panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

worek_z_pieniędzmi_funty

Jak szybko spłacić długi i zaoszczędzić na odsetkach w UK? – cykl – Deszcz pieniędzy.

| 0 comments

 

Spłacić długi

Szybka spłata długów? Najczęściej nie możemy pozwolić sobie na natychmiastowe wyjście z długów i po prostu je spłacić od pierwszego strzała, ale przecież możemy przyśpieszyć spłatę zadłużenia. Największe przyśpieszenie gwarantuje nam ekstra dochód i drastyczne obniżenie kosztów obsługi kredytów. Jak to zrobić? Dodatkowe pieniądze oznaczają nową pracę, drugą pracę lub cięcia po wydatkach, aby została jakaś kwota na spłatę, to może być bolesne i ograniczyć nas czasowo, więc może warto zacząć od obniżenia oprocentowania?  Wszystko zależy, jakie mamy długi, ale można bezboleśnie i szybko pozbyć się długów, a generalnie najłatwiej wystartować od spłaty kart kredytowych.

 

funty-angielskie3

Obniżenie kosztów obsługi zadłużenia na kartach kredytowych.

Najkorzystniej w pierwszej kolejności pozbyć się lub zmniejszyć zadłużenie na kartach kredytowych. Większość z nas nie pamięta o pułapce spłaty minimalnej, która jest najczęstszą przyczyną, że płacimy bez końca, a nasze zadłużenie i tak prawie się nie zmniejsza (następuje spłata odsetek, a kapitał prawie stoi w miejscu).

W przeciwieństwie do innych kredytów, tu możesz sam wybrać ile spłacać. Więcej wpłacisz, tym szybciej twój dług znika. Jedynym ograniczeniem jest wymóg posiadania minimalnego zwrotu (najniższą kwotę musisz spłacać, co miesiąc, aby uniknąć kary).

Jeżeli mamy kilka, to pamiętajmy o kolejności spłaty, aby pierwsze spłacać długi o największym oprocentowaniu. To nie jest stała kwota, zazwyczaj procent, z reguły pokrywa odsetki, a saldo spada minimalnie. Banki są cwane chcą abyś spłacał dłużej wierzytelności. Warto wpłacić zawsze więcej niż wymagana wpłata, ile się da, każdy grosz się liczy.

Sprawdź sam, korzystając z kalkulatora! Bardzo przydatne narzędzie, gdy interesuje cię o ile powiększyć spłaty, lub gdy chcesz się dowiedzieć jak cię strzygą twoi wierzyciele. Jest ich pełno na sieci, ja korzystam z http://www.whatsthecost.com/creditCard.aspx

Zobacz poniżej, symulacja dla £1000 długu, przy oprocentowaniu 17% (obecnie tyle średnio banki zarabiają na kartach kredytowych w UK). W przypadku najniższej spłaty ( w pierwszym niebieskim oknie) będziesz spłacał aż 26 lat! Gdy dołożysz o £10 więcej, co miesiąc to zamiast płacić przez 26 lat, masz wszystko spłacone za  lekko ponad 6 lat, a gdy £25 to czas skracasz do dwóch lat.

 

spłata_karty_kredytowej_3ab

 

Możesz dodatkowo oszczędzić na odsetkach przenosząc dług do innego banku.

Można zminimalizować odsetki wykonując tzw. przelew równowagi – przeniesienie wierzytelności na inną kartę na której płacimy niższe odsetki. Musisz mieć dobrą historię kredytową, aby to zrobić (tzn. uważaj jeśli twoje wnioski kredytowe zostały odrzucone niedawno).

Druga opcja to transfer zerowy, poszukaj w google 0% credit card transfer. Wtedy unikniesz spłaty odsetek, albo w całości, albo znacznej części. Pogmeraj na necie kto daje najkorzystniejsze warunki na 0% transfer, np porównaj długośc terminu spłaty i wysokość prowizji. Nastepnie wybierz bank konkurencyjny do swojego i złóż aplikację o taką usługę. Banki chętnie dają oprocentowanie 0%, gdy przenosisz dług do nich z innego banku. Dlaczego? Zyskują nowego klienta, który i tak prawdopodobnie nie zdąży spłacić całego długu w umówionym terminie (z reguły 0% obejmuje 10-18 miesięcy), a nawet jak spłaci to zarobią na prowizji (z reguły ok.1.5 -3 %).

Generalnie opłaca się nie zgodzić na pierwszą propozycję, bo następną przyślą korzystniejszą. Wtedy zamiast proponują 2-krotnie dłuższy okres utrzymania 0%, czasem ciut niższą prowizję. Nawet jeżeli prowizja jest wysokości najniższej miesięcznej spłaty to się opłaca zyskujesz na odsetkach przez ileś tam miesięcy, gdy przeznaczysz tak oszczędzone pieniądze na spłatę długu to saldo znacznie zmaleje nim skończy się „taryfa darmowa”.

Można ten sposób wykorzystać, gdy też, gdy z braku finansów nie stać nas na spłatę długów np. do banku, który pryjął transfer spłacać najniższą ratę, a kwotę  zaoszczędzoną na odsetkach spłacać te długi na które brakło kasy. Na pewno odsapniesz i będziesz miał satysfakcję. Jedyny problem, że nie przyśpieszysz bardzo spłaty długu i po roku będziesz kombinował dalej, gdzieby się przenieść? Nie polecam jak masz tylko 2 karty, banki mają swoje wywiadownie i tak się dowiedzą, nie będą chętne na takie numery, bo na Tobie się dobrze nie zarabia.

Gdy kolejny raz zabierzesz kredyt, to bgank zarobił tylko na prowizji od transferu, zawsze coś, ale kokosów nie ma. Czasem lepiej zostać i od resztówki grzecznie płacić odsetki, przynajmniej kilka miesięcy, abyś nie wyszedł na komnbinatora. Zadbaj tylko, aby oprocentowanie było korzystniejsze niż w poprzednim banku. Tak czy owak rata będzie niższa, bo sporo pieniędzy już zostało oddane

Jeżeli już musisz skorzystać z karty na zakupach to lepiej z tej „starej i odchudzonej”, a nie z nowej na 0%. Ta karta jest bardzo korzystna do spłaty zadłużenia, ale przy zakupach dowalą Ci takie odsetki, że się nie ogarniesz. Po za tym spłacać będziesz nowe zadłużenie, a starego nie ubędzie.

Jeśli długi są zbyt duże, aby przejść do jednego rachunku karty kredytowej masz dwie opcje. Pierwsza – przenieś jak najwięcej do karty kredytowej 0%, płacić minimalną dozwoloną na tym koncie i skoncentrować się na płaceniu reszty droższego długu. Alternatywnie, można ubiegać się o pożyczki osobiste, aby tą resztę pokryć. Tu trzeba uważać, bo czy to rozwiązanie nie będzie droższe, zależy jakie masz oprocentowanie.

 

funty-angielskie3

Obniżenie kosztów obsługi zadłużenia pożyczek i kredytów.

Generalnie, jeżeli mamy kilka kredytów/pożyczek, to pamiętajmy o kolejności spłaty. Złota zasada pozbywania się zadłużenia polega na spłaceniu długów, które są na najwyższym oprocentowaniu. Oznacza to, że należy dokonać tylko minimalnych spłat na wszystkich innych. W ten sposób można pozbyć się najbardziej kosztownych długów, a potem skupić się na następnym najdroższych

Sprawdźmy w umowie, czy wcześniejsza spłata kredytu nie narazi nas na opłaty manipulacyjne. Kredyty gotówkowe i samochodowe itp. z reguły są nie opłacalne do wcześniejszej wpłaty, szczególnie, gdy jesteśmy już w połowie terminu, ponieważ banki na początku pobierają swoje oprocentowanie, a później spłacamy tylko kapitał. Nie wiele zaoszczędzimy, a utrudnimy sobie życie.

Warto natomiast zabrać się za porządki w kartach sklepowych np. Argos. Wysokie oprocentowanie z reguły 29%, aż się prosi do znalezienia tańszego zamiennika, a może nawet do natychmiastowej spłaty. Najlepiej sprawdzić od ilu płacimy odsetki, a jaka kwota jest na taryfie promocyjnej (niektóre zakupy robiliśmy przecież na 0%, ale promocje obejmują różne terminy z reguły 3,6, lub 12 miesięcy). Jeżeli damy radę to spłacamy wszystko, od czego nabijają procenty, czasem jest to śmieszne £20-50. Pod koniec następnego okresu spłacamy kolejną promocję i tak na raty pozbywamy się długu.

Jeżeli mamy kredyt hipoteczny w UK (morgage) to nadpłacamy ile nas stać, tutaj mamy podobną sytuację jak z kartami kredytowymi (patrz wyżej). Przy morgage należy sprawdzić jaką mamy umowę, czasem banki zezwalają na maksymalnie 10% nadpłaty, gdy przekroczymy to zaczną naliczać odsetki karne. Tak, właśnie tak, zaczną nas karać za to, że nie dajemy im zarobić!

Jeżeli mamy fixed morgage (wtedy narażeni jesteśmy na kary jak za dużo spłacimy) np. na 2 lata, to pilnujemy ile nadpłacamy, gdy nas stać na wysokie wpłaty. Jeżeli nadpłacamy maleńkie kwoty np. £50 to możemy sobie darować. (12X£50=£600 z taką kwotą 10% nie przekroczymy, gdy wartość domu to ok £150 000 – 500 000). Czy to się opłaca tak kapać? Zsobacz ile zaoszczędzisz pieniędzy i jak skrócisz czas spłaty na pierwszym z brzegu kalkulatorze. Ja używam

http://www.moneysavingexpert.com/mortgages/mortgage-overpayment-calculator

Warto od czasu do czasu rozejrzeć się na rynku, co proponują inne banki. Może uda się przenieść dług do konkurencji w ramach remorgage. Z reguły proponują tańsze oprocentowanie, bo dom jest już częściowo spłacony. W totalnym uproszczeniu, ceny domów wzrosły, więc sama nieruchomość zyskała na wartości, plus dokonane spłaty, więc zamiast w pierwszej wpłacie mieć 10%, pojawia nam się np.30%, a jak ta „rubryczka” jest inna to z reguły kwalifikujemy się na niższe odsetki. Trochę z tym roboty, ale pozwala oszczędzić tysiące i skrócić termin spłaty np. z 25 do 15 lat!

 

funty-angielskie3

Oszczędzaj na opłatach!

Jeśli jesteś typem osoby, która może zapomnieć lub pominąć płatności z braku czasu lub płacisz za późno, to tracisz ok. £ 12-25 za każdym razem. Tyle naliczają kar banki za brak wpłaty na czas. Przy okazji psujesz sobie oceny zdolności kredytowej; plus można stracić tani 0% kredyt lub inną korzystną umowę, którą już masz.

Zapewnij sobie, że nigdy nie przegapisz płatności, najlepiej ustanowić sobie miesięczny direct payment, nawet jeśli możesz tylko zapłacić minimum. Nadpłacaj tylko jak masz ekstra kasę i gwarancję, że podołasz. To jest najprostsza strategia obronna, aby uniknąć w przeszłości grzywny. Jeżeli zdarzyło ci się to tylko jeden raz idź do banku i wykaż swoje zaskoczenie, większość banków anuluje grzywnę, jeżeli to Twoje pierwsze „przestępstwo”, polamentujesz i ładnie poprosisz lub głośno nakrzyczysz.

Dodatkowo sprawdzaj opłaty za ewentualne transfery, pobieranie prowizji za korzystanie z „obcego” bankomatu, na tych drobiazgach też da się zaoszczędzić, płać swoje rachunki tam, gdzie nie ma opłat. Prosty przykład w niektórych sklepach jak płacisz kartą za zakupy i nie przekroczysz £10, doliczą Ci koszty obsługi karty, czyli od £0.30 -1. Jeżeli, często korzystasz np. 10 razy w miesiącu, dokupujesz na szybkiego bułeczki i mleko to miesięcznie kosztuje Cię to  £10, lepiej iść do super marketu lub zrobić większe zakupy, a tą dychę przeznaczyć na spłątę karty kredytowej.

 

funty-angielskie3

Tańszy kredyt.

Jeżeli masz drogą kartę kredytową np. nie standardowe 17%, tylko 29%, wolno spłacałeś i bank podniósł ci kilkakrotnie oprocentowanie, aby wydoić cię bardziej! Otwórz lub zwiększ kredyt w rachunku bieżącym. Overdraft jest tańszy, z reguły ok.15%.

Możesz otworzyć w konto w innym banku i mieć nawet za darmo. Część banków np. nie pobiera nic dla kredytów w rachunku bieżącym w ciągu pierwszych 12 miesięcy, a dla nowych klientów ma cashback na wejściu, czyli da się na tym zarobić. Jedyny problem, że banki nie lubią dawać wysokiego limitu na dzień dobry i z reguły oferują go na poziomie £300, ale cashback i tak dają! Cashback możesz wykorzystać na ekstra nadpłatę jakiegoś długu, z resztą stówka zawsze się przyda w obciążonym długami budżecie.

Najlepiej przestań używać karty kredytowe i nie bież pożyczek, kredytów itp. Trudne? Skoro już musisz, bo lodówka pusta itp. to zastąp je czymś, co nie nabija odsetek np. przystąp do programu lojalnościowego, który zapewni dodatkowe korzyści. Gdzie robisz zakupy? Marks & Spencer, karta kredytowa i Tesco Clubcard pozwalają nieoprocentowane zakupy za 15 miesięcy.

 

funty-angielskie3

 

W sytuacjach podbramkowych zwróć się do firm konsolidujących długi lub ogłoś bankructwo.

Jeśli masz kilka różnych pożyczek wysokiego oprocentowania, możesz wystąpić do banku o połączenie ich w jeden kredyt , czyli dokonać konsolidacji zadłużenia, wtedy spłata miesięczna będzie niższa i będzie łatwiej podołać, ale istnieje ryzyko, że zapłacisz więcej odsetek w ogólnej rozrachubie. Bankructwo – nie jest to najlepsze rozwiązanie, bo stracisz na wiarygodności kredytowej. Nie będę się rozpisywać, a mus to wielki pan. Nim się na taki krok zdecydujesz sprawdź czy masz inne alternatywy. Nie daj się wrobić prywatnym agencjom finansowym w jakieś przekręty pod nazwą oddłużania, z  reguły dają małą ratę do płacenia co miesiąc, a  doliczają odsetki nawet 300%! Najlepiej skontaktuj się z instytucjami rządowymi  lub fundacjami, które charytatywnie mogą pomóc dłużnikom.

Bankructwo to najgorsze wyjście, będziesz uwolniony, ale ugotowany jeśli chodzi o zdolność kredytowa w przyszłości, więc to zdecydowanie ostateczność.

Skorzystaj z  Citizens AdviceNational DebtlineConsumer Credit Counselling Service.

Inne sposoby na podreperowanie swoich finansów znajdziesz w Inne reportaże z cyklu „Deszcz pieniędzy”

 

funty-angielskie3

PS. Powyższy tekst to podpowiedzi dla emigrantów w UK,  nie stanowi porady w sensie prawnym.

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*