panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

drzewo11

I. Przewrotny los 1.4

| 0 comments

 

Wszystkie odcinki powieści – Przewrotny Los.

 

Lilka podniosła się z fotela i spojrzała na przerażoną twarz przyjaciółki.

– Rany boskie… Majka nie miej takiej grobowej miny… to tylko głupi sen! Tylko sen po prostu musiałam ci go opowiedzieć… – Lilka uśmiechnęła się ciepło do przyjaciółki – przecież ty zawsze lubiłaś takie dziwne i trochę głupkowate historie! Jak ty je nazywasz?… ymmm …osobliwe historie! – roześmiała się Lilka, tylko jakby zbyt głośno i jakby zbyt nerwowo.

– tak, tak… – odezwała się Majka i pokiwała głową –  tak, tak to ja zawsze opowiadam ci o takich rzeczach. Kocham niesamowite historie… tylko ja nie miewam takich snów, najczęściej znajduje coś takiego w gazecie czy książce, ba… nawet streszczam ci wszystkie takie zakręcone filmy, mimo, że tego nie  znosisz! No właśnie nie cierpisz takich rzeczy! Zawsze jak kończę opowiadać, ty pytasz czy już się wygadałam, śmiejesz się, czasem nawet drwisz  i  zawsze znajdujesz jakieś bardziej realne wytłumaczenie…

– Majka, ale to tylko głupi sen… Jak to mówią sen – mara bóg wiara!

– Przecież ty w Boga nie wierzysz!

– No tak, to tylko równie głupie powiedzenie,  jak ten sen…

– A jak to był jakiś proroczy sen, Lilka lepiej uważaj … może ojciec ci się przyśnił, bo po prostu chce cię przed czymś ostrzec…

– Ostrzec! …a niby przed czym?

– Nie wiem, może przed jakimś nieszczęściem… może coś w tym jest! – Majce lekko zadrżała warga, gdy to mówiła. – A  jeżeli coś w tym jest?!

– Nie wygłupiaj się przed czym  niby miałby mnie ojciec ostrzec… przed trzecią wojną światową? Nie bądź głupia to tylko sen, owszem był niezwykły, ale to pewnie dlatego, że ja nigdy nie miewam snów i dlatego ten zrobił na mnie wrażenie…

– Może jednak masz sny i ich po prostu nigdy nie pamiętasz…

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*