panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

biuro

W biurze.

| 0 comments

Bea stanęła w progu i przyglądała się jak Richard układa na biurku. Straszny pedant – pomyślała widząc jak skrupulatnie wkłada papiery do foliowych koszulek i segregatorów, spinacze i długopisy do pudełeczek. Miała ochotę podejść i zgarnąć wszystko jednym ruchem do szuflady.

– Co robisz? – zapytała.

-Nudzę się – odparł Richard i spojrzał na nią przez ramię. Jednak szybko odwrócił się i dodał – A ty co robisz tak późno w biurze?

-Nic, nudzę się – odburknęła Bea i odwróciła się do wyjścia.

Richard był już tuż przy niej, chwycił ją za ramię i szepnął – nie obrażaj się, czekałem jak skończysz. Zawsze wychodzisz tuż przede mną, może dziś wyjdziemy razem?

Bea kiwnęła przecząco głową, patrzyła mu prosto w oczy, stare dobre czasy, gdy byli razem już minęły, chyba oboje za nimi tęsknili. Bea uśmiechnęła się do niego, sięgnęła po klamkę i zamknęła drzwi. Richard patrzył z niedowierzaniem, zapadła nieprzyjemna cisza.

– Może zostaniemy jak kiedyś? – wyszeptała Bea.

 

***

Ich usta połączyły się, początkowo nieśmiałe pocałunki szybko nabrały rozmachu. Ich języki plątały się w namiętnym tańcu. Ręce w pośpiechu zdejmowały ciuchy, na wpół rozebrani przylgnęli do siebie na moment. Po chwili Richard już całował jej nagie ramiona, błądząc w okolicach szyi, dotarł do jej piersi. Całował je przez chwilę namiętnie i powrócił do jej wilgotnych warg. Po kilku mokrych pocałunkach jego twarz znów wylądowała między jej cyckami.

Tym razem ustami chciwie szarpał jej brodawki, wciągał je coraz głębiej. Bea jęknęła i opadła na drzwi. Kątem oka widziała jego rozpaloną twarz. Gdy zdzierał jej spódnicę z majtkami, jęknęła jeszcze raz, a ciuchy opadły na ziemię. Szybko wyplątała z nich nogi. On dalej pochylony podszczypywał wargami jej piersi. Po chwili się wyprostował i spojrzał na nią maślanym wzrokiem.

– Nie zatrzymuj się teraz -pomyślała Bea, objęła Richarda i obdarowała namiętnym pocałunkiem.

Nim się obejrzała, Richard podciągnął ją do góry, jej nogi same oplotły go w pasie. Richard podciągnął ją jeszcze raz i trzymając mocno z tyłek przechylił lekko do tyłu, wbił w nią kutaska i całując poruszał biodrami. Chwyciła go za szyję i ciasno przywarła do niego. Gdy tak podrygiwali jej piersi zaczepiały jego policzki.

Nagle Richard oparł ją o drzwi, zaczepiał językiem jej sutki i napierał coraz mocniej. Pojękiwali i tak podrygując zsunęli się na podłogę. Bea zacisnęła nogi wokół jego szyi i jęknęła przeciągle. Telefon Richarda zadzwonił, na chwilę zamarli w bezruchu. Z wysiłkiem dosięgnął spodni, po chwili miał już komórkę w ręce. Spojrzał na wyświetlacz i zaklął pod nosem. Bea wyczołgała się spod niego i rzuciła mu wściekłe spojrzenie.

Richard odebrał rozmowę – Nie mogę rozmawiać, zadzwonię do ciebie później! – Richard wyłączył komórkę i niepewnie popatrzył na Beę. Zawsze kłócili się o ta, że przerywa w najlepszym momencie i wisi na telefonie, a ona musi czekać. Bea nic się nie odezwała, chyba jej ulżyło, gdy odmówił rozmowy. Oczy miała smutne i dalekie, może też sobie przypomniała to samo.

 

***

Siedzieli nadzy na podłodze. Richard objął ją ramieniem i delikatnie całował – Przepraszam. Bea nadal milczała, jednak nie zaprotestowała, gdy jego ręka zjechała między jej uda. Dotykał jej wilgotnej cipki i lekko ciągnął całe ciało w dół. W końcu opadli na podłogę, poczuł jej ciepłe dłonie na swoich biodrach. Jej ręka przesuwała się ostrożnie i po chwili chwyciła jego kutaska. Był spory, chociaż dużo miększy.

Bea chwilę pieściła kutaska dłonią i zsunęła się niżej, miała go teraz przed oczami. Gdy go pocałowała, Richard odetchnął z ulgą – Jednak się nie obraziła o ten telefon – pomyślał i zamknął oczy. Czuł jak przesuwa ustami po jego penisie, zaczepia językiem jego czubek. Czekał, aż weźmie go do buzi. Jej język wędrował po kutasku w górę i dół, zatrzymując się u jego podstawy zaczepiał jajka, albo przystawał z drugiej strony i drażnił skórkę.

Po chwili Bea objęła ustami jego czubek. Jej dłoń chwyciła kutaska u dołu, a wargi rozpoczęły wędrówkę góra dół. Bea brała go coraz głębiej i głębiej. Richard spojrzał w jej kierunku, wyglądało to niesamowicie. Jej grzywka lekko podrygiwała, co chwilę odsłaniając jak wciąga jego kutaska do buzi. Chwycił ją delikatnie, oparł dłoń na czole i czubku głowy, trzymał rozsunięte włosy i patrzył.

Jej szczupłe palce wciąż trzymały jego kutaska, a wargi były wysoko i ściągały skórkę w dół. Przesuwały się w dół zanurzając go głębiej. Richarda obserwował ją uważniej, gdy prawie połykała jego kutaska, przepychając własne palce coraz niżej w stronę jego jajek. Chciał, aby brała go jeszcze głębiej!

Usiadł, rozszerzając nogi, delikatnie zepchnął ją do środka. Widok z góry był jeszcze lepszy. Bea klęczała, pochylona nad kutaskiem, wciągała go do buzi, wargami łaskocząc jajeczka. Gdy unosiła głowę jej usta zatrzymywały się na czubku i strużka śliny uciekała bokiem. Obserwował jej policzki, jak wypełniają się coraz bardziej, gdy usta lecą w dół.

 

***

Bea siedziała na nim, gdy się poruszała widział jak drżą jej kolana, a między nogami wyłania się jego kutasek. Lekko przyśpieszyła, jej piersi tańczyły przed jego oczami, ale on wciąż spoglądał w dół, jej uda unosiły się odsłaniając nabrzmiałego penisa i opadały chowając go całkowicie. Chwycił ją za tyłek i przyśpieszył jej ruchy. Teraz nabijała się na niego głębiej, unosiła się nie do połowy, lecz prawie do samego czubka, i robiła to bardzo szybko.

Richard ścisnął nogi, teraz czuł jak ląduje na jego jajkach. Nie chciał, aby przestała, ale podniecała go coraz bardziej. Patrzył jak zahipnotyzowany jak unosi się w górę i z pasją nabija na kutaska, pojękując głośniej, chwyciła swoje piersi, przesuwała brodawki między palcami, podskakiwała na nim jeszcze szybciej.

Richard zatrzymał ją gwałtownie, przewrócił na plecy i zerżnął po swojemu. Zadarł jej nogi wysoko, wszedł do cipki szybko i ostro. Posuwał gwałtownie, zamknął oczy i nie zwracał uwagi na nic, tylko przyśpieszał i przyśpieszał. W końcu opadł na nią, a gdy gorąca sperma zalała jej udo, wtulił głowę do jej nagich piersi.

 

 

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*

POTWIERDŹ SWÓJ WIEK!

Na stronie czasem pojawiają się drastyczne treści, niecenzurowany język i wątki erotyczne przeznaczona jest wyłącznie dla osób dorosłych. Potwierdź, że masz ukończone 18 lat. .