panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

piekne-plecy-faceta

Perła w koronie. Scena 42.

| 0 comments

 

Leżę na sofie, wsadziłeś mi rękę miedzy nogi i gmyrasz.  Siedzisz nagi na fotelu i demonstrujesz swojego wielkiego kutaska. Twoje palce krążą po mojej cipce, malując okręgi u podstawy łechtaczki, czasem wchodzą na brzeg dziurki i zaczepiają cipkę od środka. Bawisz się i przyglądasz się mojemu ciału pożądliwie, a kutasek sobie rośnie i podskakuje, czasem dotykając twojego pępka, a czasem opadając między uda. Lubisz nim tańczyć, napinasz się i wypuszczasz powietrze, aby jego ruchy kojarzyły się z gestem przywoływania.

Pięknie mnie pieścisz, lubię jak zwiększasz tempo, gwałtownie przyśpieszasz, pakujesz paluszki do mojej dziurki i nagle zatrzymujesz się. Po kilku sekundach uderzasz i wbijasz się głębiej, a później pieprzysz palcem lub dwoma moją cipkę, a reszta dłoni uderza miarowo poniżej. Lubię jak skręcasz w środku palcami, jakbyś miał wyznaczoną trasę, chociaż to tylko półkola, ale pasują, bo przypominają uśmiechy, podniecają, więc niech się pipka podnieca i uśmiecha do ciebie.

Wyjąłeś palce i gładzisz ją pieszczotliwie. Oj twoje palce rozszerzają jej wargi, chcesz, aby uśmiechała się szerzej? Masujesz mi cipkę wysoko i delikatnie zjeżdżasz w dół po łechtaczce i znów wracasz popieścić twardy guziczek. Wiem, co teraz zrobisz widzę to po twojej twarzy i rozmiarze kutaska, zaraz wsuniesz go między moje nogi. Ciekawe jak to zrobisz delikatnie i powoli, czy mocno i gwałtownie? A później jak mnie będziesz brał, pieprzył klasycznie, czy wymyśliłeś coś ekstrawaganckiego i zerżniesz mnie w jakiejś zaskakująco udziwnionej pozycji?

Położyłeś się na mnie i wcale nie wchodzisz! Pieścisz moją cipkę przesuwając nabrzmiały czubek kutaska po moich wargach w dół, a gdy dojdziesz do dziurki zatrzymujesz się na jej brzegu i pieprzysz jej brzeg jakbyś nie chciał wejść do środka. Później znów kilka razy przesuwasz się po wierzchu mojej cipki i zatrzymujesz się na łechtaczce, znów wykonujesz kilka popchnięć jakbyś ruchał wewnątrz, wracasz do początkowej zabawy i ślizgasz się między wargami mojej pipki.

Podoba mi się to, tak samo jak twoje dłonie – zniecierpliwione i mocno ściskające moje cycki. Chociaż jak tu wylądowały to miały bardziej urozmaicony repertuar: krążyły sobie wokół podstawy piersi i podszczypywały moje sterczące bezwstydnie brodawki. Teraz już twoje ręce tylko gniotą moje cycki, jakbyś próbował je w całości schować w swoich dłoniach. Tak jest też fajnie, gdy twoje ręce zdradzają jak bardzo jesteś napalony… i bardzo dobrze, że jesteś rozpalony, bo ja też już chcę, abyś wreszcie wszedł!

No i mam cię w środku, twój kutasek posuwa cipkę bardzo mocno, rozpędzone jajka uderzają w pośladki, a ręce zaciskasz na oparciu sofy. Tak lubię, tak mi rób! Pieprzysz, a kutasek huśta się góra – dół, czasami odrywasz ręce, aby zadrzeć moje pośladki coraz bardziej w stronę sufitu, później kładziesz je szerzej rozstawione na sofie jakbyś robił pompki.

Tak jest fajniutko jak mam nogi przewieszone przez twoje ręce w samym zgięciu łokci, bo unosisz je wysoko, gdy wyprostowujesz ręce i wtedy one same ześlizgują się po twojej skórze, aż moje stopy bezwładnie zaczepiają moje własne ramiona. Gdy się uginasz się w dół, czuję twój gorący oddech na szyi i tułowiem przesuwasz moje nogi na bok, wtedy one znów wpadają w zgięcia twoich łokci, a jak zginasz je mocno to ściskasz podniecająco moje kolana. I znów ochoczo pniesz się w górę i porywasz nogi wysoko, aby mogły spłynąć po twoich rękach w kierunku mojej twarzy.

Kochanie, ale przyśpieszyłeś! Przesunąłeś jedną rękę na cycka i ściskasz go bardzo mocno, boleśnie szczypiąc moja brodawkę. Palce drugiej ręki wbiłeś w sofę tak mocno, że chyba ją potargasz. Przyspieszasz tak, że tracę orientacje, kiedy widzę twoją zbliżającą się twarz, kiedy ugięte ręce, a kiedy własne nogi! Muszę wyciągnąć jakoś moją nogę, bo moje kolano uderza między cyckami zbyt mocno.  Pieprzysz jeszcze szybciej, twoja ręka na moim cycku! Nie przenoś na nią ciężaru swojego ciała! Wgnieciesz mi pierś między żebra! Boli! Boli, ale cipka jest zachwycona podwojoną częstotliwością i siłą twoich uderzeń!

Aaaaaaaaaaaaa… Zalałam twojego kutaska, a on dalej rżnie… Aaaaaaaaaaa… Zgniatana pierś już tego nie wytrzyma! Kręcę się pod tobą, próbując poluźnić … chce zrzucić twoją dłoń. Nie ma szans! Unieruchomiłeś moje ręce, jedna ugrzęzła między sofą, a twoim biodrem, a druga zgubiła się po drugiej stronie gdzieś między splecionymi rękami – nogami… Aaaaaaaaaaaaa… Bolą mnie ręce, nogi i pierś! Ty dalej pieprzysz jak w jakimś szalonym amoku!

Wyskoczyłeś tak gwałtownie, jeszcze nie dotarło do mojej świadomości, że jestem wolna, a już widzę twojego kutaska naprzeciwko mojej twarzy. Ściskasz go ręką u podstawy i przyciągasz za głowę moje ciało do siebie. Wbiłeś się w moje usta i pieprzysz przytrzymując mnie żelaznym uściskiem w półleżącej pozycji. Przerażona, że tak głęboko wchodzisz zaglądam ci w oczy pytając wzrokiem, co jeszcze mi dziś zrobisz. Nagle czują gorące krople zalewające moje gardło, a jeszcze mocniejszy uścisk twoich dłoni, przechyla moja głowę w dół.

Wyciągnąłeś go pod koniec, moczysz sperma moje policzki i patrzysz jak wszystko kapie. Poklepujesz kutaskiem po policzku i brodzie, spychając spermę coraz bardziej w stronę moich piersi. Rozmazujesz białe mleko na mojej szyi i przesuwasz kutaska na piersi, a jego czubek okrąża moje brodawki i zaczyna rysować wzorki  na całej powierzchni piersi…

 

 

Wszystkie sceny z cyklu – Perła w koronie.

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .