panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

piekne-plecy-faceta

Perła w koronie. Scena 19.

| 0 comments

Leżę pod tobą, a ty wcale nie leżysz między moimi nogami. Moje nogi leżą swobodnie na pościeli, rozłożone na boki, a twoje czasem ciasno położone w środku nich, a czasem… Gdy prostujesz ręce to twoje biodra unoszą się wysoko pokazując wychodzącego prawie całego kutaska, a gdy ręce zginasz, on wbija się we mnie mocno, a twoja klatka opada na moją, twoje usta w przelocie całują moje policzki, ucho, a czasem boczną część skroni. Kochanie całe łóżko się trzęsie, gdy tak pompujesz…

Gdzie mnie teraz ciągniesz? Na sam brzeg… o cudownie jak zadrzesz mój tyłeczek to będzie głębokoooooooo… no i co teraz? …co teraz, moje nogi już leżały na łóżku, już trzymałeś je szeroko na boki i oplatałeś moje stopy wokół własnej szyi, a teraz… teraz zmęczone opadły na podłogę!

Wciągasz mnie na środek łóżka i pieprzysz od boku! Obejmuję udem twoje biodro i podciągam tyłek, drugą nogę też próbuje wyprostować, niechcący wpycham kolano pod twój bok. Ooo już prawie wyprostowałam… Tak, całuj mnie po łydce. Połaskotam cię za uchem drugą stopą.  Zwolnij, chcę wyciągnąć nogi w kierunku twojej szyi. Zatrzymaj się, ja też chce sobie porzucać biodrami.

No nareszcie! Fajnie jest tak leżeć do góry nogami z pupą wspartą na twoich udach, plecy prawie pod kątem prostym, a nogi ustawione prawie jak nożyce i rzucam pod bokiem biodrami. Oj rzucam i rzucam i przestać nie mogę! I jeszcze raz, drugi, trzeci… Już mi tchu brakuje! … i jeszcze raz, jeszcze dwa… zbyt pięknie, aby przerwać! … i jeszcze raz…Tak, tak… porzucaj ty… tak, tak… Dlaczego przesuwasz moją rękę? Gdzie tą rękę tak pchasz? A… chcesz, abym sobie ją pomasowała… no co ty… co tak ją dociskasz?… za bardzo niepewnie ruszam palcami… no to spróbuje mocniej…

Ale mnie mocno pchasz! Zaraz spadniemy z drugiej strony łóżka… Ale mam widoki… To jednak był dobry pomysł te lustrzane szafy do sypialni. Nie spadniemy, przyciągasz mnie na środek. Ale się kręcimy na tym środeczku, w drzwiach szafy widać raz nasze stopy, raz hujka ponownie wbijającego mi się do cipki, a raz tylko plecy. Chyba mam za długie włosy i jak wpychasz go tak gwałtownie, to podskakują do góry i zasłaniają mi widoki!

Znów mnie ciągniesz na róg łóżka, pół pościeli leci razem z nami! Znów na mnie nacierasz, zgniatasz mi wyprostowane nogi… nogi w literę V, ale wąska ta litera, tak wąska jak szerokość twojej szyi miedzy moimi stopami… Twoja klata z przyklejonymi moimi nogami opada i najpierw zgniatacie moje cycki, a później czuję własne stopy przesuwające się po moich włosach… trochę mnie łaskocze jak dotykają moich uszu… pięty wbijają się w materac… i znów uciekasz do góry, a moje nogi wędrują razem z tobą… całkiem ładnie pasują do twojego torsu, tylko kropelki potu na kolanach zdradzają jak bardzo gorąco się zrobiło.

Ups… spadamy w dół, dobrze, że ciągniemy ze sobą całą pościel… i miękko opadamy na podłogę… Tak, tak… już czas… tak, tak jeszcze kilka pchnięć… tak, tak uwielbiam jak robimy to równocześnie… Taaaakkkk… ale masz dzisiaj rozprysk… i znów trzeba znieść wszystko do prania!

 

 

Wszystkie sceny z cyklu – Perła w koronie.

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .