panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

łóżki_pościel

4. Na pieska – cykl – Klatka stop.

| 0 comments

 

 

Siedziałeś na fotelu przy brzegu sofy, smyrałeś mnie po stopach. Lewą stopę miałam wspartą na twoim kolanie, twoje dłonie przesuwały się wyżej, do połowy łydki i wracały, aby bawić się palcami i masować w okolicy pięty. Gdy tylko na mnie spojrzałeś, widziałam falę nieprzyzwoitych myśli w twoich błyszczących źrenicach.

Twoje ręce krążyły nadal w okolicy kostki, gdy powolutku zacząłeś rozszerzać moje nogi, niby dla wygodniejszej pozycji. Patrzyłeś jak bardzo rozchyla się mój szlafrok i znów przesuwałeś mi nogi. Zapatrzony na moje nagie uda, obserwowałeś jak się uchylają i odsłaniają szparkę. Twój wzrok powędrował wyżej, na chwilę zatrzymał się na moim biuście, ręką odsłoniłeś moje cycki i spojrzałeś mi prosto w twarz.

Do masażu drugiej stopy usiadłeś na sofie, głaskałeś ją tylko jedną ręką, drugą całkiem rozchyliłeś mi nogi i powędrowałeś na swojego kutaska. Wiem, co robiłeś, chociaż nie widziałam. Postawiłeś go ręką, gapiąc się na moja cipkę. Gdy zobaczyłam jego wystający czubek, wiedziałam, że się na mnie rzucisz. Ty jednak gwałtownie wstałeś, miałam cię z boku, w otwartym szlafroku z wystającym orężem gotowym do akcji.

Pochyliłeś się nad moją cipką i zacząłeś wcierać w nią oliwkę, ale twoje ruchy szybko skoncentrowały się na moich pośladkach. Rozchylałeś je mocno, aby dostać się do dziurki. Zadarłeś moje nogi wysoko w górę, aż tyłek uniósł się w górę, a plecy z głową zjechały z poduszek. Leżałam tak z wystawionymi biodrami jak do świecy, z jedną nogą opartą na twoim ramieniu, a drugą zahaczoną o oparcie sofy.

Długo mnie pieściłeś, gmerając palcami w obydwóch dziurkach i mrucząc cichutko pod nosem. Bawiłam się twoim kutaskiem, czekając, aż wreszcie coś zrobisz. Stałeś bez ruchu, a on był bardzo nabrzmiały i twardy, jednak gdy ściągałam skórkę w dół, wydawało mi się, że rozszerzasz nogi i jakby wypinasz go bardziej do przodu. Nawet na mnie nie spojrzałeś, cały czas gapiłeś mi się między nogi i rozszerzałeś palcami cipkę, albo pośladki.

W końcu zdecydowałeś wskoczyć do mnie na sofę. Moje ciało opadło na oparcie, wziąłeś mnie od boku, wbiłeś się w dupę tak mocno, że moje ciało zupełnie wkomponowało się w sofę. Jedna noga, zgięta w połowie jakbym klęczała, została na siedzisku, ale ta druga wybiła ostro w górę jak do szpagatu. Musiałam śmiesznie wyglądać, jak piesek z podniesioną łapką. Tobie to nie przeszkadzało, rżnąłeś mnie zapamiętale, aż głośno pojękiwałam, nie wiem czy z bólu, czy rozkoszy, pewnie z obu naraz.

Później postawiłeś mnie na klasycznego pieska i pchałeś go ostrzej, jakbyś chciał mnie rozerwać tyłek. Dociskałeś moje ramiona do poduchy i waliłeś mocniej. Po chwili twoje ręce oplotły moje biodra i prawie wbiłeś palce w moje pośladki. Uniosłam się na rękach, będąc na czworakach, zauważyłam, że mniej boli i jakbym czuła kutaska w obu dziurkach na raz. Chyba wypięłam bardziej tyłek w twoja stronę, a ty przyśpieszyłeś.

Moje cycki zderzały się ze sobą i bokiem uderzały o nasze ręce. Nie wiem, kiedy moje się wyprostowały. Jedną zarzuciłam na twoją szyję, a drugą kurczowo trzymałam się oparcia sofy. Rżnąłeś mnie od dołu na klęczkach. Dziwne uczucie, jakbym siadała tyłkiem na tobie klęczącym pode mną, a twój nabrzmiały kutasek, wchodził do dupki coraz głębiej. Gdy unosiłam biodra w górę, czułam jak moje ciało odrywa się od twoich ud. Później opadałam z klaśnięciem z powrotem, jakbym się nabijała na kołek.

Z czasem przylgnęłam plecami do twojej klaty, ruchy w górę nie były już takie gwałtowne. Ślizgałam się po twojej klacie, czułam jak się kutasek wychyla z dziurki, a gdy głową dotarłam wysoko do twojej twarzy kradłam twoje pocałunki. Wtedy gwałtownie pociągałeś mnie za biodra i znów nabijałam się na twojego penisa. Przez sekundę czułam fałdkę skórki przesuwającą się tuz przede mną, a później twój kutasek całkiem wypełniał mój tyłek. Chyba pokrzykiwałam pod koniec, gdy pośladki lądowały na twoich jajkach, a one przesuwały się błyskawicznie na bok.

 

***

 

Siedziałeś na sofie z szeroko rozszerzonymi nogami, ściskałeś mnie mocno w biodrach, podskakiwałam na tobie z impetem całkiem pionowo. Po chwili przestawałam, uginałam nisko plecy, czasem dotykając cyckami twoich kolan, wtedy kutasek wyskakiwał. Szybko nabijałam się na klasyczną dziurkę, wcale nie protestowałeś, gdy brałam kutaska do cipki.

Pewnie patrzyłeś na rozchyloną dupkę, dotykałeś kciukiem jej dziurki, coraz mocniej i rozszerzałeś na boki, jakby nie pasowało ci, że się po chwili sama, naturalnie zamyka. Wierciłeś się tam palcami, rozciągałeś ją, rozpychając przy okazji całe pośladki na bok. Gdy robiłeś się bardziej natarczywy wypuszczałam go z cipki i unosiłam ciało w górę.

Chwilkę rozcierałam pośladkami jajka, a twój kutasek przesuwał się po przedziałku, droczyłam się z nim, a właściwie jego skórką. Z jednej strony skórka przyciśnięta do twojego brzucha, a z drugiej strony ciągnięta moim opadającym tyłkiem, zwijała się w fałdkę, tworząc na moment bardzo podniecającą podkówkę. Gdy zabawiałam się zbyt długo zaczynałeś się wiercić, wiedziałam, że to najlepszy moment, aby wziąć twojego kutaska z powrotem do dziurki.

Wtedy ściskałeś mnie mocniej za biodra, jakby pilnując, abym dobrze trafiła, a może musiałeś się upewnić, że znów pozwolę mu wejść w dupkę. Zacząłeś rządzić, chciałeś szybko i głęboko. Nabijałeś mnie ostro, aż musiałam stopami zaprzeć o siedzenie sofy. Tak na kuckach cwałowałam na twoim kutasku, a w pokoju było coraz głośniej od naszych posapywań i jęków.

W pewnym momencie, chwyciłeś mnie pod kolana, robiąc ze mnie kołyskę, jakbym była małą dziewczynką, którą wysadza się do siusiania na trawkę. Nie wiem jak długo tak mnie nabijałeś, i nie wiem, kiedy rzuciłeś mnie na sofę. Leżałam na wznak, z mocno zadartym tyłkiem, któremu nie dawałeś spokoju.

Patrzyłeś na moją cipkę i rżnąłeś tyłek tak mocno, że całe moje ciało przesuwało się posuwistym ruchem wzdłuż sofy. W końcu prysnąłeś zalewając moje ramiona i szyję, aby po chwili rozmazać gorącą spermę na moich cyckach.

 

Wszystkie odcinki z cyklu „Klatka stop”

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .