panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

erotyczna_żabka

Na żabkę

| 0 comments

 

 

Wskoczyła pod puchatą pościel i wtuliła się w jego ramiona. Omal nie zasnął, czekając aż wyjdzie z łazienki. Po chwili jednak odsłoniła kołdrę, było za gorąco. Spojrzała na namiocik na jego slipkach i zsunęła je delikatnie, odsłaniając nabrzmiałego członka. Nie protestował, wciąż pogrążony w lekkiej drzemce.

Szybko oprzytomniał, gdy wzięła go do buzi. Wyciągnął ręce w jej kierunku, podsunęła mu nagie pośladki. Chwilę bawił się nimi masując przeciągłymi kolistymi ruchami i lekko ugniatając. Po chwili pociągnął ją za biodra, aby przesunęła się bliżej jego twarzy. Nadal doiła jego kutaska, gdy przekładała nogę nad jego buzią. Obniżyła się wolniutko nastawiając do polizania.

Zamarli w tej pozycji, ona na górze, on na dole, wplecione jedno w drugiego w uścisku oralnych pieszczot. Ona z przywartym do niego ciasnymi kolanami, rozszerzała coraz mocniej nogi i pulsowała na jego twarzy, resztę ciała opierając na jego klacie. Jeździła wytrwale biustem po jego podbrzuszu, zanurzając kutaska w buzi głęboko, by go prawie wypuścić i wziąć ponownie do buzi, dotrzeć ustami niziutko pod same jajka.

Wypinał go wysoko w górę, ściągając razem pośladki i lekko unosząc biodra. Lizał jej cipkę namiętnie, ciągnąc za biodra, aby prawie usiadła na jego twarzy. Ściskał i napawał się widokiem jej pośladków, czasem zahaczał o nie nosem, co tylko dodatkowo pobudzało jego zmysły.  Rozszerzyła nogi, odepchnęła stopy na bok, klęcząc nadal nad jego twarzą, odrywała co chwilę cipkę od warg, przesuwała się cała do przodu.

Brała kutaska głęboko i wracała tyłkiem znów dotykając jego twarzy, nie wypuszczając penisa z ust. Głęboko penetrował jej szparkę językiem, a ona zsuwała się ustami po kutasku. Im głębiej go brała tym bardziej odsuwała się od jego buzi. Zadzierał głowę, próbując jak najdłużej lizać cipkę, ale jej nogi szybciutko prostowały się, odpływała jak mała żabka, a jej głowa tonęła miedzy jego udami, aż czuł na skórze jak gilgają jej rozsypujące się gwałtownie jej włosy. W błyskawicznym tempie prostowała nogi i wracała cipką siadając na jego twarzy.

Po chwili zsunęła się z niego na prześcieradło. Chciwie rozszerzył jej nogi, układając kolana prawie równolegle do bioder, uklęknął w ich środku i ostro wcisnął kutaska w ciepłe wnętrze jej pipki. Gwałtownie wbijał się w nią dociskając nogi, aby jeszcze bardziej nabrały kształtu łapek żabki i przyspieszył w nacieraniu w szparkę.

To trzymał się wysoko i patrzył na jej podskakujące piersi, to opadał  na nie całym swoim ciałem, zasypując ją lawiną wilgotnych pocałunków, aby znów się unieść i drążyć posuwistymi ruchami jej wnętrze. Pojękiwała, najgłośniej, gdy zadarł jej jedną nogę do góry i jeszcze szybciej i głębiej popychał kutaska w szparkę.

Gdy pierwsze emocje opadły podciągnął ją na siebie. Chwilę zawisła z nogami oplecionymi wokół jego bioder, trzymając się mocno jego szyi, czekała, aż wyprostuje kolana. W końcu siadł swobodnie z prostymi szeroko rozstawionymi nogami, opuściła swoje stopy na pościel, wciąż zawieszona na szyi zaczęła podskakiwać na jego kutasku, przyklejone do jego klaty piersi, przesuwały się delikatnie w górę i w dół, łaskotając sutkami jego tors.

Ich uścisk rozluźnił się, opadł plecami na prześcieradło i patrzył jak ona podskakuje na kutasku, odrywając mocniej kolana od pościeli, powoli przestając klęczeć, a kucać tuż nad penisem. Zaparła się stopami o materac łóżka, dłońmi o jego biodra, wyprostowała zupełnie plecy. Kucając i siadając na przemian w coraz większym pośpiechu, mocniej unosiła tyłeczek i gwałtownie opadała, cipka ześlizgując się gładko po jego penisie w dół, prawie pod kątem prostym.

Jej nogi coraz bardziej rozszerzały się, piętami przywarła do jego pośladków, kolana rozepchała na boki i nadal podskakiwała prostując nogi unosiła się wysoko i zginała nogi jak żabka, nim nabiła się do samego końca. Z czasem zaczęła opadać na niego, w końcu przywarła piersiami do jego klatki, coraz słabiej podrzucając tyłkiem, raczej już tylko przesuwała się wzdłuż jego ciała, odsłaniając do połowy jego kutaska i schodzą z powrotem nisko chowała go ponownie w swoim wnętrzu.

Usztywnił jej pupę, chwytając mocno za biodra i zaczął płynie podrygiwać pod nią. Wchodził i wychodził coraz szybciej i po chwili przechylił ich na bok łóżka. Gdy opadła na plecy rozłożył jej nogi i wbił się ostro, jeszcze ostrzej ją pieprzył, ciągle przygniatając kolana do materaca. Jego nogi też rozszerzały się, nadal klęczał, ale kolana miał rozstawione szeroko, wpychały się pod jej uda. Opadł na nią całym ciałem, zamykając jej nogi w nieruchomej pozycji.

Teraz on pływał żabką przesuwając się po jej rozpalonym ciele, ocierając się o cycki, wpychając się głęboko do dziurki i podążając na dół, wychodził z niej prawie prostując kolana i szybkim ruchem powracał w to samo miejsce. Po kilku  gwałtownych powtórzeniach zupełnie na nią opadł bokiem spuszczając się na jej spocone udo.

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .