panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

piekne-plecy-faceta

Perła w koronie. Scena 18.

| 0 comments

Stoję w drzwiach do salonu, ty właśnie skończyłeś trening i rozglądasz się za swoim podkoszulkiem, obróć się zobaczysz go na mnie, tak ładnie tobą pachniał, a ja tak tęskniłam… Lepiej się nie odwracaj, uwielbiam patrzyć na twoje ramiona, a ty prawie zawsze stoisz przodem do mnie, więc nie mam zbyt wielu okazji. Lubię grę świateł na twoim ciele, teraz podoba mi się słońce oparte o twoje plecy.  Twoje plecy… twoje plecy przyciągają jak magnes moje usta, na palcach skradam się jak dziecko i podchodzę bliżej.

Położyłam już na nich dłoń, pocałowałam cię, a ty wzdrygnąłeś się jak wystraszony… Przepraszam, ale moje ręce są…, wcale nie są zimne, to twoje plecy są zbyt gorące. Nie ustępuje i dalej stoję za tobą z pochyloną głową i całuję twój kręgosłup, powoli przechodząc na bok. Czuję, że trochę cię łaskoczą moje wilgotne usta, a może końcówka języka, wiec popieszczę teraz twoją rękę!

Już jestem wargami w okolicach twojego łokcia i schodzę w kierunku dłoni… ale się rozcałowałam dzisiaj! Już prawie kucam, aby było mi wygodniej dosięgnąć twoich palców, przecież dalej nie odrywam warg od twojej skóry. Krążę pocałunkami w wewnętrznej części dłoni i w okolicach nadgarstka. Kątem oka widzę jak lekko się odwracasz i twoja druga dłoń delikatnie łapie moją twarz tuż pod brodą. Twoje długie palce chwilkę pieszczą moją szyję i powoli przesuwasz dwa z nich i one pną się wyżej  i trafiają do moich ust…

Delikatnie ciągniesz moją głowę bardziej na bok, wiem, że chcesz mnie mieć teraz z przodu… Jedną ręką trzymasz moją twarz, a paluszkami drugiej pieprzysz moją buźkę. Na kolanach docieram przed ciebie i widzę jak obserwujesz jak twoje palce zanurzają się w moich ustach. Obejmuje cię w biodrach i przesuwam swoje ręce, aby połączyły się w okolicach pępka i gwałtownym ruchem zdzieram ci spodnie, z przodu odsłaniają ci wszystko z tyłu blokując się w połowie tyłka.

Twój kutasek  jest nabrzmiały, ale stoi tak niepewnie i kołysze się jakby był pijany.  Przytrzymuje go i jajeczka rękami, wtedy czuję jak twoje palce wychodzą mi z buzi i wędrują schować się w moich włosach, ale jedna z twoich dłoni zatrzymuje się pod moją szyją i prowadzi moją twarz coraz bliżej twojego hujka. Nabrał ochoty na pocałunki? Tak chętnie go wypieszczę…

Całuje i liżę namiętnie twojego kutaska, jego czubek coraz częściej trafia do mojej buzi i  biorę go coraz głębiej i głębiej. Ciągniesz moją głowę coraz szybciej, a ja doję ci go coraz mocniej. Coraz częściej czuję już twojego kutaska w okolicach gardła. Tak będę go dziś obciągać tak jak zechcesz i tak długo jak sobie zażyczysz…

Twoje dłonie prowadzą moją głowę, aby nabrała odpowiedniej prędkości, a wargi przesuwały się coraz bliżej jajek zaciśniętych między moimi palcami. Przyciągasz mnie coraz mocniej i zatrzymujesz coraz dłużej, moje coraz luźniej splecione dłonie opadają. Klęczę tak, z rękami wzdłuż ciała i z twoim kutaskiem głęboko utkwionym w buzi.

Czuję kilka delikatnych pchnięć twoich bioder i słyszę ten przeklęty dzwonek do drzwi. Uwalniasz kutaska z uścisku mojego gardła, ostro podciągasz spodnie i zasłaniając ręką nabrzmiałe portki idziesz wściekły do drzwi. Zrywam się z podłogi i pędzę zamknąć się do łazienki…

 

 

Wszystkie sceny z cyklu – Perła w koronie.

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .