panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

piekne-plecy-faceta

Perła w koronie. Scena 52.

| 1 Comment

 

Przytulam cię grzecznie i zastanawiam się, co wymyśliłeś na dziś. Wyjątkowo zamyślony jesteś, twoje oczy błądzą dookoła pokoju, jakoś tak automatycznie głaskasz moje włosy i ramiona, przelotnie całujesz… Co ci siedzi w głowie?  Może nic i dlatego masz taki rozbiegany wzrok?

Całuję i zaczepiam twoje włoski na klatce, uśmiechasz się półgębkiem i patrzysz wyczekująco, a twoja dłoń zatrzymuje się na moich włosach. Pytasz czy chcę się położyć na sofie? Nie kochanie, leż sobie spokojnie, mam ochotę się tobą zająć.  Lubię tą minkę, ni to rozmarzoną, ni to znudzoną. Ocieram się policzkiem o twoją klatę i przesuwam się w stronę pępka.

Rozgrzeję cię lawiną pocałunków i pieszczot pędzącą wprost do twoich klejnotów. Podnieś pupę wyżej, bo nie mogę zdjąć twoich majtek. Widzę, że kutasek rzeczywiście potrzebuje pomocy, tak leży nadmuchany do połowy i zrezygnowany na boku. Czas go pozaczepiać. Choć tu mały, może cię ucałuję i poliże twój czubek?

Całuję go całego, przesuwam wargi od czubka nisko w dół, liżę go i widzę jak reaguje na mój języczek. Ładnie rośnie, już mu chyba lepiej i jajeczka też się radośnie ruszają. Poliżę jeszcze chwilę, aż twoje oczy zaczną patrzyć błagalnym wzrokiem, abym wreszcie wzięła go do buzi. Przesuwam wilgotne wargi wzdłuż  kutaska i językiem drażnię się z nim i z jajkami.

Właśnie o to chodziło, o ten błysk w oczach, dzikiej bestyjki, a jednocześnie posłusznie podporządkowanej moim zachciankom. Już biorę go do buzi, delikatnie ssam czubek, językiem wpycham się pod skórkę, zaraz wargami ściągnę ją nisko w dół. Nisko, nisko, aż moje usta stykają się z twoimi jajeczkami. Teraz wracam do góry, powolutku, niech skórka goni moją oddalającą się twarz. Wszystko jeszcze raz tylko szybciej, szybciej…

Teraz to samo tylko wolniej, może zatrzymam go głęboko w gardle i ręką przytrzymam twoje jajeczka, albo nie, je też delikatnie pociągnę w dół. No to jeszcze raz i jeszcze… Cholerka on dalej rośnie, albo biorę go za głęboko, albo mam gardło za płytkie, albo ty masz za dużego… Czuję jak on mnie smyra po migdałkach!

Chwytam go mocno ręką u podstawy i znów biorę do buzi. Tak, tak jest dużo lepiej! Rękę przesuwam po kutasku w górę, gdy wysuwam go z buzi i lecę palcami w dół gdy biorę go głęboko do buzi. Czuję jak jego czubek znów się rozpcha między językiem i podniebieniem i odgina dzwoneczek na granicy gardła i pędzi dalej w głąb. Stop, stop mój panie, bo mi te migdałki przez szyję na zewnątrz powybijasz!

Ładuję się do ciebie na sofę. Siadam na kutasku cipką i podskakuje, moje cycki zaczepiają twoją twarz, lekko uderzając czasem prosto w usta, czasem przesuwają się po policzkach i docierają do twoich skroni. Całujesz je w przelocie, ale jakoś nie kwapisz się ich possać. To przekręcam się, pokazuje ci plecy, tak tez będzie fajnie, a cyckom nie będzie żal, że nie masz ochoty ich podoić.

Pochylam się nisko moja głowa prawie dotyka twoich kolan, a cipka nadal pochłania i wypuszcza twojego kutaska. Fajniutko tylko nie widzę twojej twarzy i nie wiem czy ci się podoba takie ostre wypinanie pupy. Powoli sił mi już brakuje tak się na niego nabijać, przechylać się, jak opadam między twoje kolana, to mam ochotę tam zostać! No to jeszcze raz do góry i twoja kolej porządzić…

Leżę, a ty mnie dopieszczasz rękami i języczkiem. Tak mi rób, wierć się paluszkami w dziurce i ostro oblizuj moja cipkę. Pieść jeszcze… Podnosisz głowę, spoglądasz na mnie tak dziwnie, kładziesz rękę na kutaska i bawisz się nim. Twoje palce nie opuszczają mojej cipki, posuwają ją mocniej, kładę dłoń i własnymi palcami zastępuje twój języczek. Odwracam głowę do ciebie, na pewno chcesz popatrzyć jak sobie dogadzam?  Twoja dłoń przyśpiesza na kutasku, a twój wzrok pogania moją rękę…

Już się przekręcam… Ląduję na czworakach, z pupą wypiętą w twoją stronę. Bawisz się moją pipką, czuję na niej twój przyśpieszony oddech… Wbijasz się kutaskiem, czuję jak zaczyna ostro dokazywać. Twoje jajka obijają się o górną część szparki i odskakują gwałtownie. Dobijasz z impetem, lepiej chwycę się oparcia łóżka, aby nie zlecieć na podłogę.

Widzę z boku twoje kolano, huśta się do góry i opada zaczepiając o moje piersi. Siedzisz na mnie, czy kucasz? Nie ważne, twój kutasek wyprawia cuda w mojej dziurce. Rób tak dalej… Góra i z impetem w dół, i jeszcze raz pod innym kątem, twoje jajka slalomem jeżdżą po cipce i odrywają się w powietrze, wirują poszturchując dolne rejony pośladków. Twój kutasek rozpycha się z pasją w moim wnętrzu i wychodzi na brzeg, aby ponownie utonąć w głębinie.

Nie wiem jak długo mnie pieprzysz, ale powoli opadam na brzuch, a ty dalej swoje. Teraz jest jeszcze fajniej! Jak wchodzisz to znaczna kutaska smyra mnie po przedziałku w tyłku, a jajka masują jego brzegi. Jak go wyciągasz, to najpierw mam masaż, a później rozpychanie pośladków na boki. Twój czubek na momencik zatrzymuje się na brzegu cipki i znów wbija się do środka. Twoje dłonie wsparte na moich pośladkach, dociskają je do sofy, gdy opadasz i podciągają lekko do góry, gdy wyciągasz go do połowy, a może jeszcze dalej…

Cipka kurczy się przy każdej kolejnej twojej akcji i zaciska się wokół niego jak sztywna obręcz. Im bardziej robi się mokra tym mocniej pulsuje wokół podstawy twojego penisa. Wtedy zatrzymujesz się na moment i razem sobie drżymy, cipkę ogarnia dreszczyk i bierze twojego kutaska tak mocno w objęcia, że aż cały się trzęsie w jej wnętrzu. Kolejna powtórka! Kolejny zacisk!

Chcesz opatentować orgazm cykliczny, czy to wciąż ten sam? Tracę kontrolę nad swoim ciałem, a ty wciąż swoje! Oj, oj… Ty też tracisz kontrolę, wyrwałeś go w ostatniej sekundzie zalał całą pipkę i przedziałek w dupce i teraz mam gorący deszcz na plecach!

 

Wszystkie sceny z cyklu – Perła w koronie.

 

Udostępnij na:

One Comment

  1. Bez sciagania majtek tez sie da :)

    Tak wogule goracy tekst, Dziala jak dobry afrodyzjak @ | @

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .