panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

zakopane

Trylogia – Prawiczek cz.1 – Ona nie mogła uwierzyć…

| 1 Comment

Ostatnio często się spotykali, chociaż nie bardzo pasowali do siebie. Ona była młodsza, ale bardziej doświadczona, a on… On cóż, albo był mniej doświadczony, albo bardziej nieśmiały, albo świetnie zgrywał prawiczka. Był inny i to ją w nim najbardziej pociągało. Oczywiście był przystojny i baby na niego leciały, ale jego to jakby bardziej krępowało niż cieszyło, takie przynajmniej sprawiał wrażenie, ale ona nie mogła w to jakoś uwierzyć. W sumie to zastanawiała, czy je wszystkie wystawiał do wiatru tak jak ją na pierwszym spotkaniu.

Umówił się drań i nie przyszedł, ale ona od początku wyczuła, że jest do tego zdolny. Umówiła się z nim, ale na rynku w takim miejscu, aby było 5 minut z pracy i nie traciła czasu na dojazd, no i twarzy, bo to miejsce było dobrze widoczne przez okna jej ulubionej księgarni, więc jakby był taki cwany jak ona i obserwował z daleka to nie będzie wiedział, że przyszła i na niego czeka. Brała pod uwagę, że może ją wystawić, ale jak to się stało, to nie mogła w to uwierzyć. Najgorsze, że nie wiedziała, czy stchórzył jak prawiczek czy… Czy jest taki jak ona… Ona bawiła się facetami jak ulubioną zabawką, która jak się znudzi to trzeba kopnąć mocno za siebie i poszukać szybko nowej.

Jak się spotkali ponownie, to przeprosiła, że nie mogła i udawała, że nie wie, że go nie było, a on o dziwo kupił jej wykręty i następnym razem czekał pod jej pracą z bukiecikiem. Ona nie mogła uwierzyć co widzi, facet w marynarce z kwiatami…Zabawne taki młody chłopak, a takie maniery jak starszy pan, jak ją wziął na lody to podał jej ramię i szli pod rękę, krzesło w Zalipiankach i Jamie Michalika odsuwał… Kto z młodych chodzi do takich lokali? Przecież tam już chyba chodziło tylko pokolenie ich rodziców!

Spacerowali tak pod rękę, wzdłuż drzew po krakowskich Plantach, aż dziewczyna nie wytrzymała i zsunęła rękę w chowając ją w jego dłoni. Chłopak nie zareagował, dalej rozmawiał jak gdyby nic się nie stało, więc pociągnęła jego dłoń i ich splecione już palce miękko wylądowały w kieszeni jego kurtki. Od tego czasu chodzili już tak, zawsze za rękę, ale ukrytą w jego kieszeni.

Rozmawiali, chodzili na długie spacery, na lody i nawet do kina, później on odprowadzał ją na tramwaj i całował w policzek, albo w czoło na do widzenia. Ich znajomość prawie utknęła w martwym punkcie. Dziewczyna nawet zaczęła się zastanawiać jak go sprowokować, bo miała na niego chętkę i nie chciała, aby tak się to na przyjaźni skończyło. Ciągle coś kombinowała, to podtekstów w rozmowie, to uszczypliwych żartów, to kokieteryjnego uśmiechu,  przypadkowego potknięcia się, dotknięcia i bardziej wyrafinowany babskich trików. Dziewczyna kombinowała i nie mogła uwierzyć, ze nic nie zadziałało, a jej chwilowo już zabrakło jej pomysłów co jeszcze może zrobić.  W dzień, w którym postanowiła dać już spokój, on zrobił to!

To było tak, rozmawiali jak zwykle na spacerze i… Położył rękę miedzy jej nogi, a dziewczyna nie mogła uwierzyć, że kontynuuje rozmowę niewinnie jakby nic nie robił, potrzymał sobie i zabrał rękę jak gdyby nigdy nic. Dziewczyna w pierwszym momencie miała ochotę trochę się pokręcić i zachęcić, ale pomyślała tylko jak ty taki to ja też, albo ruszysz tą rękę sam, albo nie, jak chcesz sobie tylko potrzymać to tylko potrzymaj!

Sytuacja powtarzała się na każdej następnej randce, chłopak chwilkę trzymał sobie rękę na jej cipce, czasem raz, a czasem kilka razy w ciągu jednego spaceru, czasem w kinie albo teatrze, bywało, że i w lokalu pod stolikiem. Dziewczyna zastanawiała się, kiedy ja obmaca, albo przynajmniej pocałuje, a on nic, więc oboje zachowywali się jakby nigdy nic, jakby on sobie tam ręki nie trzymał, i jakby ona nie wiedziała, że tak ją za cipkę łapie.

W końcu wsiedli w jego samochód i pojechali na Skałki Twardowskiego. Wieczorem, tuż przed odjazdem położył rękę na jej kolanie i wreszcie ją pocałował. Całować to on nie umiał, bardzo dziewczynę rozdrażnił tym swoim dziobaniem, gdyby nie to, że zdążyła już położyć ręce na jego rozporku… No właśnie to co wyczuła między jego nogami było tak wielkie, że dziewczyna nie mogła uwierzyć, że fiutki bywają takie wielkie i nie mogła przejść obok tego obojętnie. Dziewczyna przechyliła się na jego stronę, tak aby musiał ją dziobać w szyję, a ona mogła powoli mogła się wgramolić się na jego kolana.

Przez okna widzieli jak wielka gromada ludzi nadciąga w ich kierunku, dziewczyna zagryzła wargę, wściekła na nadchodząca wycieczkę turystów, nie mogła uwierzyć, że ma takiego cholernego pecha, ale nie mogła też się powstrzymać. Przez ubranie ocierała się o jego sprzęt i zastanawiała się, co jest większe półlitrowa butelka od piwa, czy jego fiutek. Podniecało ją to pseudopieprzenie się przez ciuchy.

Wreszcie ludzie minęli ich samochód, on podniósł jej podkoszulek i spojrzał na jej gołe cycki, położył na nich ręce i … Dziewczyna poczuła jak spodnie chłopakowi się kurczą i nie mogła uwierzyć, że przemakają jej majtki. „a więc jednak prawiczek” – zaśmiała się cichutko, chociaż wcale nie było jej do śmiechu, że zabawa kończy się, gdy dla niej się dopiero zaczyna…

Parę dni później pojechali w góry i wynajęli prywatną kwaterę. Gdy weszli do pokoju Prawiczek ledwo odstawił bagaże i zaraz zaczął ściągać ciuchy. Szybciutko się rozebrał i położył na łóżku. Ona znów nie mogła uwierzyć w to co widzi. Chciała, aby ja przytulił, pocałował, pomruczał romantycznie do ucha, a on leżał bez ruchu, goły na środku łóżka z wielkim stojącym na sztorc kutasem. Najpierw ręce jej opadły, a jak się uspokoiła to i opadły jej ciuchy na podłogę.

Prawiczek miał oczy zamknięte i nawet nie patrzył jak się dziewczyna rozbiera. Goła wskoczyła na niego i nabiła się na tego sterczącego dumnie hujka. Podskoczyła 2-3 razy i nie mogła uwierzyć, że ręce chłopaka odrzucają ją na bok, ani w to, że jego sperma uderza prosto w jej jeszcze nie odsuniętą na bezpieczną odległość cipkę…

 

 

Udostępnij na:

One Comment

  1. Bardzo dobrze zapowiadający się początek..

    I’m not the best but I’m not like the rest:)

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .