panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

łóżko_sypialnia

Niespodzianka u Ewki.

| 2 Comments

UWAGA: Tekst mocny, trochę zboczony, nie dla zwolenników klasycznego seksu!

 

Robert od lat mieszkał w Niemczech, przyjeżdżał do kraju tylko w odwiedziny, najczęściej na święta i na większe rodzinne imprezy, tak jak tym razem na ślub. To właśnie na ślubie umówił się z Ewką. Spotykał się z Ewki siostrą Hanką przed wyjazdem, kilka razy nawet się przespali, ale dostał pracę i wybrał saksy. Ewka chyba się w nim podkochiwała, ale on nie był nią nigdy zainteresowany, wtedy była młodą siksą, co innego teraz jak wyrosła na młodą i ponętną kobitkę.

Dziwna to była znajomość, Ewka miała męża biznesmena, który dość często wyjeżdżał, a Robert był starym kawalerem, który dość rzadko przyjeżdżał. Umawiali się, miło spędzili czas na mieście i nic poza tym, chociaż Robert miał ochotę na więcej nie nalegał. Dziś rozmowa jakoś się im nie kleiła i po kilku minutach Ewka zaprosiła go do siebie.

Rozmowa nie kleiła się pewnie, dlatego, że oboje wspominali, co się między nimi wydarzyło na weselu. Oboje byli sami, dużo ze sobą tańczyli, sporo popili i nad ranem wyszli z imprezy. Przy wschodzie słońca spacerowali po lasku przylegającym do hotelu. Ewka potknęła się na jakimś patyku, a on ratując ją przed upadkiem chwycił ją w ramiona i od tego wszystko się zaczęło.

Długo się całowali, usiedli na trawie, Robert oparł się o nią i wtulił głowę w jej piersi. Buzią otwierał guziki jej bluzki i całował jej cycki wychodzące bezwstydnie ze stanika. Gdy go rozpiął wziął jej piersi w ręce i bawił się nimi, wciąż całując jej ciemne brodawki.

Ewka wepchnęła mu jednego do buzi, więc doił go przez chwilę i sam chwycił drugiego. Ewka lekko pojękiwała ręką gmyrając w jego rozporku. Robert ssał jej duże i lekko obwisłe piersi, podobały mu się takie przygniecione własnym ciężarem pochylone w dół, z sutkami stojącymi na baczność, jakby wyczekujące na jego pieszczoty.

Ewka pomrukiwała wpychając mu je głębiej do buzi i ręką podtrzymując lub dociskając jego głowę. Z czasem plecy jej opadły w dół i położyła się na trawie. Robert nadal wargami podszczypywał jej brodawki i co chwilę wciągał piersi do buzi. Przesunął rękę pod spódnicę i podmacywał Ewkę między nogami. Wsuną dłoń pod jej majtki i dotykał jej mocno zarośniętej cipki. Powoli wsuwał palec do środka i wyciągał, głaskał całą jej szparkę bawiąc się w gaszczu jej włosków.

Ewka dłonią pieściła jego kutaska i pojękiwała. Robert zdarł spodnie i przysiadł na niej delikatnie okrakiem. Wsadził penisa między jej dorodne piersi i spojrzał na jej twarz. Ewka uśmiechnęła się i objęła dwoma rękoma swoje piersi, ciasno zaciskając je wokół jego członka. Robert długo jeździł swoim konikiem między jej cyckami, później przesunął się wyżej i wsadził kutaska do jej ust.

Ewka possała go przez chwilkę i pozwoliła włożyć głębiej, więc Robert pochylił się, wsparł się mocno na dłoniach i z radością pieprzył jej buzię. Nie wchodził zbyt głęboko, bo wtedy Ewka odpychała go od siebie i rękoma wyraźnie narzuciła granicę zanurzenia, ale czubkiem języka tak ostro jeździła w okolicach wędzidełka, że o mało nie prysnął jej do buzi, więc skoro nie chciał tak skończyć wybrał ewakuację.

Robert pochylił się nad Ewki nogami i szybko zsunął jej majtki. Owłosiona cipka zaświeciła w słońcu maleńkimi kropelkami śluzu. Rozsunął wargi sromowe i wsadził język do jej wnętrza. Ślizgał się nim po jej łechtaczce i zahaczał o dziurkę. Ewka pomrukiwała cichutko i coraz mocniej rozszerzała nogi.

Robert nie mógł już wytrzymać włożył w nią kutaska i zaczął ostro pieprzyć. Chwycił mocno jej piersi i nacierał gwałtowniej. Ewka położyła swoja dłoń na cipkę i zaczęła ją dopieszczać. Robert jeszcze chwilę ugniatał jej piersi, ale potem zabrał ręce, aby odsłonić dłoń Ewki. Ona nadal szybkim ruchem smyrała się po cipce, uniósł się na klęczki, poderwał Ewkę za pupę wysoko i rżnął, patrząc jak Ewka coraz szybciej krąży palcami na górze cipki.

Po chwili musiał wysunąć kutaska, z głośnym okrzykiem prysnął na brzuch i piersi dziewczyny. Opadł na trawę, gdy tak leżeli obok siebie, Ewka wzięła jego dłoń i położyła między nogami. Przesuwała jego dłonią po cipce w górę i w dół, więc Robert zaczął ją masować tak jak mu pokazała. Ewka rozszerzyła nogi jeszcze bardziej po chwili, pociągła jego dłoń niżej i zepchnęła jego palce do dziurki.

Głowa Roberta samowolnie opadła na jej polane spermą piersi, instynktownie zaczął je lizać i po chwili znów ssał jej sporego cycka. Ewka pieściła górę swojej cipki, a on wpychał palce do jej dziurki i posuwistym ruchem robił jej dobrze według jej zachcianek i wskazówek jej ręki. Wreszcie jej cipka zrobiła się bardzo mokra, a ciało przebiegł konwulsyjny dreszcz.

Długo leżeli tacy na wpół ubrani na trawie, później Ewka stwierdziła, że musi zrobić siusiu i potem mogą wracać. Kucnęła prosto przed nim, rozchyliła szeroko nogi i sikała. Robert patrzył lekko zdumiony tym jej brakiem jakiegokolwiek skrępowania, ale nie odwracał głowy, w końcu nie miał jeszcze okazji widzieć takiej akcji.

Robert patrzył, a Ewka rozchyliła rękami szparkę, aby pokazać mu więcej i sikała dalej. Gdy wracali do gości weselnych Robert zapytał, czy robi jeszcze inne niesamowite i zaskakujące rzeczy w łóżku, oprócz takich pokazów siusiania. Ewka uśmiechnęła się i zapytała, a na co miałby ochotę. Nie wiedział, co powiedzieć, więc mając w pamięci kilka pornosów, jakie oglądał, palnął pierwsze, co mu przyszło do głowy, może w pupcie, albo trójkącik z koleżanką czy z kolegą.

To było wczoraj, a dziś właśnie szli do Ewki. Weszli do mieszkania, Ewka już w drzwiach przylgnęła do niego, więc objął ją czule i namiętnie ucałował. Trzymając się za ręce siedli na łóżku. Objął ją i nie bardzo wiedział, czego oczekiwać, ale domyślił się, że będzie próbowała przejąć kontrolę, a w sumie to bardzo chciał, aby to zrobiła. Na samą myśl, że nim porządzi było mu ciasno w gaciach.

Ewka klęknęła i rozpięła mu spodnie, wyjęła nabrzmiałego, choć jeszcze nie sztywnego kutaska, językiem i buzią postawiła go do pionu. Po czym rozebrała się szybko i wskoczyła mu na kolana. Robert siedział trzymając się łóżka, a Ewka z rękami wbijającymi się w jego szyją podskakiwała, aż rozpędzone piersi od czasu do czasu poklepywały go po twarzy.

Nagle otworzyły się drzwi naprzeciwko łóżka. Robert zamarł widząc faceta w szlafroku zbliżającego się do nich. Ewka, krzyknęła, że to jej mąż i popchnęła Roberta na łóżko, wciąż radośnie podskakując na jego kutasku. Facet w szlafroku podszedł do nich zdjął Robertowi do połowy spuszczone portki i rozsiadł się na fotelu.

Robertowi ulżyło, po chwili nawet zapomniał, że są obserwowani i nadal czerpał radość z ujeżdżania Ewki. Później lizali się i kochali bez końca. Często zmieniali pozycję, czasem Robert w przelocie widział faceta w rozpiętym szlafroku siedzącego na fotelu i trzepiącego sobie fiutka. Nawet po woli zaczęła go podniecać jego niespodziewana obecność.

Mąż Ewki zdjął szlafrok i podchodził do nich co jakiś czas, coś poprawiał, albo dopieszczał Ewkę. Robert nie wiedział, czy robił to, aby dogodzić żonie, czy aby ich pozycja bardziej mu się podobała. Facet czasem i Roberta dotknął, czy pomacał, ale m u to zbytnio nie przeszkadzało. Nawet czasami dodatkowo rajcowało…

Robert położył Ewkę na plecach na skraju łóżka i wszedł w nią głęboko, z przyjemnością obserwował jej podskakujące piersi. Leżał tak na Ewce z kutaskiem wbitym w cipkę i dociskał głębiej i mocniej. Mąż Ewki stał za nimi i się przyglądał, czasem klęknął i lizał Ewki dupkę, przy okazji zahaczając językiem o jajka Roberta, to dotykał Ewki pośladków i drugą ręką trzymał mu jajka, aby nie uderzały w dziurkę.

Robertowi to nie przeszkadzało, a nawet to dopieszczanie worka sprawiało to dodatkową przyjemność. Facet wyjął spod łóżka pudełko z wazeliną i zaczął nacierać dupcię Ewki, po chwili wsadził palec do środka, później następny…

Robert czuł jego palce wiercące się w środku, uderzał w nie kutaskiem i ślizgał się po nich wyciągając członka bardziej na zewnątrz i z radością wpychał go z powrotem, ocierając jajami o wewnętrzną część dłoni faceta. Podniecenie prawie sięgało zenitu, więc wyskoczył w popłochu z cipki, a jego penis wylądował na dłoni mężczyzny.

Zapadła mała konsternacja, piersi Ewki przestały podskakiwać, ona przestała sapać i jęczeć, ale na jej twarzy zawitał ciepły uśmiech. Robert zamarł nieruchomo, ale czuł, że facet delikatnie pieści jego kutaska w dłoni i przesuwa, go w dół. Dość szybko czubek jego penisa został nakierowany na dziurkę w dupce Ewy, a stanowcza, męska dłoń z tyłu popychała jego tyłek, aby wsadził członka w głąb jej pupy.

Ewka zachęcała go uśmiechem na rozpalonej twarzy, więc Robert zrobił to, czego od niego oczekiwano. Rżnął tyłek Ewki z zapałem, jej mąż wciąż chwytał go za rozpędzone jajka, albo za tyłek, czasem nawet Robert miał wrażenie, że rozszerza mu pośladki i dotyka jego dziurki w tyłku, ale był zbyt zaaferowany, aby na to zwracać uwagę, było mu dobrze!

W pewnym momencie ktoś na niego od tyłu wskoczył, nagle poczuł jak coś wpycha mu się do tyłka, powoli do niego dotarło, że mąż Ewki posuwa go i dociska fiutem coraz głębiej. Nim zdążył zareagować nadeszło uderzenie, po którym jego penis sam się spuścił do wnętrza dupki Ewki, Robert wrzasnął przeraźliwie, Ewki cipka zrobiła się bardzo mokra, a mąż dalej rżnął…

Udostępnij na:

2 Comments

  1. Czytałem wiele twoich mocnych tekstów, ale nigdy nie sądziłem, że odważysz się takie coś napisać! Jagoda przecież ty zawsze piszesz o hetero i jeden na jeden, nigdy nie przekraczasz pewnych granic! Mimo wszystko wyszło dobrze! Ciekawe czy ci się spodobają takie klimaty?

  2. Pełny opad szczeny, tak jak zauważył ktos powyzej, zupełnie nie w twoim stylu

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .