panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

fraktale

7. Czy żyjemy w Matrixie, a nasz świat to tylko symulacja komputerowa jak twierdzą naukowcy? – cykl – Fałszywa rzeczywistość

| 2 Comments

*Wszystkie odcinki serii Fałszywa rzeczywistość listuje z linkami pod koniec pierwszej części tego cyklu

 

W cieniu filmu Marix toczy się życie.

Kultowa trylogia Matrix, dla niektórych okazuje się być nie tylko symbolem czy historią SF, ale także historią naszego życia. Pewnie to przez te odniesienia do filozofii i religii, poukrywane symbole, które wszyscy je próbują odczytać i prześcigają się w interpretacjach, albo przez nowoczesne teorie naukowe, które zmierzają w celu udowodnienia, że Matrix jest realny.

Matrix można interpretować na wielu płaszczyznach, ale symbolikę i odwołania czy do filozofii Platona, czy religii sobie daruję. Prawdopodobnie większość z nas widzi powiązania z platońskim dialogiem Państwo, elementy gnostyczne (dwoistość natury i samego człowieka) czy generalne religijne elementy jak chociażby  Syjon, który w znaczeniu biblijnym jest ostatnią twierdzą Ziemi Obiecanej.

Matrix traktowany jako aluzja do technokratycznego społeczeństwa jest karykaturą otaczającej nas rzeczywistości i powinien stanowić dla nas ostrzeżenie. Podobnie jak w Matriksie, w systemie jesteśmy tylko i wyłącznie bateryjką, podtrzymującą jego działanie. System utrzymuje ludzi w nieświadomości, poprzez media i inne sposoby manipulacji podtrzymuje iluzję w jakim świecie żyją. System, w jakim żyjemy jest bezlitosny, wprowadza prawa, które służą elitom, a nie zwykłym ludziom, ich pozbawia się wrażliwości na drugiego człowieka, co bardzo przypomina hodowlę uśpionych ludzi z Matrixa.

Na ten temat można by się rozwodzić, ale ja tylko chcę zwrócić Waszą uwagę na dwie ważnie rzeczy. Nauczmy się rozróżniać rzeczywistość od iluzji, obudźmy się jak Neo i spójrzmy prawdzie w oczy, bez względu jak bardzo trudno wydaje się z nią żyć. Druga to kwestia wyroczni, przecież nic nie ma ustalonego z góry, generalnym zadaniem wróżki czy wyroczni nie jest ukazanie jakiejkolwiek prawdy o przyszłości, a tylko powiedzenie Ci tego, co powinieneś w danym momencie usłyszeć. Można się kurczowo trzymać przepowiedni jak to zrobił Morfeusz, ale można też zaglądnąć we własne serce. (Nie na darmo film Matrix rozpoczyna się w hotelu o nazwie heart, czyli serce.)

Wg mnie najlepszą interpretację symboliki Matrixa zrobił Passio, którego wykład umieszczam poniżej dla zainteresowanych.
 

 

Świat to tylko komputerowa symulacja?

Kolejna iluzja, czy żyjemy w Matrixie? Wiele osób zadaje sobie to pytanie, naukowcy też. Coraz więcej ludzi zastanawia się, czy przez przypadek nie żyjemy wewnątrz jakiejś symulacji. Naukowcy często tworzą jakieś symulację np. co dzieje się wewnątrz organizmu ludzkiego czy w jądrze atomu. Teoria, że żyjemy w wielkim hologramie staje się coraz modniejsza, a naukowcy coraz aktywniej szukają dowodów.

Matrix to już synonim wirtualnej rzeczywistości – czy Matrix jest wszystkim i nie ma nic poza nim? Skoro żyjemy wewnątrz Matrixa, to tak naprawdę nie jesteśmy w stanie tego zauważyć, ale mimo to usiłujemy to sprawdzić. Filozofowie już 2000 lat temu (np. Kartezjusz, czy Platon) kwestionowali realność świata, w którym żyjemy!

Poniżej film, w którym stawia się hipotezę, że żyjemy wewnątrz bardzo skomplikowanej symulacji, której  fragmenty odkrywamy, powoli dowiadujemy się, jak ta cała symulacja funkcjonuje. Najciekawsza, a jednocześnie najbardziej przerażająca jest hipoteza, że nas wcale tu nie ma, a to co odczuwamy to symulacja czasów, które już minęły. Zastanawiam się, czy już powinniśmy się poczuć jak byśmy tylko uczestniczyli w multimedialnej  lekcji historii, gdzie nauczyciel puszcza symulację komputerową jak to było na Ziemi w czasach człowieka pierwotnego?
 

 

Naukowcy przekonują, że Matrix dzieje się naprawdę

Odkąd fizyk Juan Maldacena w nowatorski sposób zinterpretował  zasadę holograficzną (zasada ta zakłada, że wszechświat jest dwuwymiarową strukturą informacyjną wpisaną na tzw. horyzont kosmologiczny), wszyscy szukają jej potwierdzenia, bo to mogłoby wyjaśnić wiele nierozwiązanych jeszcze naukowych zagadek np. tych związanych z czarnymi dziurami czy teorią strun. Dodatkowo można by było zgrabnie powiązać fizykę kwantową z teorią względności Einsteina.

Naukowcy postanowili udowodnić, że kosmos to w rzeczywistości gigantyczny hologram. Badają to przede wszystkim Japończycy, najbardziej znany jest zespół Yoshifumi Hyakatake. Nie dość, że potwierdzili matematycznie istnienie zasady holograficznej, to opisali, jakim prawom podlegają światy o mniejszej liczbie wymiarów gdzie nie ma grawitacji, a przez to doszli do wniosku, że jeden ze wszechświatów może być hologramem emitowanym przez drugi. Automatycznie nasuwa się pytanie czy nasz wszechświat może, czy nie może być holograficzną projekcją innego świata?

Tym zajeli się już naukowcy z amerykańskiego Fermilab (US Department of Energy’s Fermi National Accelerator Laboratory), chcą się przekonać czy wszechświat holograficzną iluzją, czy jest prawdziwy. Naukowcy chcą ustawić dwa lasery o bardzo dużej mocy, rozdzielić wiązki i wysłać je prostopadle do siebie, dzięki zwierciadłom wiązki mają się odbić z powrotem w kierunku rozdzielacza. Gdy promienie trafią w rozdzielacz po raz drugi, on ma się poruszyć. Jego ruch ma oznaczać, że przestrzeń cały czas wibruje, tak jak fala, czyli potwierdzać, że żyjemy na dwuwymiarowej projekcji trójwymiarowej rzeczywistości. System nazywa się Holometer, więcej o nim możesz przeczytać na stronie Fermilab.
 

 

Udostępnij na:

2 Comments

  1. W całym tym iluzyjnym wesołym miasteczku ktory nazywamy matrix jest pare rzeczy które są naprawde, one są nie dla oka, ani ucha ani żadnego ze zmysłów, nie można o nich duzo powiedzieć ani napisać, to są uczucia takie jak milosc, ona jest wtedy prawdziwa kiedy jesteśmy w stanie sie nią kierować bez nakładek myślowych które należą do matrixa, myśle ze milosc jest wyjście z iluzji.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*