panelarrow

Moje3po3

Blog: opowiadania, reportaże, proza życia

helikopter_wojskowy_UK_1

Zobaczy pani będzie wojna!

| 2 Comments

 

 

***

Dziś jest wyjątkowo dziwny dzień, nad miastem pełno wojskowych helikopterów. Ostatnio pojawiają się coraz częściej, są wszędzie, szczególnie poza miastem, latają nad autostradami, ale widuje je w wielkich miastach, nawet jak jestem w Londynie. Z reguły latają rano, albo późnym wieczorem. Dawniej pojawiały się co kilka miesięcy, teraz nie ma tygodnia, aby ich nie usłyszeć, czy zobaczyć.

Dziś jest ich wyjątkowo dużo, zauważyłam chyba z pięć. Najpierw latały nad moją ulicą, później widziałam je nad centrum handlowym. Po południu szłam do koleżanki i też słyszałam huk, przelot ostatniego nagrałam komórką. Przypomina Boing Chinook, nie wiele wiem o maszynach RAF-u, ale to, co widzę coraz częściej na niebie, kojarzy mi się z wojną w Iraku, Afganistanie i pilnowaniem pokoju na Bałkanach.

***

 

Czasem się zastanawiam, co wojskowe maszyny robią nad miastem, czy to ćwiczenia czy trzeba się do nich przyzwyczaić jak do patrolujących okolicę policyjnych dronów. Gdy lata ich tak dużo, nachodzą myśli o wojnie. Dziś wyjątkowo, wszyscy o wojnie, nawet na ulicy podszedł do mnie starszy facet, obserwował latające helikoptery i zaczął – Zobaczy pani będzie wojna (Widać po gębie, „żem Polka”, czy co?)

Pan Zbyszek to nowy sąsiad mojej znajomej, patrzył ze mną w niebo i co chwilę powtarzał „zobaczy pani będzie wojna”. Koleżanka spóźniła się na tyle, że przy okazji zdążył opowiedzieć prawie cały życiorys.

Pan Zbyszek stwierdził, że przyjechał za chlebem, ale nie wraca, bo pierwsze nie ma do czego, a drugie to w Polsce będzie wojna. Tu w Anglii może też, wcale by się nie zdziwił gdyby była światowa, ale Polska jest na celowniku, a wyspy brytyjskie jeszcze nie.

Pan Zbyszek wystraszył się Ukrainy i Rosji, a polityka polska nie wróży wg niego nic dobrego. Układ z NATO zakłada, że w razie, czego Polska musi się bronić przez 2-3 miesięcy nim nadejdzie pomoc. Nie wierzy, że jesteśmy w stanie się utrzymać, aż tak długo.

Niby kto ma bronić kraju, nasze wojsko to przedszkole dla dużych chłopców, liczbowo przetrzebione w wyniku reformy, w szeregach zawodowych żołnierzy więcej emerytów niż by się można spodziewać.  Przez ostatnie kilka lat zginęło więcej oficerów niż podczas wojny. Tu pan Zbyszek nawija długo o swoich domniemaniach na temat Smoleńska i Mirosławca, znacie sprawę, więc mogę to pominąć.

– Patrz pani znów lecą, będzie wojna!

 

helicoptery

 

Druga sprawa, która niepokoi pana Zbyszka to polskie uzbrojenie, a właściwie jego brak. Niby co mamy, niemieckie czołgi, darowane za friko, na których remont nas nie stać i możemy spokojnie zezłomować. Czy może F-16? Myśliwce, do których nie udostępniono kodów źródłowych, a jak producent lub wróg je ma to nie oznacza, że ktoś może je uruchomić lub uziemić, bez pytania co o tym sądzimy?

Pan Zbyszek powiedział córce, spierdalaj z tego kraju póki możesz, niekoniecznie do Anglii, gdziekolwiek, póki nie zamknięto granicy. Jak ruskie przymaszerują będzie za późno, niebezpiecznie jest mieszkać w kraju na pograniczu Europy, między młotem i kowadłem. Podobno zaczął ją namawiać już w marcu, gdy zaogniły się sprawy na Ukrainie, a Rosja postawiła swoje ultimatum.

Mówił o wojnie nie dawno, gdy zestrzelono cywilny samolot nad Ukrainą. Nadal twierdzi, że to tylko kwesta czasu, kiedy wszystko się zacznie. Chęć dominacji Rosji nie podoba mu się coraz bardziej. Rosja nie boi się żadnych sankcji gospodarczych Europy i USA, w razie czego zastąpi je kontaktami gospodarczymi z Chinami, Kubą i innymi, którzy chcą tanich surowców.

Pan Zbyszek teraz przekonuje córkę, że Rosja i Chiny, chociaż nie cierpią się wzajemnie to mogą się zjednoczyć przeciwko wspólnemu wrogowi, przeciwko Ameryce i wtedy może zrobić się gorąco. Ameryka też potrzebuje wojny, aby uniknąć nadchodzącej katastrofy gospodarczej. Amerykanie masowo zbroją się nie tylko swoją armię, ale dobrze znane grupy terrorystyczne. Pan Zbyszek twierdzi, że „komuś” bardzo zależy na tym, żeby sytuacja się coraz bardziej zaostrzała i wojna zacznie się pod byle pretekstem. Jego córka nie wierzy w III wojnę światową, a tym bardziej, że jest jakiś bezpieczny kraj, do którego dałoby się zwiać.

 

 

***

Siadłam do komputera, sprawdzam wiadomości i czytam, co słychać w wielkim świecie, a tu David Cameron przemawiając do wyborców w Warrington wspomina o Belgii i Polsce „zdeptanej” przed wybuchem wojny I wojny światowej i o Polsce i Czechosłowacji przed II wojną.

http://www.dailymail.co.uk/news/article-2711452/David-Cameron-likens-Russia-s-actions-Ukraine-aggression-against-Belgium-Poland-sparked-world-wars.html

Pamiętacie, co powiedział Frédéric Joliot-Curie, „Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną. Dopiero, gdy dany kraj zauważy, że jego plony uległy zniszczeniu, jego przemysł jest sparaliżowany, a jego siły zbrojne są niezdolne do działania, zrozumie nagle, że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa.”

 

***

Gdy Boing Chinook leci nad głową to prowokuje do rozważań o wojnie, ale czy na prawdę jest realne zagrożenie? „Zobaczy pani będzie wojna” – przypomniały mi się słowa pana Zbyszka. Pytanie tylko, czy na pewno od strony Rosji, tyle się teraz mówi o eboli, może wykończy nas wirus nim doczekamy tej III wojny światowej?

W Ameryce najpierw ostrzegali teraz zamykają wszystkich, którzy przybyli z krajów w których szerzy się wirus – przymusowa kwarantanna nim dostaniesz objawów. Tu w UK też zaczyna się o tym mówić, ostatnio jeden z uchodźców z Liberii starający się o azyl w UK był podejrzany o śmiercionośny wirus, został poddany kwarantannie w Gatwick. W Wielkiej Brytanii mówi się oficjalnie, że nie są przygotowani, ani do wykrywania, ani do walki z chorobą.

 


 
A w Ameryce słychac takie głosy:
 

 

Udostępnij na:

2 Comments

  1. Jak będzie wojna to zrobimy porządek z emigracją, kogo trzeba to ściągniemy do Polski.

    ADMINISTRACJA REZERW OSOBOWYCH
    2. W sprawach dotyczących spełniania powszechnego obowiązku obrony przez obywateli polskich przebywających za granicą oraz współdziałania w tym zakresie z organami wojskowymi są właściwe polskie urzędy konsularne.
    Art. 109. 1. W razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny osoby uznane za zdolne do służby wojskowej, niezależnie od ich przeznaczenia, mogą być w każdym czasie powołane do czynnej służby wojskowej.
    Art. 239. Obywatel polski, który – w celu uchylenia się od obowiązku służby wojskowej lub innej służby przewidzianej w ustawie – w czasie mobilizacji lub wojny przebywając czasowo za granicą nie zgłasza niezwłocznie swego adresu w najbliższym polskim urzędzie konsularnym(przedstawicielstwie dyplomatycznym) lub nie spełnia wydanych przez ten urząd (przedstawicielstwo) nakazów dotyczących wykonania obowiązku służby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.



*