panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

kominek

Oszczędzamy na ogrzewaniu, bo mamy kominek – część 1: Projekt kominek

| 0 comments

Wszystkie odcinki w tej serii:

Część 1 – Projekt kominek , czyli instalujemy kominek, przygotowujemy paliwo – kiedy brykiet, kiedy drewno? (poniżej)

Część 2. – Brykiet za darmo do kominka i do grilla

Część 3. – Kilka sposobów jak zdobyć drewno za darmo. 

Część 4. – Rozpalamy szybko i za darmo – podpałka do kominka, kotła albo grilla (wkrótce)

 

Część 1 – Projekt kominek

 

Oszczędzamy na ogrzewaniu.

Ogrzewać w kominku można paliwem za darmo i półdarmo, ale najpierw trzeba go mieć. Jeżeli masz stary kominek to warto zainwestować w jego przegląd techniczny i uruchomienie. Jeżeli nie masz to zastanów się, czy nie pokusić się o jego zamontowanie. Posiadanie kominka to duża oszczędność, szczególnie jak zdobędziesz darmowe lub banalnie tanie paliwo.

Inwestycja może odstraszać kosztami, szczególnie jak nie mamy komina lub komin wymaga remontu i nie potrafimy zamontować kominka, ale warto rozpatrzyć, czy mimo to opłaca się założyć kominek. Policzyć wydatki nic nie kosztuje, a świadomość ile w naszym przypadku potrzeba na start pozwoli określić, czy się opłaca go mieć.

Idea posiadania kusi, nie tylko przez oszczędzanie na budżecie domowym, ale dzięki walorom estetycznym i niepowtarzalnej atmosferze. Nie ma to jak powylegiwać się przy kominku, gdy wraca się zmarzniętym do domu, czy zrelaksować się po ciężkim dniu patrząc jak płomienie tańcują, do tego ten zapach i dźwięk trzaskania drewna.

Osobiście bardzo lubię mój kominek, mimo, że mały i bardziej dogrzewam niż ogrzewam. Co nie zmienia faktu, że kilka grzejników zostaje czasowo wyłączonych, a ja oszczędzam centralnym i dostaje niższe rachunki za gaz.

 

Przystosowujemy pomieszczenie i instalujemy kominek

Jaki mam kominek, skoro instalacja nie była droga? Piecyk jest nowoczesny, kupiony za małe pieniądze na Internecie (amazon. com), taki zwykły wolnostojący z szybą żaroodporną. Dom jest stary, poprzedni właściciel zburzył kominki w domu, zamurował komin i podpiął gazowe centralne. Przekuliśmy się do komina, a sam komin został wyczyszczony i wyremontowany domowym sposobem.

W uproszczeniu, po wyczyszczeniu został zakupiony wkład, trochę było kłopotu z wpuszczeniem tej srebrnej rury do wnętrza i założeniem kapturka, ale prace na dachu zawsze go przysparzają.  Na szczęście rura harmonijkowa jest elastyczna i łatwo dostosowuje się do kształtu komina, co ułatwia renowacje starych kominów, nie trzeba się martwić i sprawdzać odchylenia od pionu.

W domu zmieniliśmy część podłogi, w miejscu kominka i jego otoczenia. Jest zamontowany w bibliotece, więc trzeba było przesuwać nawet regały, ale człowiek zrobi wszystko, aby nie ryzykować pożaru. Mam nadzieję, że u Ciebie nie byłoby takiego kłopotu z przystosowaniem pomieszczenia.

U mnie był, oprócz remontu trzeba było założyć wentylację. Kupiliśmy alarm i finalnie podpięliśmy do kominka czarną rurę i połączyliśmy ozdobny piecyk z wyremontowanym kominem. Wszystko wygląda dobrze jak założony przez profesjonalną brygadę. Zostało przetestowane i od 3 lat służy bez problemów.

Nie promuję tu strategii „Zosia samosia”, jeżeli nie masz pojęcia jak to zrobić, ani kogoś, kto wie, to nie ryzykuj wynajmij fachowca, patrz na to przez pryzmat bezpieczeństwa, a nie oszczędzania na montażu. Wiem, że Polak potrafi, ale niestety nie każdy. U mnie to zupełnie inna śpiewka, mieszkam na emigracji, a w Anglii trudno o dobrego fachowca, a ktoś kto to robił ma pojęcie i doświadczenie.

Wierz mi dobranie odpowiedniego kominka nie jest proste, chociażby przez sam dobór wielkości kominka do posiadanego komina. Parametry np. kształt i wielkość komina decydują o jego zdolności do odprowadzania spalin. Potrzebujesz inny ciąg dla kominka otwartego, a inny dla tzw. kozy. A reszta problemów, jak np. stan techniczny starego komina chociażby cegieł, czy inny aspekt  – plastikowe okna i konieczność otworów wentylacyjnych?  Jeżeli o kominku nie zdecydowałeś w chwili projektowania domu to zawsze jest kłopot z przystosowaniem starego komina, a czasem taniej i wygodniej buduje się nowy komin. Sprawdź jak jest u Ciebie i za ile lat wróci się inwestycja.

 

Projekt kominek – uwagi ogólne

W lecie kominek jest ozdobą i komponuje się nieźle, wnętrza, a w zimne dni gwarantuje przyjemne ciepełko za darmo. Nim powiem jak zdobyć paliwo za darmo, ostrzegam nie jest to opcja dla leniwych, nie chodzi mi tylko o wysiłek fizyczny, drewno samo się nie przyniesie i do kominka nie wskoczy, popiół sam nie wyparuje, a nakurzyć nim łatwo.

Paliwo do kominka za darmo wymaga dobrej organizacji i pomysłowości, jak nie płacimy to musimy się liczyć z inwestycją odrobiny czasu i zaangażowania. Trzeba znaleźć odpowiednie źródła, czasem zorganizować transport w swoim zakresie, czasem mieć narzędzia, aby pociąć, albo zrezygnować ze sposobów, gdzie większe nakłady są niezbędne. O sposobach pozyskiwania opału za darmo i prawie za darmo w drugim odcinku, czyli – Jak za darmo dogrzewać dom kominkiem.

Druga sprawa związana z kominkiem to kwestia prawna, w niektórych rejonach miast nie wolno założyć takiego kominka jak Ci się podoba, tylko musi spełniać specjalne normy ekologiczne zarówno piec jak i paliwo, albo trzeba mieć pozwolenie, więc warto sprawdzić jak to wygląda lokalnie i czy się opłaca porywać na taki projekt.

Modernizacja komina też czasem wymaga pozwolenia na budowę jak w przypadku stawiania nowego komina. Poza tym kwestia ubezpieczenia, większość firm podnosi stawkę i wymaga certyfikatu od kominiarza, instalatora i samego kominka. Zwróć uwagę na aspekty prawne nim wystartujesz z projektem kominek w moim domu.

 

Opał do kominka

W kominku najczęściej opalamy drewnem, albo brykietem, rzadko posiadamy kominek na węgiel. Nie ma czegoś takiego jak drewno kominkowe, czy brykiet kominkowy, jedno i drugie to zwykłe drewno i brykiet opałowy. Owszem bywają kotły na zrębki, a w kominku palimy polana, czasem inna wilgotność drewna, ale to taka różnica, a drewno jest drewnem.

Drewno do kominka możesz kupić, albo zdobyć za darmochę. Brykiet możesz kupić, albo zrobić za darmo. Wygodniej kupić paliwo, ale czasem chcesz przyoszczędzić lub mieć satysfakcję, że udało Ci się zrobić to, co z pozoru wygląda na niemożliwe. W dalszych odcinkach napiszę o kilku sposobach, które warto zastosować, jeżeli chcesz mieć paliwo do kominka za darmo.

 

Kiedy brykiet, a kiedy drewno – wady i zalety opału do kominka.

Brykiet generalnie szybciej się pali od drewna i bardziej się w domu brudzi, bo się niestety trochę się sypie, zawsze z niego lecą jakieś trociny i pył, a z litego kawałka drewna nie.

Brykiet spalany na wolnym powietrzu znika zastraszająco szybko, jeśli tego nie chcesz zadbaj o dobrą regulacji ciągu i dopływu powietrza do kominka.

Z brykietem jest różnie jak z drewnem. Może być liche drewno np. z topoli, czy spróchniałe lub mokre polana, albo może być twarde i suche. Brykiet zależy z czego robiony. Domowy może się palić jak papier 20 minut, a może się żarzyć ok. 2 do 2,5 godziny. Kupne zależy jaki i od jakiego producenta 3-5 godzin. Generalnie, gdy mamy kiepskie drewno to lepiej używać brykietu, a jak dobre drewno to brykiet bardziej na początek palenia, na pierwszy wkład dla żaru.

Brykietu nie trzeba rąbać i ciąć piłą, a drewno najczęściej tak, jak nie dopłacisz za obróbkę to się napracujesz.

Brykiet możesz kupować w workach i samemu produkować niejako na raty, drzewo opłaca się kupować w dużych ilościach. Z pozyskanym za darmo również różnie bywa, trzeba czasem wziąć większą ilość, a to wymaga miejsca na składowanie.

Brykiet jest wygodniejszy w stosowaniu. Nie jest ciężki, łatwiej go dorzucać niż układać drewno zarówno w piecyku jak i do składowania. Zapewnia to waga i forma równiutkich kostek w przeciwieństwie do nieregularnego u drewna.

Brykiet pozwala na rozgrzanie kominka w bardzo krótkim czasie.

Brykiet jest niezłą alternatywą jak nie mamy wysuszonego drewna, albo pieniędzy na jego zakup.

Brykiet najlepiej mieszać z drewnem, wtedy daje rzeczywiście dobre efekty.

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*