panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

piekne-plecy-faceta

Perła w Koronie. Scena 55.

| 0 comments

 

Lubię jak mnie tak niespodziewanie łapiesz za tyłek. Z uśmiechem pleciesz jak on Cię podnieca i co byś w tej chwili z nim zrobił. Masz słodką minkę i szeptem pytasz czy mi pupkę dopieścić i patrzysz niedwuznacznie na półkę z oliwką. No pewnie, że mam ochotę na masaż i figle.

Rozbieram się, a Ty już jesteś nagi i mnie ponaglasz. Z niecierpliwością ściągasz mi majtki i leciutko popychasz na sofę. Ok leżę na brzuszku i nim pomyślę, ze jestem gotowa, czuję chłodne kropelki oliwki kapiące na plecy i tyłek. Ruchy Twoich rąk są narwane i w sumie nie wiem, czy mnie masujesz czy w pośpiechu pędzisz od ramion do moich pośladków.

Przelotny masaż pleców i długie ugniatanie, głaskanie i drażnienie mojej pupy. Pochylasz się coraz niżej, czuję jak Twój oddech biega po plecach i biodrach. Ręce pędzą po udach i bokiem w stronę karku. Po chwili obie rozpoczynają rwany taniec na moich pośladkach. Jedna rozszerza moje połówki, torując drugiej wejście blisko pipki.

No i masz, chwytasz cipkę chciwie i masujesz już tylko ją, obiema rękami. Po chwili leciutko zwalniasz bawisz i pośladki i obie dziurki, jakbyś nie trzymał ich w dłoniach od dawna. Kciukiem zaczepiasz dupkę, aż się zastanawiam, czy nie będziesz chciał się dorwać do dupki.

Jaki dzisiaj jesteś narwany! Twoje ręce latają po całym ciele i w końcu wskakujesz na sofkę, podciągasz moje ciało do góry i ląduję na kolanach z tyłkiem wypiętym w Twoja stronę. Masujesz mnie, ale twoje ręce za bardzo skoncentrowane między moimi nogami, coś czuję, że zaraz zaczniesz ostrzejsza akcję.

Właśnie natarłeś jak wyposzczony samiec i wbiłeś się w moją cipkę i z pasją posuwasz. Ciągle niewyżyty posuwasz jak jakieś tornado, aż całe nogi mi drżą. Po paru minutach nie mogę utrzymać się na klęczkach i zaczynam opadać na płask.
Tobie wcale to nie przeszkadza, posuwasz dalej!

Chyba nie jestem grzeczną dziewczynką, bo lubię te Twoje niekontrolowane napady zwierzęcej chuci, czasem bywasz za ostry, ale w sumie mnie rajcuje to Twoje mocne branie poklepywanie po tyłku, mocne ściskanie bioder i wbijanie paznokci w pośladki. Pewnie dlatego, że nie robisz tego często, aż tak gwałtownie i ten brak panowania nad pożądaniem jest taki odmiennie zniewalający.

No i padłam zupełnie na płask, czuję jak nabierasz tępa i słyszę Twój przyśpieszony oddech, Twoje jajka obijają się z głośnym mlaskaniem, a brzuch w zetknięciu z moimi pośladkami głośno klaszcze…sprintem zmierzasz do mety. Obyśmy tylko nie spadli… Czuję gorące krople odbijające się od moich pleców i pośladków, niektóre nawet trafiają w poduszkę!

Jak Ty to robisz, że krótki numerek to dobre pół godziny rżnięcia, a Ty nie masz zadyszki i to ja mam krople potu na czole, a nie Ty?

 

Wszystkie sceny z cyklu – Perła w koronie.

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .