panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

drzewo11

I. Przewrotny los. 4.2

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki powieści – Przewrotny Los.

 

Majka od paru minut już leżała w łóżku. Rafał podszedł bliżej chcąc sprawdzić, czy usnęła – może zrobić ci herbaty? – wyszeptał, ale Majka nie odezwała się. Rafał był zaskoczony, ze nic nie posprzątała, ale pomyślał sobie, ze jest bardzo zmęczona. Zaraz jak goście wyszli umyła dzieciaki, a te wykończone zabawą usnęły momentalnie, szybko jak nigdy. Majka tylko pochowała coś do lodówki, wzięła szybki prysznic i wskoczyła pod kołdrę.

Niby oczy ma zamknięte, ale jestem pewien, że nie śpi… może tym razem się uda.. – pomyślał Rafał, zgrabnie i szybciutko wsunął się w pościel, przytulił żonę namiętnie i zaczął całować, ale Majka odepchnęła go gwałtownie, mruknęła coś niezrozumiale i znów zamknęła oczy. – Do cholery, co się dzieje?! Kiedy się to wreszcie zmieni?! Mam dość tego celibatu! Od połowy drugiej ciąży mnie w ogóle nie dopuszcza, a bobas ma już prawie pół roku! Jak zapytam, czemu nie sypiamy to się oburza, że ma za dużo roboty, że nie ma siły ani ochoty! A moja ochota?! Niby, że jakbym się tyle narobił co ona to by mi seksy nie chodziły po głowie?!A co ja nie pracuje?! A kto niby zarabia na dom? Człowiek haruje całymi dniami i nikt nawet nie raczy tego zauważyć… Majka jest rozdrażniona jakby nadal była w ciąży… W sumie to łatwiej było się z nią przespać w okresie narzeczeństwa…

Majka udawała, że śpi, ale myśli kotłowały jej w głowie – co on sobie wyobraża, że dam się wrobić w następnego dzieciaka?! Seks już od dawna mnie nie bawi, za bardzo się boję, ze on zmaluje kolejnego dzieciaka, a ja zwariuję do reszty!  Muszę coś z tym zrobić, może pójdę do lekarza po jakieś pastylki antykoncepcyjne… To przykre, że obowiązkiem żony, jest mężowi dupy dawać, nawet jak sama nie ma na to ochoty!… Dlaczego nie mam ochoty? …zawsze mnie tak podniecał…

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*