panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

piekne-plecy-faceta

Perła w koronie. Scena 27.

| 0 comments

 

Leżę na sofie… chyba wiję się po sofie… Klęczysz miedzy moimi nogami i wariujesz języczkiem! Zlizałeś mi całą cipkę chyba z tysiąc razy. Teraz wpychasz koniuszek jakbyś chciał wepchnąć chociaż skrawek mojej łechtaczki do pipki… nie da rady za krótka… ale nie przerywaj lubię jak to robisz… twój język się już rozszerza i pnie w górę mojej cipki. Tak liż ją jeszcze… tak ssaj ją… tak połaskocz jeszcze momencik… już lecisz w dół… czuję twój języczek na brzegu dziurki…

Sztywnym hujkiem nadziałeś moją pipkę i rwanymi ruchami rozpychasz się w jej wnętrzu. Twoje ramiona są wysoko, a ręce wyprostowane, nogi też… i do tego mocno zaciśnięte uda i kolana. Kutasek wchodzi ciągle pod innym katem i twoje biodra też skręcają. Może on jednak wchodzi prosto, a ty zamiast go wysunąć, przesuwasz się w środku… Jak olbrzymim cyrklem rysujesz półkola wewnątrz mojej cipki, a ona drży coraz bardziej… coś mnie ściska w środku… nie wiem w co mnie tam smyrasz… może w cewkę może w szyjkę macicy… wszystko jedno … to jest takie fajniutkie, jak zawadzasz czubkiem to ciepełko rozchodzi się, aż pod sam pępek…

Tak mi rób kochanie… Tak przesuwaj się… kierunek prawe biodro… a teraz lewe… a teraz porządne uderzenie i twoje jajka zatrzymują się na dole mojej pupci… przesuwasz się w prawo, kutasek przesuwa się w moim wnętrzu i ciągnie jajka po pośladkach… powrót w lewo i jajka głaskają moją dupcię z drugiej strony… nie wiem już gdzie jest prawo, a gdzie lewo, ale to ciepełko rośnie… Zaciskam uda i zarzucam ręce na twoje ramiona… ciągnę cię do siebie… już nie bawisz się w środku już pieprzysz mnie tradycyjnie… nie, rżniesz mnie tak szybko jakby się paliło… tak… tak cipka się chyba pali…

Wbijasz się w tyłek i wiercisz w środku… Dopychasz mocniej i głębiej… szybciej i szybciej… moja cipka rozciera się na twoim podbrzuszu, gdy tak uderzasz z pasją… Słychać jak skóra mlaszcze, gdy stykają się nasze obijające się gwałtownie ciała. Ciągnę cię mocniej do siebie, abyś nie wychodził tak daleko i łagodniej uderzał… wracasz do cipki i znów ją zaciekle pieprzysz… podciągasz mój tyłek i wchodzisz w niego ostro… Twoje ciało wybija się w górę i z przyklaskiem spada w dół… Jedną ręką wspierasz na oparciu sofy, a drugą na własnym biodrze, jak kozak tańczący castuszki… i jak kozak rąbiesz moją dupcie pod zupełnie kątem prostym, a ja zaciskam dłonie na twoim karku…

Sofa trzeszczy, buzia wrzeszczy, a ty doprowadzasz mnie do ekstazy, trzymam się mocno za twoją szyję i odrywam się w powietrze piersiami przyklejona do twojego spoconego torsu. Razem opadamy na sofę, zsuwasz się w dół i wyjmujesz go prawie całkiem… nie wiem gdzie został jego czubek, w cipce, czy w pupci… jak zawsze, jak mnie tak na dwie strony pieprzysz, to wszystko mi się wewnątrz trzęsie i gubię orientację w której dziurce siedzisz…

Rżniesz coraz szybciej, szybciej… pieprzysz maniakalnie… krzyczysz prawie tak głośno jak ja… ooooooooooooooo… pojękujesz cichutko… mam śliską i mokrą cipkę… na nogach stróżki śluzu.. mam mokry, mleczno-biały brzuch i mlekiem też zalane całe cycki… kapie mi po szyi… moje palce wciąż wbite w twoją klatkę… odrywam je i widzę krew pod paznokciami… głębokie rysy lecą po twojej szyi rozszerzając się łukiem na twoich piersiach, chowają się pod bokiem i docierają do twoich pleców… co kilka centymetrów widać czerwone krople w drobniutkich pęknięciach skóry…

 

 

Wszystkie sceny z cyklu – Perła w koronie.

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .