panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

domy_Wielka_Brytania

W Anglii czasem dają domy za darmo

| 0 comments

 

Dom kupiony za 1 funt to nie żart, coraz więcej takich trafia na angielski rynek.  W rzeczywistości płacisz za taki dom 1 funt opłaty  na wstępie (nominal fee in a bid ) i dostajesz kredyt na bardzo dobrych warunkach. Najczęściej jest to  kredyt  w wysokości 30 tys. funtów na remont nieruchomości. Domy z reguły są warte 70-90 tys., więc jak to jest możliwe?

W Wielkiej Brytanii wiele jest opustoszałych i wymagających remontu domów, z reguły w szeregowej zabudowie na obrzeżach. Niektóre urzędy np. council w Staffordshire i council Liverpoolu uważają, że opuszczone budynki są przyczyną obniżenia standardów życia w ich okręgach.

Opuszczone domy sprzyjają podnoszeniu poziomu przestępczości w rejonie, kuszą bezdomnych i imprezujących małolatów do osiedlania się tam, a w ten sposób podnoszą ryzyko pożarowe na takich osiedlach i na ulicach. Często zdarzają się włamania i wandalizm, które wywołuje dodatkowe starty i tak juz mocno niszczejących pustostanów.

Sprzedając i zapewniając kredyt urzędy liczą na to, że nowi mieszkańcy wyremontują swoje rudery, ulice nie będą świecić pustkami, a gmina podniesie poziom bezpieczeństwa i pozbędzie się obciążeń w związku z rozwiązywaniem problemów, jakie wiążą się z doglądaniem, a właściwie pilnowaniem, aby nic się tam nie działo.

Takie domy stoją zabite deskami, albo metalowymi panelami i są wystawiane na aukcje w urzędach. Aplikacji złożonych przez chętnych są tysiące, a gminy powolutku wystawiają od 3 do 40 budynków. Szczęśliwcy, którzy już je otrzymali, rozpoczęli remonty i nie  narzekają, że prawie nie mają sąsiadów, bo nowi po kolei przybywają.

 

domy_w_Anglii

 

Nikt nie wie jaki dom otrzyma, do aukcji przystępuje się „na ślepo”, ale dom za £1 to nic przyjemnego do oglądania. Trzeba niezłego wysiłku, aby wyremontować, najczęściej zaczynają od remontów dachu i wymiany instalacji. Zaciągnięta pożyczka wystarcza na doprowadzenie domu do używalności. Cieszą się wszyscy i Ci co otrzymali szansę na swój pierwszy dom i pomoc w remoncie, i urzędnicy, którzy starają się szybko i niskim nakładem posprzątać miasto.

Jaki jest haczyk? Nabywca musi oczyścić i wyremontować nieruchomość. Podwórka, czy należące do domu ogródki są od lat traktowane jako darmowe wysypiska śmieci i można trafić na spore hałdy syfu. Urząd usunie je jeżeli stanowią wysoki stopień zagrożenia, jeżeli nie to trzeba samemu pozbyć się śmietniska. Remont trzeba rozpocząć, urząd monitoruje postępy i czy wykonane prace są zgodne z narzuconymi przez nich standardami. Jeszcze coś? Tak! Nie wolno sprzedać nabytej w ten sposób nieruchomości przez 5 lat!

Ciekawy jesteś jak wyglądają takie domy?  Sprawdź  w wyszukiwarce np. wpisz : Stoke on Trent – empty houses.

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*