panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

piekne-plecy-faceta

Perła w koronie. Scena 44.

| 0 comments

 

 

Podchodzę do biurka, nie zdążyłam usiąść na fotelu, gdy chwyciłeś mnie za biodra i zdarłeś ze mnie spodnie z majtkami. Głaskasz moją  pupę i cipkę na przemian, jakbyś nie mógł się zdecydować  na którą dziurkę masz ochotę. Pieścisz obie, masujesz, próbujesz wbić się paluszkiem i skarżysz się, że cipka sucha i strasznie ciasna. Nie poddajesz się, całujesz mnie w kark i z boku szyi, plujesz intensywnie na rękę i na moje pośladki, rozprowadzasz ślinę między moimi udami. Chyba tracisz cierpliwość, bo czuję, że twoje ruchy są gwałtowne i chaotyczne.

Zostawiłeś mnie i podążasz ręką w stronę półki z oliwką, wykorzystuję ten moment, aby wyplątać nogi ze spodni, które oplatają moje kostki i ograniczają ruchy. Wróciłeś, podniosłeś moją bluzkę w górę i obiema rękami chwyciłeś moje piersi. Miętosisz je, bawisz się sutkami, później bierzesz je i ściskasz, chwytasz od dołu i podrzucasz leciutko, aby znów je złapać i objąć całą dłonią, miedzy palcami uwięzić mocno szczypiąc brodawki. Cały czas całujesz moje plecy, albo policzkiem przesuwasz moją bluzkę wyżej i wyżej.

Wziąłeś oliwkę, rozsmarowujesz ją miedzy moimi nogami, bawisz się obiema dziurkami i szepczesz czule wciąż całując moje plecy. Dotykasz moją cipkę coraz bardziej zuchwale, już prawie jej nie głaskasz, ani nie masujesz, co chwilę wbijasz się czubkami palców w którąś dziurkę. Twoje palce kręcą się i rozpychają moją szparkę, a ona staje się coraz bardziej posłuszna naleganiom twojej ręki.

Wbiłeś się kutaskiem w cipkę, chwyciłeś mnie mocno z biodra i posuwasz, widzę twoje ugięte I trochę drżące kolana, ale po chwili znów się skarżysz, że cipka jest ciasna i wypycha twojego hujka. Wkurzasz się, że mnie nie podnieca, a mnie to bardzo rajcuje, tylko niska jestem, przydałby się jakiś stopień pod nogami, aby podnieść mnie 30-40 cm wyżej, wtedy nie musiałbyś mnie brać, aż tak od dołu! Może wtedy mógłbyś mnie pieprzyć nawet na wyprostowanych nogach, a ja nie musiałabym stać ciągle na palcach.

Chwyciłeś butelkę z oliwką i lejesz mi po tyłku, twoja ręka wmasowuje wszystko w obie dziurki, palce wpychasz coraz głębiej, od czasu do czasu poklepujesz moje pośladki i wciąż natłuszczasz brzegi dziurek. Wbiłeś się jednym palcem w cipkę, a kciuk władowałeś do mojej dupki. Pieprzysz mnie ręką w obie dziurki i znów całujesz moje plecy, szeptając coś czule. Nic nie rozumie, ale wiem, że jesteś zadowolony, bo twój dziwny bełkot ma taki pogodny ton i całujesz mnie tak namiętnie, a twoje ruchy nie są już tak narwane i gwałtowne, a spokojnie i regularnie zwiększasz prędkość i głębokość  zanurzenia palców w obu dziurkach. Tak jest dobrze…

Gwałtownie zabrałeś swoją dłoń, dwoma rękami rozszerzyłeś moje półdupki i ostro wbiłeś kutaska w mój tyłek. Krzyknęłam, ale łokciami i cyckami opadam na biurko, mocno wypinam pośladki w twoją stronę, abyś wchodził głębiej. Czuję jak wdzierasz się głębiej I mocniej, a każde uderzenie trzęsie biurkiem I zmusza moje nogi, aby opadały na piety, nie wiem jak długo ustoję na palcach, coraz trudniej mi wypinać pośladki w górę!

Podnoszę nogę wyżej i szukam oparcia dla mojej stopy, a ty pieprzysz moją dupkę coraz bardziej intensywnie, w szybie akwarium odbijają się moje drżące pośladki i twoje palce mocno wbite w moje biodro. Wreszcie moja noga znalazła podparcie na fotelu. Rżniesz mnie mocniej i szybciej, twoje jajka uderzają w wewnętrzną stronę uda i smyrają podniecająco. Ciągnę nogą fotel do siebie, ładuje kolano na siedzisko i próbuję wsadzić tam też drugą nogę, mając nadzieję, że jak klęknę to wypnę mocniej pośladki i będzie nam obojgu wygodniej, ty nie będziesz tak uginać kolan, a ja nie będę musiała stać na palcach.

