawie katastrofy Roswell, to pojawiające się nazwiska świadków: Walter Haut, Jesse Marcel czy pułkownik William Blanchard byli żołnierzami elitarnego 509, czyli Dywizjonu Bombowego, który zrzuciL bomby atomowe na Hiroszimę i Nagasaki w ramach projektu Manhattan. Kto badał szczątki? Też znane i odpowiednio wyselekcjonowane osoby… Fizyk Robert Sarbacher zajmujący wysokie stanowisko w Departamencie Obrony. Vannevar Bush – konstruktor analogowych maszyn liczących i twórca idei sieci komputerowych. John von Neumann – matematyk, i odkrywca teorii gier.  Robert Oppenheimer – jeden z twórców bomby atomowej…

Roswell_katastrofa_ufo

 

A Ty co myślisz o tej sprawie? Co na prawdę zdarzyło się w Roswell?

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*