panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

pomarańczowe_opryski_Wietnam

Wietnam – Projekt Ranch Hand i jego spadkobiercy.

| 1 Comment

 

Tęczowe opryski nad Wietnamem.

Projekt wojskowy Ranch Hand, był prowadzony przez USA podczas wojny w Wietnamie w latach 1962 – 1971. Polegał na spryskiwaniu z samolotów terenów rolniczych i leśnych środkami chemicznymi w celu wytrucia roślinności, aby pozbawić kraj żywności i zlikwidować naturalne kryjówki partyzantów.

W ciągu dziesięciu lat od opryskiwania, ponad 5 milionów akrów (20,000 km2) lasów i 500.000 akrów (2000 km2) upraw zostały mocno uszkodzone lub zniszczone. W ramach projektu Ranch Hand rozpylono ok. 20 milionów galonów (76.000 m3) defoliantów i herbicydów na obszarach wiejskich Wietnamu Południowego. Trucizną zostały spryskane także tereny Laosu i Kambodży. W ramach tej operacji zabito i okaleczono ponad 400 tys. ludzi, a tysiące dzieci rodziło się w następnych latach z poważnymi wadami, przede wszystkim wzroku.

Zastosowano wtedy tzw. tęczowe herbicydy (Herbicydy Rainbow ), które  miały następujący skład:

  • Środek różowy: 60% – 40% n-butylowe estry izobutylowe 2,4,5-T
  • Środek zielony:ester n-butylowy kwasu 2,4,5-T
  • Środek purpurowy :50% kwasu n-butyl 2,4-D, 30% n-butylowy kwasu 2,4,5-T, 20% estru izobutyl 2,4,5-T
  • Środek niebieski : kwas cacodylic i kakodylan sodu (w proszku i roztwór wodny)
  • Środek biały: gramatura kwas: 21,2% tri-izopropanoloamina sole 2,4-D i 5,7% pikloramu
  • Środek pomarańczowy (oranż): 50% kwasu n-butyl 2,4-D i 50% kwasu n-butyl 2,4,5-T

 

Tymi herbicydami były spryskiwane tereny wroga przez amerykańskie siły powietrzne (US Air Force C-123s), używając dla  tej akcji znaku wywoławczego „Hades”. Samoloty zostały wyposażone w specjalne zbiorniki o pojemności 1000 amerykańskich galonów (4 m3) herbicydówi rozpylały smugi na  80 metrów szerokości i 10-16 km długości.

95% zastosowanych herbicydów i defoliantów w wojnie zostały zrzucone przez US Air Force w ramach operacji Ranch Hand. Pozostałe 5% spryskiwania dokonały amerykańskie  oddziały wojskowe przy użyciu opryskiwaczy ręcznych, ciężarówek natryskowych, helikopterów i łodzi.

Herbicydy zastosowane miały 50 razy wyższe stężenie niż w przypadku normalnego stosowania ich w rolnictwie. Najczęściej stosowano herbicyd pomarańczowy (agent orange)  w działaniach powietrznych, natomiast ręcznie rozpylano niebieski (kwas cacodylic) Gdy któryś z tych herbicydów był chwilowo niedostępny, zastępowano go białym.

Najpowszechniej stosowany był oranż, dlatego często mówi się, Amerykanów zainspirowała brytyjskie operacje wojskowe z zastosowaniem herbicydów  2,4,5-T i 2,4-D z 1950 r, ( te środki chwastobójcze  użyto w czasie działań wojennych w ramach projektu  ” Operation Trail Dust ” (na wszelki wypadek nie nazwano  tego wojną, a tylko działaniem kryzysowym – Malayan Emergency).

 

 

 

Skutki tęczowych oprysków dzisiaj.

 

Zrzucenie „Pomarańczowego Agenta„, czyli „Agent Orange” – trucizny na bazie herbicydów, spowodowała zamierzone wyniszczenie drzew i roślin w rejonach opryskiwanych. Faktycznie wywołały defoliację (drzewa zrzucały liście i ułatwiała walkę z ukrywającymi się w dżungli żołnierzami Vietkongu) i migrację ludności (populacja miejska potroiła się z 2,8 do 8 milionów, a miasta były kontrolowane wtedy przez Amerykanów).

Miliony litrów trucizny (prawie 40 mln to orange, całość tęczowych oprysków to ok 75 mil) zniszczyło 2 mln ha lasów i 200 tys. ha pól uprawnych. O czym należy pamiętać oranż opadł na wioski zamieszkane łącznie przez 4,5 mln osób. Wskutek działania „Agent Orange” ponad 3 mln Wietnamczyków dotknęły różnego rodzaju choroby takie jak nowotwór, trądzik chlorowy, rozszczep kręgosłupa, porfiria, defekty genetyczne czy schorzenia neurologiczne. Środek ten jest odpowiedzialny za poronienia i choroby dzieci.  U ponad 150 tys. wietnamskich dzieci wystąpiły deformacje płodu.

Skutki są obecne do dziś oranż nadal ma wysokie stężenie w ziemi i w zbiornikach wodnych, co  powoduje dostawanie się dioksyn do roślin uprawnych i w efekcie skażeniu ulega cały łańcuch pokarmowy. Na początku dzieci rodziły się ze zdeformowanymi kończynami i twarzami, obecnie Wietnamczycy nagminnie chorują na zaburzenia psychiki, choroby układu oddechowego, choroby skóry, raka płuc, krtani i prostaty.

Dopiero w 2007 roku Kongres USA przeznaczył pierwsze fundusze na pomoc w oczyszczaniu terenów skażonych przez „Pomarańczowego Agenta” („Agent Orange”). W 2011r. zapadała decyzja o pomocy dla poszkodowanej ludności (głównie medycznej). Rząd USA to kilkanaście milionów dolarów na posprzątanie i wyczyszczenie z toksycznych pozostałości lotnisk z których startowały samoloty i śmigłowce opryskujące dżungle i pola.

Do 2015 r zobowiązano się do podsponsorowania programów oczyszczania gleby przez jej pogrzanie i tyle. Wcześniej amerykanie nie chcieli wziąć odpowiedzialności za wyrządzone szkody. Do tej pory indywidualne odszkodowania otrzymują tylko Amerykanie, którzy ucierpieli od trucizny, ludność wietnamska nie dostała nic.

Procesy o odszkodowania z powodu skutków, jakie wywołał „Agent Orange” toczą  się od lat 80. Firmy, które wyprodukowały „Agent Orange” wypłaciły, na mocy ugody sądowej, weteranom niemal 200 milionów dolarów odszkodowania, za skażenie swojego produktu dioksyną, która wywołała u weteranów problemy ze zdrowiem.

 

 

Ciekawostki o „Pomarańczowym Agencie”

 

„Agenta Orange” używano także w latach 60 w Korei wzdłuż strefy zdemilitaryzowanej i na działanie toksyny zostało narażonych około 30 tysięcy Koreańczyków. Koreańczycy również procesy przegrali (w 2002) otrzymali pieniądze dopiero w 2006 po apelacji.

Kto wyprodukował świństwo i płacił odszkodowania? Przedsiębiorstwa Dow Chemicals i Monsanto wypłaciły w sumie 62 miliony dolarów odszkodowania przeznaczonych dla ponad 6 tysięcy osób. Mosanto!

Firma Monsanto jest światowym producentem herbicydu, glifosatu, który pod nazwą handlową Roundup, prawie wszyscy znają ten środek i chętnie używają Roundapu nawet w przydomowym ogródku? Tak przy okazji, chociaż na etykiecie są zapewnienia, że ulega biodegradacji, to udowodniono, że tak nie jest!

Monsanto jest także producentem zmodyfikowanego genetycznie ziarna, kontroluje od 70 do 100% rynku rolniczego. Agracetus, firma produkująca dodatki do żywności, rozpoczęła swoje podboje jako firma farmaceutyczna G.D. Searle & Company, obecnie 100% udziałów należy do Monsanto.

Agracetus posiada wyłączność na produkcję genetycznie zmodyfikowanej fasoli sojowej sprzedawanej pod nazwą „Roundup Ready”. Przed tem truli, a teraz serwują nam „zdrową” żywność GMO! Ciekawe, ale zmienili nazwę, może dla kamuflażu? (W marcu 2005 Monsanto przejęło Seminis Inc.)

Ostatnio pojawia się coraz więcej smug na niebie, czyżby do roboty wzięli się ich spadkobiercy? Czyżby depopulacja trwała nadal i rozszerzyła swój zasięg?

 

 

 

Udostępnij na:

One Comment

  1. admin

    PS ewidencja działań i dowody zastosowania oranżu z okresu wojny wietnamskiej są potajemnie niszczone

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*