panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

dziecko

Dzieci emigrantów odbierane rodzicom w UK.

| 0 comments

 

 

Na wyspach nadal szumi o sprawie Andżeliki, której odebrano dzieci i przekazano rodzinie zastępczej w Coventry. Nie będę wnikać, czy słusznie , czy nie, bo nad tym zastanawia się już co druga gazeta, jak chociażby tutaj w Sprawa Andżeliki G.

Takich spraw jest przecież na pęczki, ale polskie media emigracyjne rzadko kiedy o tym piszą. Każdego roku państwo brytyjskie przejmuje opiekę nad ponad setką polskich dzieciaków. Główne powody, że opieka społeczna wkracza do akcji to : przemoc w rodzinie, alkoholizm, narkomania rodziców oraz brak warunków mieszkaniowych – szczególnie trudne dla przeskoczenia dla emigrantów jest wymóg, że rodzice muszą zapewnić dziecku powyżej trzeciego roku życia własny pokój.

Wszystkie odebrane dzieci trafiają do rodzin zastępczych, oprócz rozstania z rodziną muszą się zmierzyć z barierą językową i kulturową w nowej angielskiej rodzinie. Niestety polskich rodzin zastępczych jest niewiele, mimo, że rodzicem zastępczym w Anglii można zostać już w kilka miesięcy od zgłoszenia się do tzw. councilu lub jednej z wielu brytyjskich agencji opieki zastępczej.  Polaków nawet nie zachęcają do tego zasiłki rządowe.

Powiedzmy sobie szczerze największy problem jest dla dzieci odebranych jako pierwsze z rodzin wielodzietnych. Polacy pakują szybciutko manatki i spieprzają do ojczyzny, ogarnięci panicznym strachem, że kolejne dziecko zostanie im odebrane.  Te dzieci zostają tu same! Zbyt duże różnice w prawie nie rokują wielkich nadzieji na ich powrót do kraju, a szczególnie ustawa o ochronie danych osobowych i zwyczaje wysyłania wniosków ( angielskie przesyłane są drogą elektroniczną, a PL wymaga się oryginału z odręcznym podpisem wnioskodawcy i pieczątką organu występującego o informacje).

 

dziecko

 

Matki, które walczą w UK o powrót odebranego dziecka do domu nie mają łatwo, pamiętacie kontrowersyjną sprawę Żanety? Tutaj w UK  „co roku 12 tys. dzieci jest odbieranych rodzicom i oddawanych do przymusowych adopcji, z tego co najmniej tysiąc niesłusznie – brytyjski dziennik „Daily Mail”. Może dlatego, że Social Services nagradza swoich pracowników premiami za pozbawienie rodziny praw do dziecka i przekazanie tych praw władzom lokalnym?

A inni twierdzą, że 25 tys. dzieci jest co ​​roku odbierane od rodziców w Wielkiej Brytanii, gdzie większość rodziców wcale nie popełniła żadnego przestępstwa, ani nie była uzależniona od alkoholu lub narkotyków… http://www.forced-adoption.com/introduction.asp
 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*