panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

drzewo11

I. Przewrotny los. 4.1

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki powieści – Przewrotny Los.

 

Po wyjściu gości Majka rozmawiała ze swoją matką, która zauważyła dziwne zachowanie Liki.

– wszystko z nią w porządku, jakoś taka dziwna była dzisiaj, najpierw taka wniebowzięta i zaintrygowana zabawą z dziećmi, później tak szybko uciekła… nie wierzę, ze coś pilnego jej wyskoczyło, w ogóle nie patrzyła na zegarek…

– Mamo przestań, nie dziw się jej, bardzo pragnęła dziecka, na początku im nie wychodziło, a teraz jej mąż pije i na baby łazi… Lilka zwykle mało mówi o sobie, ale miedzy zdaniami można wyczuć… tym razem jest jeszcze trudniej, zauważyłam kilka siniaków…

– damski bokser?

– nie wiem, ale pijak straszny, ostatnio jak wróciłyśmy ze sklepów, leżał obrzygany na wycieraczce…

– a taki sympatyczny i wyglądał na porządnego faceta

– pozory mylą… ale nie sądzę, albo teraz o męża jej poszło, myślę, że za bardzo się przejęła swoim snem, chociaż zgrywa gieroja i udaje, że nie zrobił na niej wrażenia… ale wiesz jaka ona jest, wciąż nos zadziera… wiesz mamo to był naprawdę bardzo dziwny i dość intrygujący sen… – Majka zaczęła chaotycznie i z zapałem opowiadać, matka przyglądała jej się i nie przerywała, bo na twarzy Majki było wypisane, jak bardzo była przejęta, a może nawet zafascynowana snem przyjaciółki.

– koszmar jakiś – westchnęła matka.

– naprawdę uważam, że to niedobrze tak ignorować znaki… Jestem przekonana, ze zmarły ojciec chce jej coś przekazać – kontynuowała Majka – Lilka podobno nie miewa snów,  a tu nagle taki długi i wyraźny sen… to takie dziwne. Mi prawie zawsze się coś śni, ale nie wiele pamiętam, zostają mi w głowie tylko jakieś krótkie fragmenty! …niezrozumiałe strzępy, których nie udaje się poukładać w logiczną całość, a ten jej sen jak jakiś scenariusz filmu katastroficznego…

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*