Udało się, już klęczę I mocno wypinam dupkę, cycki uderzają o oparcie fotela, ale wchodzisz teraz tak szybko I tak głęboko! Tak mi rób, tak mnie pieprz! Niech twój kutasek uderza pod takim właśnie kątem, tak zaczepia cipkę od wewnętrznej strony, że mam wrażenie jakbyś rżnął obydwie dziurki naraz. Tak mnie pieprz!

Wyciągasz kutaska i ponownie mocno wbijasz w mój tyłek, chwytasz moją bluzkę po bokach i ciągniesz jak lejce, materiał przesuwa się w połowie piersi i pod łopatkami, w górę, gdy dopychasz kutaska i swobodnie opada w dół gdy go wyciągasz. Sekundy później czuję czubek twojego hujka, znów wciska się w dziurkę pupy i gwałtownie podąża w dół, a ty bluzką ciągniesz moje ciało w górę, mój tyłek na moment przykleja się do twego podbrzusza, kutasek zatopiony głęboko we mnie, a twoje jajka uwięzione między cipką i naszymi udami.

Zwalniasz uścisk bluzki i ponownie opadam na fotel, cycki uderzają o oparcie fotela, a twój kutasek wysuwa się na zewnątrz, aby znów mocno uderzyć w głąb mojej dupki! Tak mnie pieprz! Tak mi rób! Rozszerzasz mi pośladki i znów chwytasz za bluzkę jak za lejce i zaczynasz od nowa. Twój kutasek jest taki twardy, wchodzi tak ostro, że kojarzy mi się to z wbijaniem na sztywny pal…

Nabijaj mnie tak jeszcze, dupka mi drży, w cipce łaskocze, a gdy uderzasz jajkami pipka robi się coraz bardziej wilgotna! Wypnę się bardziej, bo jak opadasz całym ciałem na moje plecy, to dociskasz mnie do oparcia fotela tak mocno, że miażdżysz mi nabrzmiałe piersi. Teraz sutki są bardzo czułe i sztywne, zaczynają boleć, ale rżnij mnie dalej! Tak mi rób!

Przesuwamy się z całym fotelem w stronę sofy, koła coraz częściej się blokują, a ty posuwasz coraz mocniej, zaraz porozrywasz mi tyłek. Wyciągasz kutaska i ładujesz go z podwojoną siłą z powrotem do środka. Twoje ruchy są szybkie i ostre, jakbyś cały chciał się zatopić w moim wnętrzu! Pieprzysz moją dupkę i pieprzysz bez wytchnienia… Mam ciało jak z waty i powoli tracę nad nim kontrolę, a dziurka w tyłku boli jak nigdy, więc jęczę bardzo głośno, prawie wyję!

W końcu ustąpiłeś, bierzesz mnie na ręce i delikatnie układasz moje roztrzęsione ciało na sofie. Dajesz parę sekund wytchnienia i otwierasz moje nogi szeroko, klękasz i patrzysz na moją cipkę przez chwilkę, dotykasz w przelocie I wbijasz w nią kutaska. Rżniesz zaciekle! Twoje jajka uderzają i zahaczają w jeszcze niedomkniętą dziurkę w dupce delikatnie wchodząc w jej brzegi. Może to tylko złudzenie, a one po prostu ją poklepują, ale ty chyba masz podobne wrażenie, bo chwyciłeś ręka jajka i nie pozwalasz im swobodnie się obijać, czyżby cię moja dziurka podszczypywała woreczek, czyżby cię to denerwowało?

Nie wiem jak długo mnie pieprzyłeś, nie wiem… kiedy wyjąłeś kutaska z mojej cipki, kiedy zacząłeś mnie pieścić rączką, kiedy lizałeś mi pipkę! Robisz to na przemian, nie mogę się połapać, co robisz i kiedy, i jak, ale moje ciało całe zdrętwiało w paraliżu rozkoszy, teraz przeszywa je kolejna fala orgazmu, a dreszcz podniecenia leci sobie daleko i wdziera się pod paznokcie!

Zsunęłam się prawie całkiem na podłogę, podpierasz mnie kolanem i podtrzymujesz mój tyłek 20 cm. nad podłogą …podtrzymujesz dupkę szeroko rozłożoną dłonią, a ona jest bardzo mokra! Mam nadzieję, że nie popuściłam i nie obsiusiałam ci palców, ale jak tak to i tak twoja wina, trzeba było mnie tak nie rozpalać, wiesz przecież, że po kilku mocnych odlotach tracę nad tym kontrolę. Ty, a może ty to lubisz?

Nie przestawaj, świruj dalej, cokolwiek robisz! Tak masuj, rozcieraj, liz, cokolwiek! Zaraz będzie najlepsze, kolejna fala rozkoszy ogarnie z jeszcze większą siłą, zaraz cała łechtaczka zesztywnieje i zadrży epileptycznie, a później cała pipka będzie się trzęsła i… moja cipka kolejny raz odleci do nieba!

Wyślij mnie na tamten szczyt jeszcze raz, chce zapomnieć absolutnie o wszystkim, liczyć się będzie tylko podniecająca rozkosz, odczuwalna w każdym zakątku ciała!

 

 

Wszystkie sceny z cyklu – Perła w koronie.

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .