panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

Halloween_dynia

Ocenzurowane kostiumy i dekoracje na Halloween.

| 8 Comments

 

 

Halloween kojarzy mi się z tutejszą tradycją i zabawą, oraz wielka kasą przelewaną w tle. Tradycja Halloween  w Anglii ma swoją długą historię. Ozdoby na okna, przerażające kostiumy i słodycze w sklepach. Na ulicach wystawy rodem z horrorów i zapalone świeczki w powycinanych dyniach. Do tego strasznie wielki ruch w branży rozrywkowej, rekwizyty i stroje znikają z półek, więc warto korzystać z tych zakupionych poprzedniego roku, latami zbierać i uzupełniać swoje Halloween’owe trumny, kościotrupy, duchy, światełka, topory, czaszki i inne pierdoły.

Dodatkowo nie ma szans w ostatniej chwili kupić biletów na wycieczkę do nawiedzonych miejsc, jak do zamku z duchami w Dudley, czy na Halloween’ową barkę, która zawiezie Cię w nieznane miejsce, gdzieś w zamkniętej części kanałów, która słynie z paranormalnej aktywności.

Uwielbiam takie wyprawy, bo całkiem niezłe hece wychodzą w takich miejscach, gdy ludzie dla kasy prowokują i zastępują nieznane siły z reguły dostają od nich ostro po dupie. Nie jeden biznesmen lub jego pracownik (koszt wycieczki od 30 do 200 funcików za osobę) padł ofiarą własnych dowcipów, czasem przypadkiem, a czasem chyba duchy pokazały mu, kto tam rządzi. Tak czy owak, człowiek czuje się jak dziecko w lunaparku wjeżdżające kolejka do tunelu strachu, polecam odmładza i szokuje.

Oprócz polowań na duchy, świetne też są Halloween’owe imprezy, muzyka, dobre żarełko, przedstawienia i zabawa do rana. Ostatnio nie chodzę, bo nigdy nie wiem, w co się ubrać, w końcu w ich trakcie jest konkurs na najlepszy kostium. W niektórych miejscach sam się do niego zgłaszasz, a w niektórych jakiś wampir, albo duch łapie na sali swoje ofiary i siłą ciągnie na główną część parkietu i ustawia w szeregu do oceny. Czasem każą tańczyć i wyć do muzyki, cyrkować na całego, aby udowodnić, że jest się najbardziej przerażającym delikwentem na sali. Różnie bywa, zależy gdzie trafisz!

W tym roku jest ciężko, zarówno o kostiumy jak i ozdoby Halloween’owe, bo wprowadzili cenzurę. W mediach krzyczą, że sklepikarze i wielkie markety straszą dzieci i powodują traumę u psychicznie chorych. Oni na widok takich okropności mają stany lękowe, nawroty choroby i wspomnień, ataki psychozy. Źle również reagują ofiary zboczeńców, przemocy, napadów i innych przestępstw.  A nawet starsi są w szoku i ciśnienie im skacze, więc prosi się ich i zawałowców, aby na czas Halloween’owej fiesty pozostali w domach.

Oprócz argumentów, że niektórzy ludzie nie rozróżniają, co jest rzeczywiste, a co nie i właściwie trudno jest im wytłumaczyć: to tylko rekwizyty i kostiumy na Halloween, pojawia się dodatkowo coraz więcej głosów, że to dyskryminacja i poniżanie niektórych obywateli. Głównym argumentem są kostiumy rodem z domu wariatów np. kaftan bezpieczeństwa i akcesoria typu pasy do unieruchamiania na łóżku i wielkie strzykawki.  Pokrzywdzeni są także Ci, którzy mają w jakiś sposób zniekształcone ciało np. zdeformowaną twarz w wyniku choroby, operacji czy wypadku.

W tamtym roku było na ten temat dużo ciszej, ale wycofano z rynku wiele artykułów  Halloween’owych, obecnie jest wielki bum. Sprzedawcy musieli sporo zdjąć z półek i płaczą licząc straty. Ludzie, czyli klienci płaczą, że sprzedaje się plastikowy kicz, a nie rzeczy wzbudzające dreszczyk przerażenia.

Ja pisząc to zastanawiam się, czy policja zacznie w przyszłym roku pukać do drzwi i nakazywać demontaż Halloween’owych maskarad w ogrodzie i w oknach, albo wlepiać mandaty. Zastanawiam się czy zlikwidują tą tradycję lub zmienią społeczne nastawienie do święta Halloween, czy ponarzekają i w przyszłych latach nadal będziemy mieli w tym sezonie horror na ulicach. A Ty, co o tym sądzisz, i o sprawie i o tradycji Halloween? Gdzie świętujesz i czy świętujesz Halloween? (pytanie do rodaków w kraju i emigrantów)

 

 

Udostępnij na:

8 Comments

  1. HALLOWEEN TO ŚWIĘTO SZATANA! Z DUCHAMI NIECZYSTYMI NIE WOLNO SIĘ BAWIĆ, UWAŻAJ BO JAKIEŚ NIESZCZĘŚCIE NA SIEBIE ŚCIĄGNIESZ

    • admin

      Ok, wiem, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, tylko aż mnie korci, aby przyjżeć się obchodom Halloween z bliska, będę uważać, Jagoda.

  2. Też jestem w Anglii, w tamym roku byłam na koncercie, a dziś idę na nocną imprezę do klubu. Będę uważać, aby się dobrze bawić!
    xxx

  3. To nie będzie nic ze straszenia, żadnego horroru dziś nie opowiesz?

    • admin

      Dzisiaj nie napisałam nic strasznego, szkoda, że nie mogę jak w telewizji puścić tego samego samego… A właściwie to kto mi zabroni? Przypominam o opowiadaniu Halloween’owym
      http://moje3po3.com/zanim-krew-zakrzepnie/

      Dzięki, że się odezwałeś. Jakoś nie miałam natchnienia na horrory jak wokół życie wygląda jak z horroru, nie piszę, bo mam na żywo, wracam do domku i cała trasa przypomina, że dziś Halloween 😀 Jagoda

  4. Halloween w Anglii jest ok., ale ciekawy jestem dlaczego kopiujemy to święto do Polski. Przecież to czysta komercja. Kto dzisiaj wie co to jak obchodzono kiedyś
    Dziady (biał. Дзяды). W tradycji słowiańskiej były trzy daty 2 V czyli wiosenne święto zmarłych, 31X/1 XI to Dziady lub Noc Zaduszkowa i faktyczne Święto Zmarłych obchodzone 2 XI. Pozostałością jest krakowska Rękawka czyli zwyczaj wielkanocny obchodzony po Świętach Wielkanocnych. Może osoby od rodzimej komercji pomyślą, że świat tamto już zna i chętnie kupił by coś nowego. A my to mamy i co?

    • admin

      Dzięki za komentarz, rzeczywiście Dziady to nasz najbliższy odpowiednik. Podczas świętowania Dziadów, też mieliśmy rzeźbione czaszki symbolizujące duchy tak jak oni mają wydrążoną my mieliśmy tzw. karaboszki, maski rzeźbione z drewna.

      Dziady i Noc Zmarłych zostały połączone i zastąpione przez Kościół jednym świętem, więc w sumie im możemy podziękować za ich likwidację. Niby chcieli pozbyć się pogańskiego zwyczaju, a wprowadzili hybrydę o pogańskich korzeniach.

      A kto dziś wnika w historię? Większość ludzi jest przekonana, że Halloween jest świętem amerykańskim, a przecież Amerykanie pożyczyli je ze Szkocji. Tradycja Halloween jest wcześniejsza nawet od Święta Zmarłych. Poprzedni komentator mówił, że jest to święto s/Szatana i w sumie ma rację, bo święto to ma swoje źródła w okultyzmie i nazywa się Samhain, tak jak bóg zła u celtyckich kapłanów (Druidów). Druidzi żegnali lato, witali zimę i obchodzili święto zmarłych. Dziś święto łączy się tylko ze zmarłymi, może dlatego, że Halloween pochodzi od wyrażenia All Hallow′s Eve – Wigilii Wszystkich Świętych.

      Zgadzam się z Tobą, że Halloween nie ma już nic wspólnego z tradycją, świętuje się go dla zabawy i komercjalnych przyczyn. Może dlatego Halloween ma takie wzięcie, bo nie jest tak smutnym świętem jak nasze Zaduszki, a ludzie lgną do zabawy i rzeczy sprawiających radość, biznesmeni ich popierają licząc na kasę, ale święta migrują z jednych do drugich kultur z różnych przyczyn, chociażby dzięki swobodniejszemu przepływowi informacji.

      Pozdrawiam, Jagoda

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*